Strona 1 z 2

Koncert Noworoczny z Wiednia 2006

: pt gru 30, 2005 5:35 pm
autor: Tranquility
[size=9:242d033ab1]Nie wiem, czy już gdzieś było pisane na ten temat... w razie czego Moderatorze, działaj... :)[/size:242d033ab1]

[size=12:242d033ab1]W najbliższą niedzielę na TVP 2 o godzinie 12:00 Koncert Noworoczny z Wiednia 2006: orkiestrą Filharmoników Wiedeńskich dyryguje Mariss Janson. W programie m.in.: kompozycje Straussów oraz sekwencje baletowe w wykonaniu tancerzy Baletu Opery Hamburskiej.[/size:242d033ab1]

[i:242d033ab1][size=9:242d033ab1]źródło: Gazeta Wyborcza[/size:242d033ab1][/i:242d033ab1]

:D

: pt gru 30, 2005 6:47 pm
autor: Justi
Jaka szkoda, że nie mam TV bo chętnie bym obejrzała :(

: pt gru 30, 2005 11:28 pm
autor: Kasia G
dla zainteresowanych: nasza TVP daje w niedziele tylko 1 część koncertu z godzinnym przesunięciem, a drugą w poniedziałek w nocy. Na niemieckiej ZDF bedzie całośc na żywo - w niedziele o 11.

: sob gru 31, 2005 2:43 pm
autor: .:Agga:.
W zeszlym roku sekwencje baletowe tanczyla Polina Semionova. Czy ktos z was to ogladal?

: ndz sty 01, 2006 3:57 pm
autor: Tranquility
oglądał ktoś koncert? jakie wrażenia?

: ndz sty 01, 2006 4:38 pm
autor: Bajaderka
ja oglądałam, ale kawałeczek, wrażenia fajnie:) ładnie tańczyli, ale nie wiem czemu, tak mi się wydaje że te tańce są takie jakieś puste....

: ndz sty 01, 2006 4:51 pm
autor: Tranquility
no właśnie ja widziałem także kawałeczek tylko i chciałem Was zapytać, jak się podobały sekwencje taneczne...
wg. mnie całkiem ładna, ta którą widziałem...

: ndz sty 01, 2006 5:04 pm
autor: Bajaderka
ładne, ładne , tylko taie puste troszę, nie wiem czemu, ale wydaje mi sie , że ruchy tancerek nie były takie płynne, nie miały 'tego czegoś' w sobie.. :lol:

: ndz sty 01, 2006 7:41 pm
autor: arabeseczka
Ja w tamtym roku oglądalam koncert i sekwencje baletowe też, ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, że jest ktoś taki jak Polina Semionova, więc nawet za bardzo nie zwróciłam uwagi na te sekwencje, a teraz żałuję. A w tym roku to fajnie tańczyli, ale nawet mnie, kompletnemu laikowi baletowemu, wydaje się, że ten taniec nie miał zycia, coś w nim brakowało, ale oczywiście i tak byłam pod wrażeniem, bo ja nawet połowy tego, co ci tancerze tańczyli, nie potrafię zrobić:(

: pn sty 02, 2006 12:11 pm
autor: Kasia G
mnie wstawki baletowe bardzo sie podobały (choreografia Neumeiera) - pierwsza do polki pizzicato bardzo zabawana, druga odpowiednio "poetycka" do walca ale z charakterystycznymi dla tego choreografa zmianami tempa, ruchami w kontrapunkcie do muzyki. I stroje b. ładne choc niektóre kolory mało "telewizyjne"