dyskoteki
sfra- trzymam się twojej wersji rękoma, nogami i pointami :D ja z tych powodów (jakie podał sfra) w ogóle na dyskoteki nie chodzę. za głośno, za tłoczno, nie ta muzyka (wyobrażacie sobie dyskoteki gdzie leci bach, mozart, czajkowski???).
poza tym epilepsja czycha ;) u mnie jak w szkole była dyskoteka to dwie dziewczyny dostały ataku epilepsji.... :roll:
poza tym epilepsja czycha ;) u mnie jak w szkole była dyskoteka to dwie dziewczyny dostały ataku epilepsji.... :roll:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Jak jest fajna dyskoteka (czyli nie tak gdzie wszyscy podbierają ściany), fajna muzyka (a nie beznadziejne polskie przeboje z przed 3 lat...) i jestem w towarzystwie fajnych osób (czyli nie takich które z tęsknotą patrzą na ławkę) to moge wywyjac i tańczyc dłuuuuugo :D
A na szkolne dyskoteki w ogóle nie chodze. Są beznadziejne i jeszcze zawsze w ten dzień kiedy mam balet.
A na szkolne dyskoteki w ogóle nie chodze. Są beznadziejne i jeszcze zawsze w ten dzień kiedy mam balet.
dokladnie, denerwuje mnie, gdy ide na dyskoteke(musze, z pwoodu systemu pkt z zachowania w mojej szkole, ale to dluzsza sprawa), siedze sobie na lawce, obserwujac innych, a znajomi mowia mi, ze przeciez jestem baletnica, to powinnam tutaj pobic wszystkich i dziwia sie, ze nie chce wyjsc na 'parkiet'.
no coz. wcale mnie to nie pociaga.
co innego gdy zaczynamy tanczyc w wiecej osob w jakims kolku czy cos takiego.
wtedy sie czasem przylacze.
ale ogolnie to lubie miec jakis okreslony uklad z ciekawymi figurami, zamiast beznadziejnego przechodzenia z nogi na noge ruszajac tylkiem i ramionami.
no coz. wcale mnie to nie pociaga.
co innego gdy zaczynamy tanczyc w wiecej osob w jakims kolku czy cos takiego.
wtedy sie czasem przylacze.
ale ogolnie to lubie miec jakis okreslony uklad z ciekawymi figurami, zamiast beznadziejnego przechodzenia z nogi na noge ruszajac tylkiem i ramionami.
Od czasu do czasu lubię pójść i sobie potańczyć, to znaczy pójść do klubiku i potańczyć lubię bardzo, tylko nie chodzę tam za często z innych powodów: zawsze panicznie się boję, że ktoś mi coś ukradnie (telefon, klucze, gotówkę, dokumenty, kurtkę), oraz wkurzają mnie co niektórzy mocniej podpici faceci :evil: .
Dlatego wolę domówki, i tańczyć na nich jak najbardziej też :)
Dlatego wolę domówki, i tańczyć na nich jak najbardziej też :)
-
Dancer in the rain
- Posty: 82
- Rejestracja: ndz cze 11, 2006 10:40 pm