Strona 1 z 37
BALETKI
: śr sie 09, 2006 8:17 pm
autor: Tranquility
[color=green:72024252b6]jakich baletek używacie? Jakie lubicie? I najlepiej - [b:72024252b6]DLACZEGO[/b:72024252b6][/color:72024252b6]
baletki grishko - bardzo fajne - polecam... :)
: sob sie 26, 2006 12:04 pm
autor: Monia
Ja używam baletek z akcesu i jakoś mi spasowały :wink:
: ndz paź 01, 2006 3:21 pm
autor: gonia
chciałam się zapytać, czy ktoś z Was zamawiał baletki Marra skórzane? mam materiałowe, ale zaczęły się robić za małe i teraz zastanawiam się nad skórzanymi, dla odmiany... ale jeszcze się zastanawiam, bo skórzane są 15 zł droższe ( :shock: )...
: ndz paź 01, 2006 8:34 pm
autor: Kasia :))
gdyż są trwalsze.
ale jak dla mnie ślisko w nich i preferuję szmacianki ;)
: ndz paź 01, 2006 8:53 pm
autor: Ewuunia
no i skóra raczej nie bardzo moze w nich oddychać.
: ndz paź 01, 2006 9:21 pm
autor: Czajori
Zdecydowanie jednak za skórzanymi baletkami przemawia ich trwałość. A co do oddychania stopy to nie jest aż tak źle.
: śr paź 04, 2006 11:32 am
autor: Ayaka
Ja mam baletki sansha pro (najtańsze materiałowe) zastanawiam sie czy ktoś ma podobny problem do mojego. Otóż jak ćwiczę w tych baletkach potwornie bolą mnie stopy, myślałam że dlatego bo już mam "zużyte stopy" ale ostatnio ćwiczyłam bez baletek i stopy mnie nie bolały. Po oględzinach baletek znalazłam zgrubienie w miejscu wszycia skórzanej podeszwy "łezki". To zgrubienie jest fatalnie umiejscowione pod palcami i tak mi się wydaje że blokuje mi przepływ krwi w palcach i stąd ten ból.
Moje pytanie czy ktoś miał podobny problem z baletkami Sanhsy? Może zamienić na inny model albo na Grishko?
: śr paź 04, 2006 11:39 am
autor: Joanna
Drobne sprostowanie - najtańszy to jest model dziecięcy, Tutu-split. Wiem, bo sama używam ;)
Ja m.in. dlatego nie lubię innych (niż dziecięce :P ) modeli baletek Sanshy, że ich podeszwy (te 'łezki') mi nie odpowiadają, są jakby za twarde, niedopasowane do mojej stopy, czasami eszcze ta bliżej pięty jest zbyt wypukła dla mnie.
Ból w palcach może też powodować, jeśli baletki są za wąskie - ja tak kiedyś miałam, jak przestawiłam się na ten sam rozmiar, ale szersze, problemy zniknęły.
: śr paź 04, 2006 11:49 am
autor: Gioia
To mnie pocieszyłyście! :) Ja też mam baletki sancha pro z dwudzielną podeszwą i również przeszkadzają mi te łezki, jak to nazywacie. :wink:
Po pierwsze, faktycznie boli, tak jak Joanna mam wrażenie, że te "podeszwy" nie są w tym miesjcu co trzeba i czuję je podczas ćwiczenia w dość nieprzyjemny sposób :wink: , a po drugie bardzo ciężko utrzymać w nich równowagę stojąc na półpalcach, bo przez to, że ta podeszwa dosyć "wystaje" gibie mnie :lol: na wszystkie strony, a jak robię releve bez baletek to w oglóle nie mam tego problemu, bo umiem dobrze trzymać korpus i mam bardzo silne nogi (niestety), więc z równowagą jako taką nie mam problemów.
Ale te baletki mają jeden ZASADNICZY plus: pięknie w nich wygląda stopa z obciągniętymi palcami.
Ja niestety nie mam absolutnie, w ogóle nawet cienia podbicia :cry: , a w tych baletkach jak obciągam paluszki to taka łukowata się robi ta stopa. :)
Więc na inne nie zmienię! :wink:
: śr paź 04, 2006 12:01 pm
autor: Ayaka
Jak kupowałam te baletki w Pas de chat pani powiedziała że one mają tylko jedną szerokość :-(
Mam podobnie ze staniem na releve też mnie gibie.
Cenie Sanshe za trwałość bo bardzo nie lubię mnieć nowych baletek co miesiąc, ale ta podeszwa...
Jaką podeszwę mają Grishki?