Budowa bioder a szpagat

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
extremka
Posty: 2
Rejestracja: wt paź 02, 2007 4:16 pm

Szpagat turecki a słaba ruchomość stawów biodrowych :(

Post autor: extremka »

Witam Was Szanowne Baletnice :) i Baletmistrzowie (mam nadzieję że dobrze określiłam męską część tego forum :D )
Od dwóch lat rozciągam się - dość niesystematycznie, bo nie jest to dzień w dzień, ale przerw miesięcznych też nie było. Próbuję dojść do szpagatu męskiego, lecz przeszkadzają mi w tym biodra.
Mianowicie nie mogę rozkraczyć się do szpagata z zupełnie prostą sylwetką, lecz muszę wypiąć tyłek aby zejść zupełnie nisko. Mimo tego "wypinania" czuję ból i blokadę w biodrach. :sad: Koleżanka, która umie męski szpagat, powiedziała, że w biodrach mamy takie "kuleczki", które trzeba rozruszać aby zrobić prostego i prawidłowego szpagata. Posłuchałam jej rady i zaczęłam się rozciągać i ćwiczyć te biodra codziennie... Jednak po kilku dniach biodra zaczęły boleć nie tylko przy rozciąganiu, ale przy jakimkolwiek ruchu przypominającym ppozycję bioder w szpagacie :sad: a gdy próbowałam się rozciągać, bez rozgrzewki brakowało mi 2 razy więcej niż zwykle i ani rusz w dół :( Pytając pana wuefisty dlaczego tak się dzieje dowiedziałam się że jest to prawdopodobnie słaba ruchomość bioder i że się raczej ztym nie spotkał żeby bolały biodra przy szpagacie.
Teraz pytanie do Was: jak myślicie, czy mam szansę na zrobienie szpagata? Nieważne jak długie ćwiczenia, bardzo chciałabym osiągnąć ten cel.
A może jest tu jakaś osoba, która ma/miała podobny problem? Może którejś udało się go pokonać?
Proszę Was serdecznie o pomoc. Myślę że nie powielam tematu, bo w tym poście chciałabym się dowiedzieć czy komuś się udało.
Pozdrawiam :* :* :*
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Cześć extremko :)
U mnie w szkole jak wiadomo OSB > są osoby o różnej anatomii. Jedni mają "otwarte" biodra drudzy "zamknięte". Ja osobiście nie mam problemów z szpagatem tureckim i idealnie w nim siadam. Być może masz "zamknięte" biodra??
Na to chyba żadne ćwiczenia nie pomogą bo taka anatomia ;)
Może ktoś jeszcze coś dopowie ;]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

może nie zupełnie na temat, ale słowo szpagat się odmienia na "zrobienie szpagatu", a nie "zrobienie szpagata"...
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Pierwsza uwaga - nie mozna sie rozciagac bez rozgrzewki. Zwlaszcza jesli rozciagasz sie nie regularnie. Nie powinnas sie dziwic ze brakuje Ci wtedy dwa razy wiecej do szpagatu. Druga sprawa - zakniete biodra w pewnym stopniu mozna rozcwiczyc. Moze nie osiagnie sie wspanialych wynikow ale zawsze bedzie lepiej niz na poczatku. Cwiczenia ktore pomagaja to np: stajesz sobie przy scianie, zginasz noge w kolanie, podnosisz w gore, lapiesz za stope i naciagasz do boku i do siebie. W tej samej pozycji pochylasz sie do przodu (noga tez idzie w przod) a pozniej wracasz na miejsce, to samo robisz w tyl. Trzeba pamietac ze za kazdym razem kiedy noga wraca na miejsce trzeba dobrze ulozyc biodro.
Kolejne cwiczenie - siadasz w szpagacie, noga ktora jest z tylu jest zamknieta tzn palce sa zwrocone w strone podlogi i starasz sie dokrecac biodra. U osob ze slaba rozwartoscia zawsze ktores z bioder lekko odstaje od podlogi - to biodro trzeba dociskac. Bardzo wazne zeby pamietac o rownoleglum ulozeniu bioder i korpusu.
Z tego co napisalas wynika ze jestes slabo rozciagnieta, wiec moze na poczatek zaczac od ogolnych cwiczen rozciagajacych - szpagaty itp do dopiero kolejny etap.
Bez systematycznych cwiczen nic nie osiagniesz.

Poszukaj bo juz gdzies rozmawialismy na temat szpagatow!!
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Wklejam poglądowy scan nt. tego jak to jest z tymi biodrami. Extremko zwróć uwagę na to, że od nadmiernych, intensywnych ćwieczeń można sobie zrobić krzywdę.

[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/16ec2fd237854fbe.html]Indywidualne odchylenia w zakresie ruchomości biodra[/URL]

[size=98e]Źródło: "Atlas treningu siłowego", Frederic Delavier, wyd. PZWL[/size8e]

Jak znajdę gdzieś więcej ciekawych obrazków - np. z różnicą jak to wygląda przy wykręconej i niewykręconej kończynie to też wkleję, ale na razie niestety nie jestem w posiadaniu takowych...
lusiak
Posty: 191
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 6:07 pm

Post autor: lusiak »

jak masz wąskie biodra to gorzej sie rozciaga na poprzeczny. dlatego tez facetom np jest trudniej (oczywiscie to nie jest reguła, wszystko zalezy od indywidualnej budowy), ale własnie szerokosc boder i wogóle długośc nóg-mięsni, ściegien ma bardzo duze znaczenie.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

no właśnie moim zdaniem, faceci niedosyć że mają wrodzone, lepsze wykręcenie to i turecki przy tym łatwiej im idzie...
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

Czyli im szersze biodra tym gorzej?! I im dłuższe nogi(tym samym mięśnie) tym gorzej?!!!... Przepraszam za offtop[/size53]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a co to ma do tego długość nóg? raczej to zależy od budowy stawu biodrowego niż długość kończyn :roll:
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Jednak ma Koleżanko Córko! Im dłuższe nogi tym dłuższe scięgna i mięsnie co ułatwia względne ich rozciągnięcie.Nie wiem czy to rozumiesz?
ODPOWIEDZ