Strona 1 z 7

Szpagat turecki a słaba ruchomość stawów biodrowych :(

: wt paź 02, 2007 5:15 pm
autor: extremka
Witam Was Szanowne Baletnice :) i Baletmistrzowie (mam nadzieję że dobrze określiłam męską część tego forum :D )
Od dwóch lat rozciągam się - dość niesystematycznie, bo nie jest to dzień w dzień, ale przerw miesięcznych też nie było. Próbuję dojść do szpagatu męskiego, lecz przeszkadzają mi w tym biodra.
Mianowicie nie mogę rozkraczyć się do szpagata z zupełnie prostą sylwetką, lecz muszę wypiąć tyłek aby zejść zupełnie nisko. Mimo tego "wypinania" czuję ból i blokadę w biodrach. :sad: Koleżanka, która umie męski szpagat, powiedziała, że w biodrach mamy takie "kuleczki", które trzeba rozruszać aby zrobić prostego i prawidłowego szpagata. Posłuchałam jej rady i zaczęłam się rozciągać i ćwiczyć te biodra codziennie... Jednak po kilku dniach biodra zaczęły boleć nie tylko przy rozciąganiu, ale przy jakimkolwiek ruchu przypominającym ppozycję bioder w szpagacie :sad: a gdy próbowałam się rozciągać, bez rozgrzewki brakowało mi 2 razy więcej niż zwykle i ani rusz w dół :( Pytając pana wuefisty dlaczego tak się dzieje dowiedziałam się że jest to prawdopodobnie słaba ruchomość bioder i że się raczej ztym nie spotkał żeby bolały biodra przy szpagacie.
Teraz pytanie do Was: jak myślicie, czy mam szansę na zrobienie szpagata? Nieważne jak długie ćwiczenia, bardzo chciałabym osiągnąć ten cel.
A może jest tu jakaś osoba, która ma/miała podobny problem? Może którejś udało się go pokonać?
Proszę Was serdecznie o pomoc. Myślę że nie powielam tematu, bo w tym poście chciałabym się dowiedzieć czy komuś się udało.
Pozdrawiam :* :* :*

: wt paź 02, 2007 5:25 pm
autor: Cheryl
Cześć extremko :)
U mnie w szkole jak wiadomo OSB > są osoby o różnej anatomii. Jedni mają "otwarte" biodra drudzy "zamknięte". Ja osobiście nie mam problemów z szpagatem tureckim i idealnie w nim siadam. Być może masz "zamknięte" biodra??
Na to chyba żadne ćwiczenia nie pomogą bo taka anatomia ;)
Może ktoś jeszcze coś dopowie ;]

: wt paź 02, 2007 7:37 pm
autor: Maron
może nie zupełnie na temat, ale słowo szpagat się odmienia na "zrobienie szpagatu", a nie "zrobienie szpagata"...

: śr paź 03, 2007 7:28 am
autor: .:Agga:.
Pierwsza uwaga - nie mozna sie rozciagac bez rozgrzewki. Zwlaszcza jesli rozciagasz sie nie regularnie. Nie powinnas sie dziwic ze brakuje Ci wtedy dwa razy wiecej do szpagatu. Druga sprawa - zakniete biodra w pewnym stopniu mozna rozcwiczyc. Moze nie osiagnie sie wspanialych wynikow ale zawsze bedzie lepiej niz na poczatku. Cwiczenia ktore pomagaja to np: stajesz sobie przy scianie, zginasz noge w kolanie, podnosisz w gore, lapiesz za stope i naciagasz do boku i do siebie. W tej samej pozycji pochylasz sie do przodu (noga tez idzie w przod) a pozniej wracasz na miejsce, to samo robisz w tyl. Trzeba pamietac ze za kazdym razem kiedy noga wraca na miejsce trzeba dobrze ulozyc biodro.
Kolejne cwiczenie - siadasz w szpagacie, noga ktora jest z tylu jest zamknieta tzn palce sa zwrocone w strone podlogi i starasz sie dokrecac biodra. U osob ze slaba rozwartoscia zawsze ktores z bioder lekko odstaje od podlogi - to biodro trzeba dociskac. Bardzo wazne zeby pamietac o rownoleglum ulozeniu bioder i korpusu.
Z tego co napisalas wynika ze jestes slabo rozciagnieta, wiec moze na poczatek zaczac od ogolnych cwiczen rozciagajacych - szpagaty itp do dopiero kolejny etap.
Bez systematycznych cwiczen nic nie osiagniesz.

Poszukaj bo juz gdzies rozmawialismy na temat szpagatow!!

: wt paź 16, 2007 1:20 pm
autor: M.
Wklejam poglądowy scan nt. tego jak to jest z tymi biodrami. Extremko zwróć uwagę na to, że od nadmiernych, intensywnych ćwieczeń można sobie zrobić krzywdę.

[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/16ec2fd237854fbe.html]Indywidualne odchylenia w zakresie ruchomości biodra[/URL]

[size=98e]Źródło: "Atlas treningu siłowego", Frederic Delavier, wyd. PZWL[/size8e]

Jak znajdę gdzieś więcej ciekawych obrazków - np. z różnicą jak to wygląda przy wykręconej i niewykręconej kończynie to też wkleję, ale na razie niestety nie jestem w posiadaniu takowych...

: czw lis 08, 2007 5:51 pm
autor: lusiak
jak masz wąskie biodra to gorzej sie rozciaga na poprzeczny. dlatego tez facetom np jest trudniej (oczywiscie to nie jest reguła, wszystko zalezy od indywidualnej budowy), ale własnie szerokosc boder i wogóle długośc nóg-mięsni, ściegien ma bardzo duze znaczenie.

: czw lis 08, 2007 5:59 pm
autor: Maron
no właśnie moim zdaniem, faceci niedosyć że mają wrodzone, lepsze wykręcenie to i turecki przy tym łatwiej im idzie...

: czw lis 08, 2007 6:50 pm
autor: monika
Czyli im szersze biodra tym gorzej?! I im dłuższe nogi(tym samym mięśnie) tym gorzej?!!!... Przepraszam za offtop[/size53]

: czw lis 08, 2007 7:08 pm
autor: Maron
a co to ma do tego długość nóg? raczej to zależy od budowy stawu biodrowego niż długość kończyn :roll:

: czw lis 08, 2007 7:20 pm
autor: Father
Jednak ma Koleżanko Córko! Im dłuższe nogi tym dłuższe scięgna i mięsnie co ułatwia względne ich rozciągnięcie.Nie wiem czy to rozumiesz?