Strona 1 z 1
Sklep FREDDY-IT
: pt sty 23, 2009 8:25 am
autor: Ayaka
http://www.freddy-it.pl/index.html
Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek na temat nowego sklepu ponieważ :
- ktoś moze się orientuje czy pointy Fredd (zamieszczone na stronce tego sklepu) są tym samym co pointy Freed of London ?
- Czy firma Freed to skrót od Fredd of London, czy to jakaś firma "córka" ?
Czytałam opis firmy na ich stronce ale nie natrafiłam na wyjaśnienie

: pt sty 23, 2009 1:23 pm
autor: Sephia
To nie są pointy freed of london spójrz choćby dokładnie na nazwę tam pisze Freddy przez dwa "d" a freed of london przez dwa "e" i nawet z wyglądu się różnią
: pt sty 23, 2009 8:07 pm
autor: Iluane
O matko jakie drogie!

: pt sty 23, 2009 8:15 pm
autor: Alleoya
Nigdy w życiu bym nie kupiła tak drogich rzeczy, w szczególności baletek za 130 zł! A point jakiejś firmy-objawienia za 350 zł i to bez przymierzania- nie ma takiej opcji.
Z drugiej strony zastanawiająca jest ta wysoka cena. Może to jakaś super technologia, np. niełamiące się pointy?

: pt sty 23, 2009 8:28 pm
autor: Joanna
[b88]rooni[/b88], wierzysz w tę super-technologię przy tak nieprofesjonalnym nazewnictwie?

(te [i88]półpłenty[/i88] mnie powaliły totalnie)
: sob sty 24, 2009 9:04 am
autor: Ayaka
[quotecc="Sephia"]To nie są pointy freed of london spójrz choćby dokładnie na nazwę tam pisze Freddy przez dwa "d" a freed of london przez dwa "e" i nawet z wyglądu się różnią[/quotecc]
Ooo masz faktycznie nie zwróciłam uwagi na różnię w pisowni
a co do wyglądu to dla mnie te zdjęcia są tak nie wyraźnie że ja tam nic nie mogę dostrzec
Jeżeli zaś chodzi o sam sklep to:
- "płenty" i "półpłenty" są bezkonkurencyjne
- ...a ceny w sklepie.... drożej się już chyba nie da np. 280 zł za torbę nie mówiąc już o cenach tych "płent" i "półpłent"
Tak ze zwykłej ciekawości bo ceny mnie nie przekonują, ale chętnie poczytam opinię osób które miały do czynienia z produktami tej firmy i coś może mogą o nich powiedzieć
: sob sty 24, 2009 6:48 pm
autor: Alleoya
[baf]Joanno,[/baf] wierzę i w wysokie ceny i w nieprofesjonalne słownictwo, gdyż mam je naocznie. Jednak znam ludzi, którzy po prostu mają gorsze dni (i to chyba nie tylko profesjonaliści tak mają

) i walnęli niezłego byka. Proponuję napisać do tej firmy i poprosić o zmianę tych tytułów, gdyż jest to nieprofesjonalny zapis i osoby, które znają się na tańcu nie biorą "na serio" tych produktów.
Dziwi mnie jeszcze jedna rzecz- nie jest podany e-mail (w razie ewentualnych pytań).
Hm... Chyba już wiem, czemu są tak drogie te pointy, stroje i inne rzeczy. Ta firma zaopatrza włoską reprezentację olimpijską w gimnastyce artystycznej i sportowej. Bardzo wierzą chyba w swoje produkty, a (ponoć) za jakość się płaci.
: wt sty 27, 2009 9:06 am
autor: .:Agga:.
Freddy to wloska firma zajmujaca sie glownie szyciem odziezy. Sa to rzeczy do noszenia na codzien ale od pewnego czasu maja tez linie tzw rzeczy tancecznych. Mozna znalezc u nich paczki cwiczebne, spodnie ortalionowe (swoja droga bardzo dobre, wykonane z grubego materialu, ze sciagaczami, mocne i cieple - godne polecenia). Ogolnie ich linia tanceczna bardziej przypomina fitness i jest glownie dla ludzi ktorzy takie stroje nasza na codzien na ulicy (jest to bardzo popularne). Mozna znalezc u nich kilka ciekawych strojow ale po sprawdzeniu cen, nawet tych nizszych zostaje moze jedna rzecz. Mysle, ze najwieksze znaczenia ma tutaj metka, bo marka jest bardzo popularna.
Odradzam wszelkie baletki i puenty. Ich wykonanie pozostawia wiele do zyczenia. Nie wiem jak inne buty z serii tanecznej, wygladaja dosc dobrze i solidnie ale z drugiej strony jak juz pisalam ich wyglad przypomina bardziej buty do noszenia na codzien i wieszkosc osob wlasnie tak je nosi.
Jesli chodzi o firmy typowo taneczne to nadal w czolowce pozostaje Bloch, Sansha i Capezio.
Freed of London to zupelnie inna firma. W Londynie jest jeden jedyny sklep mieszczacy sie w Covent Garden. Puenty robione sa na zamowienie - maja tez gotowe modele ale raczej kazdy robiony jest indywidualnie specjalnie dla wybranego klienta. Mozna wybrac swoje dowolne opcje, nie wiem jak z kolorami. Firma bardzo popularna. W puentach Freed of London tancza tancerki English National Ballet i uczennice Royal Ballet School.
Nie wiem jakie sa ceny ale mysle ze wyzsze niz np w sanshy.