Łódzka OSB
Łódzka OSB
przede wszystkim witam Was na forum. Przez dłuższy czas przeglądałam Wasze rozmowy i nie znalazłam nic o łódzkiej OSB, dlatego też zarejestrowałam się i założyłam ten temat :) Interesuje mnie jakie macie zdanie na temat tej szkoły, bo wiem, że krążą o niej skrajne opinie. Serdecznie pozdrawiam :)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Hej!!! Drodzy forumowicze! Nie wiem czemu temat o Łódzkiej baletówce się nie klei. Na temat wszystkich szkół baletowych jest tyle napisane, a o łódzkiej OSB nic!!!
Jestem ciekawa jakie opinie krążą na temat tej szkoły. Uczę się tam i jestem ciekawa co ludzie mówią, jakie plotki krążą, itp. Poza tym może macie jakieś pytania, albo coś?
Pozdrawiam :)
Jestem ciekawa jakie opinie krążą na temat tej szkoły. Uczę się tam i jestem ciekawa co ludzie mówią, jakie plotki krążą, itp. Poza tym może macie jakieś pytania, albo coś?
Pozdrawiam :)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
pytania byly kiedys ogolne o poziom itd. w pogadalii i przy innych okazjach ale bez odpowiedzi.
Czy Agata Jankowska -Dobrowolska jest nauczycielem w łódzkiej szkole baletowej? i jakie sa odczucia tych, ktorzy sa przez nia uczeni? pytam, bo bardzo lubie tę tancerkę, a ostatnio ją widziałam przy swojej klasie dyplomowej i wygladalo tak, jakby ona ja wydawala.
A i jeszcze byly kiedys pytania w jakims temacie nt jak wyglada staranie sie o bycie dokoptowanym do klasy w poźniejszych latach
Czy Agata Jankowska -Dobrowolska jest nauczycielem w łódzkiej szkole baletowej? i jakie sa odczucia tych, ktorzy sa przez nia uczeni? pytam, bo bardzo lubie tę tancerkę, a ostatnio ją widziałam przy swojej klasie dyplomowej i wygladalo tak, jakby ona ja wydawala.
A i jeszcze byly kiedys pytania w jakims temacie nt jak wyglada staranie sie o bycie dokoptowanym do klasy w poźniejszych latach
Prof. Jankowska-Dobrowolska w tym roku miała klase dyplomową. W zeszłym roku przygotowywała też moją koleżankę z klasy do konkursu. Jest zdecydowanie świetnym pedagogiem.
Jeśli chodzi o poziom to jest różnie. Zależy od klasy. Na przykład tegoroczna klasa dyplomowa była moim zdaniem świetna. Z resztą jedna z dziewczyn z tejże klasy skończyła w tym roku naukę w szkole Bejarta w Lozannie. Poza tym niewątpliwie przyczyniła się do tego Pani Profesor.
Poza tym w tym roku moja koleżanka z klasy zdobyła drugie miejsce na konkursie choreograficznym w Bytomiu.
Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz lepiej.
Na przykład w zeszłym roku mieliśmy tylko 4 dyplomantki a w tym aż 12.
Poza tym od wrześnie 2009 mamy nową nauczycielkę współczesnego (która z resztą niedawno kończyła naszą szkołę) i myślę, że ona również wiele dobrego wniosła w nasze szkolne progi :)
Rzadko się zraża żeby ktoś dochodził do starszych klas. W tym roku do drugiej klasy doszedł chłopak, ale nie było z tym problemu, gdyż jest jedynym chłopcem w roczniku. Pare lat temu do mojej klasy doszła koleżanka w połowie drugiej klasy, ale nie dawała sobie zbyt dobrze rady i zrezygnowała.
Pozdrawiam :)
Jeśli chodzi o poziom to jest różnie. Zależy od klasy. Na przykład tegoroczna klasa dyplomowa była moim zdaniem świetna. Z resztą jedna z dziewczyn z tejże klasy skończyła w tym roku naukę w szkole Bejarta w Lozannie. Poza tym niewątpliwie przyczyniła się do tego Pani Profesor.
Poza tym w tym roku moja koleżanka z klasy zdobyła drugie miejsce na konkursie choreograficznym w Bytomiu.
Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz lepiej.
Na przykład w zeszłym roku mieliśmy tylko 4 dyplomantki a w tym aż 12.
Poza tym od wrześnie 2009 mamy nową nauczycielkę współczesnego (która z resztą niedawno kończyła naszą szkołę) i myślę, że ona również wiele dobrego wniosła w nasze szkolne progi :)
Rzadko się zraża żeby ktoś dochodził do starszych klas. W tym roku do drugiej klasy doszedł chłopak, ale nie było z tym problemu, gdyż jest jedynym chłopcem w roczniku. Pare lat temu do mojej klasy doszła koleżanka w połowie drugiej klasy, ale nie dawała sobie zbyt dobrze rady i zrezygnowała.
Pozdrawiam :)
Niedawno z okazji festiwalu Probaltica wystąpili w Toruniu uczniowie z łódzkiej osb. Parę błędów się znalazło, ale ogólnie chyba nie było źle (aczkolwiek nie wiem, jaki poziom powinni przedstawiać uczniowie w zależności od roku nauki). Udany współczesny, że tak powiem "czytelny". Swoją drogą podziwiam, scena była w gruncie rzeczy malutka, podłoga też pozostawiała wiele do życzenia.
Dzięki :) Nieskromnie powiem, że taniec współczesny wygląda w łódzkiej OSB całkiem nieźle, głównie ze względy na wspaniałą nauczycielkę, która od dawna współpracowała ze szkołą, tworząc świetne choreografie dla uczniów, ale dopiero w tym roku dołączyła do grona pedagogicznego :)
Na temat łódzkiej baletówki chciałabym jeszcze dodać, że mimo że nie reprezentuje (jeszcze) najwyższego w polsce poziomu, to duża większość uczniów na prawde kocha taniec. Wiem że w wielu szkołach jest problem z tym, że uczniowie tak na prawde nie kochaja baletu. U nas takich osób ja nie spotkałam, ale pewnie są i tacy, jak w każdej szkole
Na temat łódzkiej baletówki chciałabym jeszcze dodać, że mimo że nie reprezentuje (jeszcze) najwyższego w polsce poziomu, to duża większość uczniów na prawde kocha taniec. Wiem że w wielu szkołach jest problem z tym, że uczniowie tak na prawde nie kochaja baletu. U nas takich osób ja nie spotkałam, ale pewnie są i tacy, jak w każdej szkole
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
o to dobrze slyszec, bo jakis czas temu doszla do mnie opinia taka, ze wspolczesny w lodzkiej sb najbardziej kuleje. No ale tez mozliwe, ze ta osoba nie miala kompletnej wiedzy na ten temat.
ogolnie milo slyszec , ze z taka pasja i zaangazowaniem piszesz o tancu i szkole. nie wiem jak inni ale po Twoich postach, to od razu to widac
ogolnie milo slyszec , ze z taka pasja i zaangazowaniem piszesz o tancu i szkole. nie wiem jak inni ale po Twoich postach, to od razu to widac
Bo kiedyś współczesny nie był mocną stroną tej szkoły. Chociaż w sumie nie wiem czemu bo zawsze mieliśmy dobrych nauczycieli (swojego czasu uczyła u nas Profesor Paulina Andrzejewska).
Może nienajwyższy poziom w OSB w łodzi jest spowodowany tym że przyjmują do nas troszkę "jak leci". W łodzi nie ma zbyt wielu chętnych. Poza tym nauczyciele klasyki, którzy uczą w młodszych klasach nie zawsze potrafią odpowiednio przekazać wiedzę i umiejętności. Jednak jak przebrnie się przez te pierwsze 3 klasy to nauczyciele później są na prawde świetni.
W naszej szkole można też raz nie zdać, co według mnie nie wpływa najlepiej na poziom szkoły, gdyż można ni zdać też z zawodowego i nadal uczyć się w OSB. Właściwie co roku ktoś u nas nie zdaje, ale zostaje w OSB (na szczęście w większości są to osoby dość dobre z tańca, ale marne np. w matematyce).
W tym roku mieliśmy na prawde dobrych dyplomantów. Jedna z dziewczyn, jak już pisałam, uczyła się w szkole Bejarta, inna z kolei wzięła ucział w warsztatach You Can Dance w Izraelu (niestety poległa w hip hopie i nie dostała się do finałowej 14).
Mamy niestety stosunkowo mało uczniów. W mojej klasie jest tylko 10 osób i to same dziewczyny. W klasie pierwszej też nie ma żadnego chłopaka, a w klasie drugiej jest tylko jeden.
Poza tym sporo lepszych osób z naszej szkoły przenosi sie do Warszawy do OSB.
Wiadomo, że nie jest to szkoła idealna, ale taka chyba nie istnieje i ja osobiście nie chciałabym chodzić do żadnej innej i jestem dumna, że mogę nazywać się uczennicą Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Łodzi :)
Pozdrawiam :)
Zapomniałabym dodać, że Ania Andrzejwska - finalistka tej edycji programu You Can Dance to absolwentka naszej łódzkiej OSB
Może nienajwyższy poziom w OSB w łodzi jest spowodowany tym że przyjmują do nas troszkę "jak leci". W łodzi nie ma zbyt wielu chętnych. Poza tym nauczyciele klasyki, którzy uczą w młodszych klasach nie zawsze potrafią odpowiednio przekazać wiedzę i umiejętności. Jednak jak przebrnie się przez te pierwsze 3 klasy to nauczyciele później są na prawde świetni.
W naszej szkole można też raz nie zdać, co według mnie nie wpływa najlepiej na poziom szkoły, gdyż można ni zdać też z zawodowego i nadal uczyć się w OSB. Właściwie co roku ktoś u nas nie zdaje, ale zostaje w OSB (na szczęście w większości są to osoby dość dobre z tańca, ale marne np. w matematyce).
W tym roku mieliśmy na prawde dobrych dyplomantów. Jedna z dziewczyn, jak już pisałam, uczyła się w szkole Bejarta, inna z kolei wzięła ucział w warsztatach You Can Dance w Izraelu (niestety poległa w hip hopie i nie dostała się do finałowej 14).
Mamy niestety stosunkowo mało uczniów. W mojej klasie jest tylko 10 osób i to same dziewczyny. W klasie pierwszej też nie ma żadnego chłopaka, a w klasie drugiej jest tylko jeden.
Poza tym sporo lepszych osób z naszej szkoły przenosi sie do Warszawy do OSB.
Wiadomo, że nie jest to szkoła idealna, ale taka chyba nie istnieje i ja osobiście nie chciałabym chodzić do żadnej innej i jestem dumna, że mogę nazywać się uczennicą Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Łodzi :)
Pozdrawiam :)
Zapomniałabym dodać, że Ania Andrzejwska - finalistka tej edycji programu You Can Dance to absolwentka naszej łódzkiej OSB