Jazz - ubiór.

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Jazz - ubiór.

Post autor: Nataszaa »

Witajcie.
Wybieram się na warsztaty jazzowe, ale ponieważ nigdy nie miałam do czynienia z tą techniką, nie wiem czego się spodziewać...
Oglądałam wprawdzie filmiki na YT, i z tego co zauważyłam, najlepiej ubrać 'coś luźnego' typu legginsy/getry + tunika.

A co z obuwiem? Czy mogę tańczyć boso? Jeśli nie, to w czym? :)
Relena
Posty: 59
Rejestracja: ndz sty 24, 2010 11:03 am

Post autor: Relena »

na wszystkich zajęciach z jazzu, na ktorych byłam, tańczyliśmy w skarpetkach/baletkach/boso.
a jeśli chodzio ubiór to powinno to być coś w czym sie dobrze czujesz i nie krępuje ruchów. myśle, że zwykly dres wystarczy :)
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

racja- weź to, w czym czujesz sie dobrze. najlepiej chyba legginsy z tunika , moze dres, ale moze ci byc za goraco. co do obuwia to skarpetki, baletki,napalcowki, na boso. jak ci najwygodniej :)
Doma:)
Posty: 63
Rejestracja: pn kwie 26, 2010 2:00 pm

Post autor: Doma:) »

Do jazzu polecam napalcówki , leginsy i tunikę albo luzną bluzkę :)Coś w czym się dobrze będziesz czuła.
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

Ja np. nie znoszę zestawu tunika + legginsy, biorę normalne spodnie do kostek i jakiś T-shirt. Zwykle w skarpetkach albo baletkach, bo w tym u nas najlepiej się kręci, ale bywa że i boso jestem. Ważna jest Twoja wygoda, nie to, co jest modne czy najładniejsze.
No, powodzenia :).
miss ladybird
Posty: 22
Rejestracja: ndz gru 06, 2009 8:04 pm

Post autor: miss ladybird »

Tu akurat nie chodzi o to czy legginsy są modne, bo nie ma nic ciekawego w zwykłych materiałowych legginsach. One po prostu są wygodne, dają dużo swobody. Ja np. nie lubię tych workowatych spodni alladyna. Wygląda to tak jakby ktoś nie zdążył do ubikacji....
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

Na zajęciach z jazzu ważne jest to żeby móc robić obroty, więc trzeba wybrać takie obuwie, w którym będzie można na przykład kręcić fouette, ale też takie, żeby nie slizgać się cały czas po podłodze. Dobre są właśnie jazzówki i napalcówki.
Jeśli chodzi o ubiór to ja również polecam legginsy, ewentualnie spodnie 3/4 takie jak na aerobik. Jednak legginsy najlepsze. A góra to jak Ci wygodnie. Ja osobiście preferuje zwykłe koszulki bokserki, a na rozgrzewke na to zwykła bluza. Wydaje mi sie, że górna część garderoby nie jest tak istotna.
No i na pewno będzie Ci wygodniej w związanych włosach, jeśli masz długie. Podczas kręcenia piruetów włosy wpadają do oczu i jest po prostu nieprzyjemnie, można na kogość wpaść itp.
Pozdrawiam :)
alexa07
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 02, 2010 1:50 pm

Post autor: alexa07 »

Ja na zajecia zawsze mam leginsy lub takie grubsze rajtuzy... nie ma problemu ze cos podczas tanca mi spada nie musze sie poprawiac itp. na gore zawsze zakladam bluzki typu bokserki bo nie krepuja ruchow... zazwyczaj tancze w baletkach lub w skarpetkach [zalezy od tego jaki masz parkiet w sali] :D
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

[quote:0127264009="miss ladybird"]Tu akurat nie chodzi o to czy legginsy są modne, bo nie ma nic ciekawego w zwykłych materiałowych legginsach. One po prostu są wygodne, dają dużo swobody.[/quote:0127264009]
Nie chodziło mi o legginsy, tylko o to, że wiele osób w wyborze stroju kieruje się obawiązującymi trendami, itp, ale legginsy nie są tego przykładem. Ja akurat ich nie lubię, po prostu źle się w nich czuję.
RiRi
Posty: 28
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 9:06 pm

Post autor: RiRi »

Ja idę w sobotę na warsztaty z jazz'u i nie wiem co na siebie włożyć. Myślę żeby ubrać spodnio-legginsy i body i baletki lub jazzówki no i może luźną bluzkę, ale nie wiem czy w jazzówkach będę się czułą wyobcowana, jak nikt nie będzie miał takiego obuwia tanecznego. Jak myślicie to dobre rozwiązanie mojego problemu? A w czym lepiej się tańczy jazz w baletkach czy w jazzówkach?
ODPOWIEDZ