Strona 1 z 1

Rozciągania podczas snu

: wt sie 07, 2012 8:51 am
autor: Giselle12
Kiedyś nauczyciel opowiadał nam o dość specyficznym rodzaju rozciągania (od razu zastrzegł, żebyśmy nie próbowali - robili to podobno kiedyś profesjonaliści, również niekoniecznie z zamierzonym skutkiem ;) ). Rozciąganie to polega na ułożeniu się w jakiejś pozycji np. na plecach i jedna noga podniesiona i PRZYWIĄZANA do, przyjmijmy, oparcia łóżka. I tak się śpi.
Czy ktoś może słyszał coś więcej o tej metodzie lub ma jakieś fachowe informacje, bądź ( o zgrozoz! ;) )sam próbował?

: wt sie 07, 2012 12:26 pm
autor: venus-in-furs
Straszne :smile: Wydaje mi się (nie, nie wydaje mi się, jestem pewna), że sen powinien być przeznaczony tylko i wyłącznie na odpoczynek. Można sobie przecież dać w kość w dzień. Mięśnie muszą się przecież kiedyś zregenerować.

: czw sie 09, 2012 3:14 pm
autor: Olimpia
Tak, ktoś próbował. Trzy razy, za każdym razem przypadkiem.
Dwa razy zasnęłam w żabce (raz na plecach i raz na brzuchu) i raz w szpagacie tureckim. W żabie na plecach przeleżałam całą noc, w pozostałych pozach 3-4 godziny. To było tragiczne i nie polecam. Nie mogłam się zebrać z podłogi/łóżka. Ciało bolało, ciągnęło i odmawiało posłuszeństwa następnego dnia.

: czw sie 09, 2012 6:19 pm
autor: Giselle97
Ja próbowałam zasnąć w żabce na plecach ale nie dałam rady. Na początku wytrzymałam tylko 15 minut. nie dałam rady znieść bólu. Następnego dnia nie mogłam zrobić żadnej pozycji stóp bo tak mnie bolały biodra :( następnej nocy zrobiłam to samo i już nie bolało tak mocno ale nie udało mi się zasnąć na plecach :(

: pt sie 10, 2012 8:56 am
autor: Giselle12
W żabce na brzuchu albo w nodze na pas to mi się zdarza zasypiać... W pas to tak naturalnie. Pisząc temat myślałam właśnie o metodzie "przywiązywanej", ale sam szpagat to już musiało być straszne.