www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bolace nogi nie daja spac...
Autor Wiadomość
Change
Adept Baletu

Posty: 130
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 9:38 am   Bolace nogi nie daja spac...

Po powrocie z zajec(tanecznych) kiedy jestestem wprost wykonczena i klada sie spac odczuwam okropny bol kolan lub lydek. Czy wam tez zdarza sie taka bezsenna noc? Jakie sa na to wasze sposoby?? :roll:
 
 
sari
Adept Baletu

Związek z tańcem:
uczennica KT
Posty: 173
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 12:19 pm   

Tak, mi też się czasem zdarzają takie bóle... Nieprzyjemne... Jeśli o mnie chodzi, to kładę je wówczas nieco wyżej od reszty ciała, na jakiś poduszkach, wtedy ból mija, albo chociaż sie minimalizuje.
 
 
 
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 12:40 pm   

Jeśli chodzi o problemy z zasnieciem spowodowane zmęczeniem nóg, to raczej mi się nie zdarza - po prostu zwykle jestem na tyle zmeczona, że nawet ból nóg nie przeszkadza mi w zasypianiu.
Bolące stopy dobrze jest wymoczyc w ciepłej wodzie z solą (kuchenną, specjalną do stóp lub jakaś leczniczą, np. iwonicką). Sa tez specjalne masażery, działajace jak małe jacuzzi (masaż wirowy).
Na całe nogi dobry wpływ ma położenie ich na jakiś czas wyżej niz reszta ciała. Najlepiej położyć się na podłodze, a nogi oprzeć o ścianę (mniej wiecej pionowo). Dobrze jest równiez porzadnie je wymasować, z użyciem przynajmniej jakiegokolwiek tłustszego kremu, ale najlepiej z maścią leczniczą.
Na kolana niewiele można poradzić. Bolą Cię mieśnie w okolicach kolan, czy raczej staw? Jeśli staw, radziłabym udać sie do lekarz.
 
 
Change
Adept Baletu

Posty: 130
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 12:51 pm   

Na szczescie (jesli mozna to nazwac szczesciem :? ) to miesnie kolan. Wilekie dzieki za odpowiezi :!:


Ps.A moze ktos cos jeszcze podsunie...
 
 
Paula 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
instruktor fitness
Wiek: 28
Posty: 1116
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 12:52 pm   

Absolutnie odradzam kladzenie sobie na nogi czegos zimnego bo w tedy naczynia sie zwezaja i wszystko sie ogolnie zweza i moze byc jeszcze gorzej. mowie o tym gdyz widzialam juz takowe pomysly u niektorychg uczestnikow tego forum :D
_________________
denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych
Kiedyś tancerka teraz instruktor fitness: w tym też można się spełniać :)
 
 
 
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2981
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 2:15 pm   

Najważniejsze to wygrzać mięśnie - najlepsza jest ciepła kąpiel (dobry pomysł jest z solą, najlepsze są takie specjalne do kąpieli, bo nie wysuszają tak skóry), na noc nawet dobrze jest założyć jakąś cieplejszą piżamę, czy nawet dresowe spodnie czy getry (ocieplacze).

Masaże są dobre, aczkolwiek trzeba z nimi uważać - zbyt mocny ucisk nie jest dobry, bo może potęgować mikrourazy w mięśniach, powstające w wyniku wysiłku fizycznego. Można stosować maści przeciwbólowe i przeciwzapalne, ładnie znoszą obrzęki. Jeśli ich nie masz, dobrym pomysłem będzie zwykła maść rozgrzewająca.

I oczywiście nogi trochę wyżej od reszty ciała (warto pamiętam o tym, aby codziennie znaleźć chociażkilkanaście minut, żeby się ułożyć w takiej pozycji). Nie muszą być pionowo, bo tak naprawdę to chodzi o to, aby były wyżej niż wysokość serca.
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
 
Domi 
Corps de Ballet


Związek z tańcem:
tancerz
Wiek: 30
Posty: 320
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lip 06, 2005 9:28 pm   

ja uwielbiam ból nóg, mięsni... poprostu wtedy czuje, ze zyję,że mój taniec ma sens...
kłade sie do łózka, nogi wyżej niz tułów i staram sie odczuc każde ścięgno, kosteczke, mięsień i w błogich marzeniach o tańcu zasypiam... :wink:
_________________
The dance says what words cannot
 
 
 
uleczka
Adept Baletu


Posty: 164
Skąd: częstochowa
Wysłany: Czw Lip 07, 2005 11:31 am   

Gdy bola mnie mięsnie, biorę niezbyt długa ciepłą kapiel, potem wskakujue w coś zieplutkiego, rozciagam się bardzo delikatnie, smaruje stawy i mięsnie rozgrzewajacą mascią przeciwbólową i pod ciepłą kołderkę, a rano wstaje prawie bez sladu bólu!
_________________
WaKaCjE....Elo WaKaCjOm
 
 
 
sisi
ADMINISTRATOR


Posty: 1620
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw Lip 07, 2005 7:13 pm   

lubie, kiedy wracajac wieczorem z zajec bola mnie nogi (i nie tylko), bo wtedy wiem, ze dobrze pracowalam. moja najlepsza metoda to goraca kapiel z pachnaca piana (ulga dla ciala i duszy), kubek goracej czekolady i hop do lozeczka! ;)

nastepnego dnia jezeli jeszcze bola mocno to rozgrzewam i lekko je rozciagam.

to naprawde pomaga - nie trzeba chodzic potem po schodach tylem :D
_________________
you broke my heart cause I couldn't dance
you didn't even want me around
but now I'm back to let you know
I CAN REALLY SHAKE THEM DOWN!!
 
 
Assa
Nowicjusz


Posty: 16
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lip 08, 2005 4:51 pm   

Mnie też bola nogi.... :? Jak za długo pochodzę po mieście , parku albo jak wróce z "dance , dance" :P :P :P ...hehehhe
_________________
Myśli są jak kobiety, w tłumie robią mniejsze wrażenie!!!
 
 
aankaa_baletnica=) 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 24
Posty: 1516
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Lip 09, 2005 1:42 pm   

mnie bolą nogi prawie po każdej klasyce........
a schodzenie po schodach tyłem mi się zdażało........... w szkole się na mnie dziwnie patrzyli...... :wink:
 
 
 
Tranquility 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
uczeń/tancerz
Posty: 1173
Wysłany: Sob Lip 16, 2005 7:39 pm   

ja proponuje jakąś maść dla sportowców. ja osobiście używam ARCALENU i mnie pomaga np. na bolące kolana
_________________

- A sztuka? - zapytał.
- Jest chorobą.
 
 
 
sisi
ADMINISTRATOR


Posty: 1620
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie Lip 17, 2005 6:00 pm   

nie wiem gdzie umiescic to pytanie, ale chyba tu bedzie najodpowiedniejsze miejsce... kiedy stoje w arabesque albo passe albo czymkolwiek na 1 nodze - ktora z nich jest "pracujaca" a ktora "oporna"? nigdy nie moge do tego dojsc bo uwazam ze przeciez obie pracuja... ;)
_________________
you broke my heart cause I couldn't dance
you didn't even want me around
but now I'm back to let you know
I CAN REALLY SHAKE THEM DOWN!!
 
 
sfra 
Solista Baletu

Związek z tańcem:
baletoman
Posty: 1605
Skąd: Varsovie
Wysłany: Nie Lip 17, 2005 6:52 pm   

Wydaje mi sie, ze oporna to ta, na której stoisz, a pracująca to ta, którą "pracujesz" w górze :-)
_________________
sfra- odnaleziony pośród manewrów sztuki i jezyka francuskiego
 
 
Gość 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
tancerka
Posty: 1107
Wysłany: Nie Lip 17, 2005 10:11 pm   

Dokładnie Sfra. Chociaz czasem rzeczywiście bardziej "napracować" może się noga oporna - np. przy drążku, w ćwiczeniu może być dużo stania albo wchodzenia i zchodzenia z releve (np. fondu, frappe, petit battements), które po prostu jest zabójcze dla mięśni łydek. Dlatego, żeby ani pracujaca ani oporna sie zbytnio nie premęczyła (obie przecież pracują, tylko w inny sposób) nawet przy drążku w niektórych ćwiczeniach obie nogi są pracujące naprzemiennie np. w battement tendu (np.prawa do przodu, potem lewa do tyłu, prawa krzyżem, prawa do tyłu, lewa do przodu, prawa krzyżem) itp.
 
 
Chiquita 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik / uczeń ;)
Wiek: 31
Posty: 58
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Lis 14, 2006 2:52 pm   

A co proponujecie na bolące stopy, oprócz wymoczenia w gorącej wodzie?
Ja czasem mam jeszcze tak, że w czasie zajęć, w trakcie ćwiczenia bolą mnie niesamowicie stopy - mięśnie i kości, nie potrafię sobie z tym poradzić.:( Wydaje mi się, że dobrze rozgrzewam stopy przed lekcją, ale mimo to po pewnym (dość krótkim) czasie bolą niemiłosiernie, że nie mogę ćwiczyć normalnie. Oczywiście po krótkim rozluźnieniu ból przechodzi, ale przy kolejnym ćwiczeniu jest to samo. Nieraz boli tak, że nie daję rady wejść na półpalce. Co radzicie?? Da się jakoś zapobiegać temu?? Proszę o jakieś pomysły.
_________________
http:/roztanczony.blogspot.com - zapraszam ;))
 
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 67
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Wto Lis 14, 2006 10:10 pm   

A czy to nie są skurcze przypadkiem?
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
.:Agga:. 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Posty: 1164
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto Lis 14, 2006 10:19 pm   

sisi napisał/a:
lubie, kiedy wracajac wieczorem z zajec bola mnie nogi (i nie tylko), bo wtedy wiem, ze dobrze pracowalam. moja najlepsza metoda to goraca kapiel z pachnaca piana


Tez lubie jak po zajeciach bola mnie nogi, przyjemny bol pracujacych miesni, czuje wtedy ze sie napracowalam, jednak osatnio dos czesto bola mnie kolana (mysle ze sa slabe i musza sie wzmocnic - mam nadzieje ze to nic powazniejszego) i biodra. Biodra czasami tak bardzo ze nie moge zasnac albo zrobic normalnego kroku bez uczucia bolu. Mysle ze jest to spowodowane tym ze mam mala rozwartosc nad ktora pracuje i biodra sie przesatwiaja, mysle ze minie..

Macie jakies sprawdzone metody na bol bioder?
 
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 67
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Wto Lis 14, 2006 10:22 pm   

Jak mi dokucza to parę razy porządnie trzepnę i trochę przechodzi :mrgreen:
Ale to zależy jak cię boli. Mi tak jakby coś o siebie zahacza jak hak o haka :P i muszę te haki rozłączyć. Innymi słowy, robię jakby kółko powrotne nogą, by to "odstrzelić" ;) lub kręcę biodrami w tym samym celu :P
Ale sprecyzuj, sprecyzuj ^^
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
małgo...
Adept Baletu


Posty: 165
Skąd: z pewnej doliny
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 12:11 am   

ja jak mnie bola stopy naprzykład...to wkładam pod zimna wode to poprawia krazenie i jest lepiej
_________________
Dancing in the desert blowing up the sunshine
 
 
.:Agga:. 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczeń
Posty: 1164
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 8:25 am   

Kasia :)) napisał/a:
Jak mi dokucza to parę razy porządnie trzepnę i trochę przechodzi :mrgreen:
Ale to zależy jak cię boli. Mi tak jakby coś o siebie zahacza jak hak o haka :P i muszę te haki rozłączyć. Innymi słowy, robię jakby kółko powrotne nogą, by to "odstrzelić" ;) lub kręcę biodrami w tym samym celu :P
Ale sprecyzuj, sprecyzuj ^^


Tez czasami mam cos takiego ale juz jstem przyzwyczajona. Ten bol ktory sie teraz pojawil to cos innego, poprostu bardzo bola biodra, nawet ciezko mi okreslic czy to miesnie, stawy czy jeszcze cos innego :(
 
 
 
Maron 
Pierwszy Solista

Wiek: 27
Posty: 2668
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 9:23 am   

małgo... napisał/a:
ja jak mnie bola stopy naprzykład...to wkładam pod zimna wode to poprawia krazenie i jest lepiej

z tego co wiem zimna woda krążenie zpowalnia... może jest przyjemniej, bo jak bolą nogi to zazwyczaj są ciepłe, ale najlepiej włożyć nogi do ciepłej wody.
_________________
Naucz się choreografii, a będziesz tańczyć dzień. Naucz się fundamentów, a będziesz tańczyć do końca życia. - Angel Ceja
 
 
 
Chiquita 
Adept Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik / uczeń ;)
Wiek: 31
Posty: 58
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 12:42 pm   

Skurcze skurczami. Ale to jest jakieś takie dziwne uczucie..... taki jakby skurcz, ale nie do końca (nie wiem jak to opisać), bo skurcz łapie, ale jak się rozmasuje to przechodzi, a to "coś" przechodzi tylko na momencik, a za chwilę znów boli. Trochę jakoś jakby za mocno spięte są mięśnie stóp. Nie potrafię tego dokładnie określić :( Stopy sa jakieś takie jakby przemęczone. Wiem tylko, że jeśli nawet to są skurcze tylko, to nie mogę się z tym uporać, żeby nie łapały.
_________________
http:/roztanczony.blogspot.com - zapraszam ;))
 
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 67
Posty: 2627
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 4:56 pm   

Ja podejrzewam, że to skurcze. Też mam z tym problem(ba, ja już mam problem o wiele większy od samych skurczy, bo to zaniedbałam, ale nie ten temat :P ) i polecam ci wyposażyć się w takie pierwiastki jak potas i magnez.. zresztą :arrow: http://www.balet.pl/forum...ghlight=skurcze ;)
A jeśli chodzi o twoje biodra, Aggo, to nie mam pojęcia co ci jest. Może to zwykłe zakwasy? Jak się robi dużo wyginań, przeginań itd to i w biodrach mogą się zrobić ;) Albo jesteś bardzo chuda, skóra ci się naciąga, a dużo ćwiczyłaś... Lub wyginałaś się i przeginałaś i coś naciągnęłaś, bo załóżmy dobrze się nie rozgrzałaś lub nie masz do tego warunków(?)
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
Czajori 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
na całe życie! :)
Posty: 1638
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro Lis 15, 2006 10:23 pm   

Chiquito, jeśli bóle stóp, które Ci się trafiają, możesz porównać do takich, jakie zdarzają się po dniu chodzenia na bardzo wysokich obcasach, to pewnie powód bólu jest ten sam - po prostu Twoje stopy reagują na nienaturalną dla nich pozycję. Z czasem ból trochę zelżeje, chociaż raczej nie zniknie do końca.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 37