www.balet.pl Strona Główna www.balet.pl
forum miłośników tańca

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
artykuły pseudobaletowe:)
Autor Wiadomość
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 64
Posty: 2639
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:02 pm   artykuły pseudobaletowe:)

Spotkaliście się z takimi?
Ja np ostatnio widziałam w DEICHMANNIE coś w stylu baletek, ale nie rozgryzłam, czy mają służyć do tańczenia, czy jako kapcie(cóż, pisało obuwie taneczne :roll: ).
A będąc w sklepie eXtreme w poszukiwaniu eleganckich bucikow zobaczyłam pointy z kokarda na obcasiku w kolorach:złotym i brązowym :shock:
ale były śliczne ! :)
Miałam ochotę kupić, ale stwierdziłam, że na pewne okazje(jakie akurat miałam przed sobą) się nie nadają, a pieniądze(200zł) starczyłyby mi tylko na jedną parę butów...
jak uzbieram kasę to sobie kupię :mrgreen:
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
gonia 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik
Posty: 1709
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:20 pm   

POINTY?!

teraz w H&M jest zestawik baletnicy- body, tutu i baletki... :lol: :lol: :lol:
_________________
Na forum wróciłam po 2 latach, widać nie da się żyć bez tańca, chociaż już zapewne do niego nie wrócę. Trochę jakby nowe życie.
Nie wiem, czy wróciłam na stałe, może za chwilę znów zniknę. Ale co jakiś czas zaglądnę.
 
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 64
Posty: 2639
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:22 pm   

pseudopointy ;)
Buty na wzór point ;)

A ten zestawik to dla małej czy dużej baletnicy?
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
gonia 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik
Posty: 1709
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:24 pm   

małej, małej... jeszcze są tuniczki (o tym też Czajori pisąła w moim temacie o h&m...)... szkoda tylko, że ceny nie podpatrzyłam :D
_________________
Na forum wróciłam po 2 latach, widać nie da się żyć bez tańca, chociaż już zapewne do niego nie wrócę. Trochę jakby nowe życie.
Nie wiem, czy wróciłam na stałe, może za chwilę znów zniknę. Ale co jakiś czas zaglądnę.
 
 
 
Czajori 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
na całe życie! :)
Posty: 1644
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:51 pm   

Te baletki z Deichmanna są chyba bardziej gimnastyczne, niż taneczne, bo o ile pamiętam (koleżanka kiedyś takie miała) mają gumową podeszwę. Raczej ciężko robiłoby się jakiekolwiek obroty na czymś takim :P , poza tym optycznie zmniejszałyby podbicie.
_________________
Anna Pawłowa nigdy nie zakręciła więcej niż dwa piruety, ale jakiż wyraz miały jej arabeski!
 
 
Kasia :)) 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
oby wieczny!
Wiek: 64
Posty: 2639
Skąd: z dwóch końców Polski;D
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 6:58 pm   

Całkiem możliwe, napisałam tylko, jak te "baletki" były podpisane ;) (obuwie taneczne)
Ale kto od nich będzie wymagał, by rozróżniali różne typy baletek :lol:
_________________
wieczny tańcogłód.
 
 
 
makova_panienka 
Solista Baletu

Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 24
Posty: 1079
Skąd: z łąki
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 10:56 am   

te "tekturowe" baletki o których mówicie można też kupić w sklepie sportowym w galerii kazimierz :) w większych centrach sportowych zawsze pod hasłem balet widywałam różowe kostiumiki, tuniczki, baletki i... chyba najważniejsza rzecz - zestaw różowych gumek do baletek (go sport) :lol: we włoszech, w sklepach sportowych można kupić prawidziwe pointy (spotkałam się z gamba, grishko i jeszcze jakąś lokalną firmą), charakterki i baletki, ale w zawrotnych cenach :roll:

a w ravelu mają teraz takie prześliczne bluzki z baletnicą... 8) :D
_________________
wild thing,
you make my heart sing,
you make everything groovy,
wild thing!!!

 
 
 
Nena 
Koryfej


Związek z tańcem:
miłośnik
Wiek: 20
Posty: 710
Skąd: z monitora...
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 11:34 am   

Ja chcę bluzkę z baletnicą... :shock: :lol:

W 'Smyku' (przynajmniej u mnie) są swego rodzaju skórzane baletki, które przez jakiś czas miałam, dopóki nie odpadła podeszwa :mrgreen: Jako domowe papucie są spoko, ale dłużej w nich nie potańczycie :) Poza tym mają pełną podeszwę, czego nienawidzę w baletkach.
 
 
 
raisa
Solista Baletu


Związek z tańcem:
Uczeń OSB
Wiek: 18
Posty: 1076
Skąd: z piosenki Grabaża ;)
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 11:46 am   

Miałam te baletki i ma podobne wady do tych z H&M. Da się coś w nich poćwiczyć ale żeby coś bardziej wyczynowego robić to nie polecam tych baletek.
_________________
"Ale próbować warto"
William Wharton
 
 
 
aankaa_baletnica=) 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 21
Posty: 1517
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sie 30, 2006 11:06 am   

Bluzka z baletnica!!!!!! Musze koniecznie kupic!!!!!!! Fajni byloby jakby w Polsce tak jak w Wloszech można kupowac artukuly baletowe w zwyklych sklepach sportowych. A te wszystkie pseudo baletowe rzeczy świadczą troche o tym jakie ludzie mają pojęcie o balecie (różowe kostiumiki, paczki, gumeczki i coś na wzór baletek...).
 
 
 
gonia 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
miłośnik
Posty: 1709
Wysłany: Sro Sie 30, 2006 11:45 am   

ja mam bluzkę z baletnicą i napisem "ballet"... :D mama mi w lumpexie kupiła :) :D 8)
_________________
Na forum wróciłam po 2 latach, widać nie da się żyć bez tańca, chociaż już zapewne do niego nie wrócę. Trochę jakby nowe życie.
Nie wiem, czy wróciłam na stałe, może za chwilę znów zniknę. Ale co jakiś czas zaglądnę.
 
 
 
aankaa_baletnica=) 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 21
Posty: 1517
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sie 30, 2006 11:59 am   

musze zacząc odwiedzac lumpexy... :D
Jak bylam w marcu na nartach to widzialam w sklepie spotrowym "papin sport" bluzke z pointami i z baletnica. Mialam przyjsc na następny dzień i kupic a tu zostalu już tylko dziecięce rozmiary w które bym się nie zmieścila :cry: :cry: :cry:
 
 
 
Marysia W 
Koryfej


Wiek: 19
Posty: 820
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro Sie 30, 2006 1:46 pm   

W Szwecji, w czymś w stylu polskiego "smyka", widziałam cały zestaw "Mała Ballerina".. :lol: Baletki, całe w różowym puchu i kwiatkach, "pointy", też jakieś takie różowe i bez twardego czubka :shock: , ale podpis "pointy". Tutu- oczywiście różowe, zestaw Bella Ballerina, (ach, te cudowne bettement tendus dziewczynek z pudełka.. :roll: ) oraz... pozytywki z małymi figurkami baletnic :wink: . Na okładce różne obrazki, np. tancerka wiążąca troczki zielonych point :wink: , czy baletnica z rozwianymi blond włosami w różowej sukience w pięknym grand jete :wink: . Pozytywki w kształcie serduszek, różowe, od razu chciałam kupić, ale po dłuższym przyjrzeniu się, okazało się że była to nieco tandetna pozytywka- gdy się ją zamykała, baletnica w środku "ryła" głową w jedna z szufladek i robiła się dziura. :roll: No więc nie kupiłam. Było tam więcej "baletowych" rzeczy, ale nie miałam czasu się przyjrzeć. A szkoda. :lol:
 
 
 
sisi
ADMINISTRATOR


Posty: 1623
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 11:53 am   

z kolei w Accessorize na via Cola di Rienzo w Rzymie sa roznej masci pudeleczka i akcesoria z baletnicami. niestety, wszystko rozowe.... co za niespodzianka :twisted:
_________________
you broke my heart cause I couldn't dance
you didn't even want me around
but now I'm back to let you know
I CAN REALLY SHAKE THEM DOWN!!
 
 
Kasia G 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
krytyk
Wiek: 37
Posty: 4181
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 12:37 pm   

gonia05 napisał/a:
ja mam bluzkę z baletnicą i napisem "ballet"... :D mama mi w lumpexie kupiła :) :D 8)


cóż, ja sie szarpnełam i kupiłam sobie koszulkę z grishko z logo i tancerką, bardzo ładna i bardzo dobry gatunek materiału, swietnie lezy. Tylko baletnica powoli sie spiera albo odkleja bo jest z plastykowych granulków ;)
_________________
Niech pamięta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
Lec
 
 
 
drCoppelius 
Corps de Ballet


Wiek: 22
Posty: 565
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 10:14 pm   

A my dzisiaj z Odylką widziałyśmy we wrocławskiej Galerii Dominikańskiej w sklepie Notabene takie pozytywki z baletnicami, w których jak się je nakręciło leciała muzyka z róznych baletów :D faaajne tylko 54 zł....
 
 
 
malta
Nowicjusz

Posty: 6
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 9:35 pm   

A cóż wy chcecie od różowych strojów z HM i.t.p. dla tych biednych dzieciaczków. Przecież one mają przede wsystkim cieszyć oko rodziców, powodować szybsze bicie serca u tych dzieciaczków, rozwijać marzenia o wielkiej scenie i budzić wspomnienia weteranek sceny /chociaż te z pewnością w dzieciństwie nie miały jeszcze TAKIEGO sprzętu/.
Kapciuszki o nazwie baletki są raczej do gimnastyki lub rytmiki.
Dajmy nacieszyć się maleństwom wielkim światem tańca i baletu a może kiedyś zauważą różnicę między tymi strojami.
Właściwie to są kastiumy a nie stroje. Prawda?
Pozwólmy przebierać się naszym dzieciom. Niech rozwijają swoją fantazję i talenty.
Pozdrawiam, Malta.
 
 
Joanna 
ADMINISTRATOR


Związek z tańcem:
tancerka?
Posty: 2992
Wysłany: Czw Wrz 07, 2006 3:32 pm   

Poza tym np. na Zachodzie, np. w Stanach, w co drugim, jesli nie kazdym, sklepie z artykulami dla dzieci, w dziale dziewczynkowym, jest masa rzeczy nawiazujacych do baletu: jakies stroje wygladem troche przypominajace paczke, niby-baletki, figurki, itp.
Co w tym jest dziwnego? Tam jest to traktowane jako zwykla rzecz: wcale nie chodzi o promocje baletu jako taka. Po prostu: mala dziewczynka, to rozowa baletnica, podobnie jak maly chlopczyk to niebieski samochodzik. Nie kazda marzy o tym, by wyjsc na scene i zatanczyc. Ale trzeba tez dodac, ze tam edukacja baletowa jest znacznie powszechniejsza niz u nas, nie zarezerwowana jak u nas dla osb, a reszta gdzies daleko w tle, tylko tysiace zajec, otwartych badz nie, o roznym poziomie, z roznym nastawieniem (od profesjonalnego nauczania po traktowanie baletu jako mozliwosc utrzymania kondycji i ladnej sylwetki). Tanczyc balet moze tam wlasciwie kazdy, w wiekszych miastach ma do wyboru dziesiatki szkol.
Ale Polska jest daleko w tyle za swiatem i dlugo jeszcze tego nie zrozumie.
_________________
"Plié is the first thing you learn and the last thing you master" Suzanne Farrell
 
 
aankaa_baletnica=) 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 21
Posty: 1517
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 9:51 pm   

W sklepie "OYSHKO" (jest taki w galerii krakowskiej) jest bluzka z pointami, którą dziś zakupiłam :D Są też takie jakby kostiumy baletowe chociaż nie wiem czy to po prostu nie bielizna (bo sklep jest z bielizną tylko prześliczną)..
 
 
 
Bajaderka 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
tancerz
Posty: 2387
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 10:49 pm   

Aniu, a w jakiej cenie jest ta bluzka? No wiesz, sądząc po cenach Galerii nie można spodziewac się niskiej ceny za takową bluzeczke :(
_________________
You can take the Dancer out of the Dance, but you can't take the Dance out of the Dancer
 
 
 
Maron 
Pierwszy Solista

Wiek: 23
Posty: 2683
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 1:41 am   

ja mam bluzkę z baletnicą... wróżkę... taka jakby Wróżka Bzu ze "Śpiącej Królewny" ;) .... też z lumpexu xd
_________________
Naucz się choreografii, a będziesz tańczyć dzień. Naucz się fundamentów, a będziesz tańczyć do końca życia. - Angel Ceja
 
 
 
aankaa_baletnica=) 
Solista Baletu


Związek z tańcem:
uczennica
Wiek: 21
Posty: 1517
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 6:32 pm   

Bluzka jest w cenie 59 zł czy jakos tak... A ceny w galerii są takie jak w każdym innym sklepie z tej czy innej firmy... Nie są jakieś wygórowane czy coś... Można trafic na "oferte na otwarcie", choc te się już kończą...
Jeszcze w ZARZE (również w galerii krakowskiej widziałam) na dziale dziecięcym jest bluzka z baletnicą. Jest tam jakis napis i pod spodem baletnica schylona do pointy, a paczka taka z tiulu zrobiona i odstaje od bluzeczki. Chciałam kupic, ale jak przymierzyłam... Bluzka jest strasznie workowata i ma za krótkie rękawy (mają byc długie, a wyglądają jak... jak za krótkie...). No, ale to jest dział dziecięcy. Na wieszaku bluzeczka śliczna. Cene chyba 49 zł.
 
 
 
Maron 
Pierwszy Solista

Wiek: 23
Posty: 2683
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 7:11 pm   

aankaa_baletnica=) napisał/a:
Nie są jakieś wygórowane czy coś...

no wiesz, to zależy dla kogo.
_________________
Naucz się choreografii, a będziesz tańczyć dzień. Naucz się fundamentów, a będziesz tańczyć do końca życia. - Angel Ceja
 
 
 
Bajaderka 
Pierwszy Solista


Związek z tańcem:
tancerz
Posty: 2387
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 9:31 pm   

No dokładnie- zgodzę sie z Princess.
Może dla Ciebie i niektórych osób takie ceny (bluzka za 60 zł) to normalne, ale są tez osóby, których na to nie stac. No wiesz, wystarczy ze trzeba kupic pointy, baletki, rajstopy, kostium.....
No to troszkę pieniędzy się zbiera (dla niektórych uzbieranie ich jest nielada wyzwaniem!).
W sumie to można kupic koszulkę różową, czy jakiegoś innego koloru, nagrac na płytkę swoje ulubione baletowe zdjęcie i dac je do wygdrukowania na koszulce. Noi wyjdzie jakoś z 40-60 zł.
_________________
You can take the Dancer out of the Dance, but you can't take the Dance out of the Dancer
 
 
 
.:tutu:.
Corps de Ballet

Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 9:37 pm   

Nawet nie! Wystarczy, ze kupimy bluzke w lumpexie [ah, jaki to on nie cudowny :P ], kupimy papier taki z ktorego robi sie tzw. "prasowanki" (?- nie jetsem pewn ajk to sie mowilo), wydrukuje na nim ulubione zdjecie baletnicy, i przyprasuje :D I od razu taniej wychodzi :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 36