Premiera w Poznaniu... "Hrabia Monte Christo"
-
baletnica86
- Posty: 69
- Rejestracja: pn lut 21, 2005 11:50 am
Re: premiera w poznaniu...
no dokladnie;)"HRABIA Z MONTE CHRISTO"HEH nie wiem jak to sie pisze dokladnie..choreografia Waldemar Wolg Karaczewski;)podobno niezly koles hehe pozdrawiam goraco;)
Premiera sie zbliża!
Stanisław Moniuszko -
Hrabia Monte Christo
Balet w trzech aktach
Premiera 7 maja 2005
Libretto, koncepcja muzyczna i inscenizacyjna Paweł Chynowski
Kierownictwo muzyczne Antoni Gref
Choreografia i reżyseria Waldemar Wołk-Karaczewski
Scenografia Ryszard Kaja
OBSADA
EDMUND DANTÈS
Francuski marynarz, później hrabia de Monte Christo
FERNANDO
Rybak kataloński, później hrabia de Morcerf
MERCEDES
Młoda Katalonka, narzeczona Edmunda, później żona Fernanda, hrabina de Morcerf
GENERAŁ
Były polski żołnierz wojsk napoleońskich
HANNA
Córka generała, później podopieczna hrabiego de Monte Christo
Akt I
Rok 1815. Sytuacja we Francji powoli stabilizuje się po latach wojen i upadku cesarza Napoleona I. Młodzież pragnie wreszcie cieszyć się życiem. Wciąż jednak pod pozorem rozliczeń z przeszłością dochodzi do samowoli i ludzkich tragedii. Rojaliści biorą odwet na bonapartystach i nawet bezpodstawne oskarżenie może zaowocować więzieniem lub śmiercią. Tymczasem winni takich zbrodni robią kariery polityczne i majątkowe.
Akt II
Edmunda osadzono w lochach zamkowych na wyspie If nieopodal Maryslii. Spędził tam piętnaście lat. Niedawno stracił współwięźnia i przyjaciela, który przed śmiercią wyjawił mu tajemne miejsce ukrycia wielkich skarbów na bezludnej wyspie Monte Christo. Teraz Edmund myśli już tylko o ucieczce i zemście.
Akt III
Rok 1830. Pod panowaniem następców Napoleona I rosły fortuny wielkiej finansjery. Kiedy Edmund przebywał w więzieniu, a Hania wiodła nędzny żywot sieroty, winny ich cierpień Fernando nie tylko poślubił dawną narzeczoną swojego rywala, ale też zbrodniczymi metodami zgromadził duży majątek i pod przybranym nazwiskiem hrabiego de Morcerf cieszy się teraz powszechnym poważaniem. Mieszka z Mercedes w Paryżu i prowadzi wystawny tryb życia. Nie wiedzą oni jednak kim jest tajemniczy hrabia Monte Christo i jego piękna podopieczna, którzy stali się niedawno ozdobą salonów.
Stanisław Moniuszko -
Hrabia Monte Christo
Balet w trzech aktach
Premiera 7 maja 2005
Libretto, koncepcja muzyczna i inscenizacyjna Paweł Chynowski
Kierownictwo muzyczne Antoni Gref
Choreografia i reżyseria Waldemar Wołk-Karaczewski
Scenografia Ryszard Kaja
OBSADA
EDMUND DANTÈS
Francuski marynarz, później hrabia de Monte Christo
FERNANDO
Rybak kataloński, później hrabia de Morcerf
MERCEDES
Młoda Katalonka, narzeczona Edmunda, później żona Fernanda, hrabina de Morcerf
GENERAŁ
Były polski żołnierz wojsk napoleońskich
HANNA
Córka generała, później podopieczna hrabiego de Monte Christo
Akt I
Rok 1815. Sytuacja we Francji powoli stabilizuje się po latach wojen i upadku cesarza Napoleona I. Młodzież pragnie wreszcie cieszyć się życiem. Wciąż jednak pod pozorem rozliczeń z przeszłością dochodzi do samowoli i ludzkich tragedii. Rojaliści biorą odwet na bonapartystach i nawet bezpodstawne oskarżenie może zaowocować więzieniem lub śmiercią. Tymczasem winni takich zbrodni robią kariery polityczne i majątkowe.
Akt II
Edmunda osadzono w lochach zamkowych na wyspie If nieopodal Maryslii. Spędził tam piętnaście lat. Niedawno stracił współwięźnia i przyjaciela, który przed śmiercią wyjawił mu tajemne miejsce ukrycia wielkich skarbów na bezludnej wyspie Monte Christo. Teraz Edmund myśli już tylko o ucieczce i zemście.
Akt III
Rok 1830. Pod panowaniem następców Napoleona I rosły fortuny wielkiej finansjery. Kiedy Edmund przebywał w więzieniu, a Hania wiodła nędzny żywot sieroty, winny ich cierpień Fernando nie tylko poślubił dawną narzeczoną swojego rywala, ale też zbrodniczymi metodami zgromadził duży majątek i pod przybranym nazwiskiem hrabiego de Morcerf cieszy się teraz powszechnym poważaniem. Mieszka z Mercedes w Paryżu i prowadzi wystawny tryb życia. Nie wiedzą oni jednak kim jest tajemniczy hrabia Monte Christo i jego piękna podopieczna, którzy stali się niedawno ozdobą salonów.
Byłam, widziałam, bardzo polecam! Kto może być we wtorek w Poznaniu nie obejrzy "Hrabiego Monte Christo" - uroczy balecik do muzyki Moniuszki zrobiony na wzrór baletu romantycznego: jest dużo tańca w akcie I, "biały" akt drugi w fantatycznej grocie skarbów i "paryski akt III ze scena zemsty. Cos między Paquittą, Bajadera i czyms jeszcze. Bardzo udany wieczór!