czy tancerze muszą się depilować?
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
ad. depilacja
Pozwolę sobie powtórzyć z Anią W. "Amen"
Jednak to frapujący problem :oops: , zwłaszcza, że właściwie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Sama się zastanawiałam nad tym. Skąd nagle wśród tancerzy taka ilość z kwadratowymi podbródkami i gołymi torsami. To troszkę się wyklucza.
I przy całym szacunku do tańca jako najważniejszego jednak męski wdzięk jest dostrzegany przez damską części publiczności :wink: i nie pozostawia nas obojętnymi.
Jednak to frapujący problem :oops: , zwłaszcza, że właściwie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Sama się zastanawiałam nad tym. Skąd nagle wśród tancerzy taka ilość z kwadratowymi podbródkami i gołymi torsami. To troszkę się wyklucza.
I przy całym szacunku do tańca jako najważniejszego jednak męski wdzięk jest dostrzegany przez damską części publiczności :wink: i nie pozostawia nas obojętnymi.
Tak, problem okazał się frapujący:) I rzeczywiście, masz rację Justyno, że mimo całej różnorodności rodzaju ludzkiego istnieje cos takiego jak typ urody tancerza. Oczywiście - sa wyjątki, a nawet duuużo wyjątków, a jednak nie tylko po sposobie poruszania się czy sylwetce, ale także po "urodzie" można tancerza rozpoznać... Ciekawe, prawda?
tancerke zrsztą tez, ale tu bardziej rozumiem, ze już na poziomie egzaminu wstępnego isnieje pewna selekcja - mała głowa, długa szyja i innne przymioty cenione u tancerek...
tancerke zrsztą tez, ale tu bardziej rozumiem, ze już na poziomie egzaminu wstępnego isnieje pewna selekcja - mała głowa, długa szyja i innne przymioty cenione u tancerek...