Od czego zacząć?!

Dyskusje na temat tańca współczesnego; zagadnienia praktyczne i teoretyczne; aktualne zjawiska i trendy;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Najpierw przemyśl wszystko:

- jakie dzieci chcesz uczyc tańca
- jakie to będzie styl
- jaki jest cel Twoich działań

Opracuj ramowy program nauczania, weź swoje Cv i maszeruj baletowo do domu kultury, szkoły, etc.

Powodzenia! :-)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

chyba musisz miec papier instruktora, poszukaj w necie jakiegos kursu w poblizu twojego miesca zamieszkania. kurs jest dosc drogi i trwa dwa lata, ale przeciez mozesz juz zaczac prowadzic zespol w trakcie kursu ( no chyba ze dany MDK bedzie wymagac ukonczonego).
Zeby zaczac dzialac musisz miec plan: jakich technik chcesz uczyc, w jaki sposob, kogo chesz uczyc (dzieci czy doroslych - a wiadomo ze w obu przypadkach lekcja bedzie wygladac inaczej) no i musisz przemyslec czy napewno tego chcesz bo to jest bardzo czasochlonna rzecz, bo przeciez zeby przeprowadzic lekcje trzeba sie jeszcze do niej przygotowac, wymyslec kombinacje itd, no a potem spektakle, proby... zreszta sama wiesz.
mam nadzieje ze szybko ci sie uda stworzyc fajna grupe!
Isadora
Posty: 77
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 4:51 pm

Post autor: Isadora »

Z tego co wiem, to niektóre placówki nie wymagają takich papierów, wystarczy mieć skończoną pedagogikę. Nie wiem, czy jest to do końca legalne, ale na takich zasadach są zatrudniani instruktorzy w niektórych MDK-ach. W Warszawie są też studia trenerskie, ale nie wiem, czy nie odnoszą się tylko do tańca towarzyskiego. Życzę powodzenia, bo ja też mam takie plany na przyszłość :D Pozdrawiam
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Jeśli chodzi o domy kultury, to nie trzeba mieć dyplomu insytruktora, tutaj dużo bardziej liczy się twoje doświadczenie pedagogiczne, najlepiej udokumentowane ;) Zauważ, że większość pracowników takich mdk-ów to częściej osoby po animacji kultury, pedagogice, lub wykształceniem artystycznym nastawiionym na pedagogikę (takie kierunki jak np. wychowanie muzyczne, plastyczne), niż artyści sensu stricto. Ale wiele zależy tutaj od dogadania się z dyrektorem. Tego typu placówki oświatowe, również szkoły, to są takie 'państwa w państwie'. W każdym razie życzę powodzenia.
ODPOWIEDZ