improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Jak już się wyprowadzę z domu (co nastąpi niebawem) i będę miał swoje miejsce na wsi, to zamontuje sobie na drzewie trapez...
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

U mnie to nawet nie bylo by gdzie zamonotwać takiego drążka... chyba że przerobię piwnicę (2 na 1 m :P) Ale chyba tez mi nei pozwole, bo gdzie będą słoiki :P
Karya
Posty: 16
Rejestracja: śr sie 17, 2005 5:00 pm

Post autor: Karya »

Taaaak uwielbiam improwizować, najczęściej jak mam za duże tej negatywnej/pozytywnej energii wtedy całkiem ciekawe rzeczy wychodzą. To chyba najlepszy sposób na rozładowanie napięcia.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

muszelko, kłóć się o drążek, bo dla tancerza jest to narzędzie pracy, nie tak ważne jak ciało, oczywiście, ale też ważne :)
zamierzam zamontowac sobie drążek i lustro na ścianie w moim nowym pokoju, odziedziczonym po siostrze starszej, która wyfrunęła spod rodzinnej strzechy :) Trochę się chyba zdziwi, jak zobaczy swój pokój przerobiony na baletowe studio :D
sfra, ale Ci zazdroszczę porzeprowadzki na wieś...a to taka kompletna wieś, czy przedmieścia?
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Wieś wsi widzę nierówna :wink:
Ja (miejmy nadzieję, ze już niebawem) zamieszkam na prawdziwej wsi, gdzie najbliższy sklep jest w promieniu kilku kilometrów. A pszczoły przynoszą miodek :wink:
muszelka
Posty: 49
Rejestracja: śr sie 31, 2005 1:24 pm

Post autor: muszelka »

[quote:38da0d59e1]muszelko, kłóć się o drążek, bo dla tancerza jest to narzędzie pracy, nie tak ważne jak ciało, oczywiście, ale też ważne
[/quote:38da0d59e1]

niestety już studiuję i rodzice doszli do wniosku, że i tak skoro przyjeżdżam raz na 2 tygodnie czy tydzień do domu to nie ma co psuć ściany :roll: zgodzili się jednak na wymianę dywanu na panele w moim pokoju a to już coś :) i w końcu słychać jak stukam pointami :wink:
mam też lustro w przedpokoju takie gdzie widzę się cała i tam często tańcuję :D
Sfra ja też Ci zazdroszczę tej wsi! bo to jest takie moje małe marzenie :D
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Szkoda muszelko, że nie możesz popsuć ściany :D, ale przynajmniej masz duże lustro - ja nie mam :( i nie wiem, czy jednak uda mi się je zamontowac, pokój jest chyba zbyt mały...
Właśnie: czy jest jakaś minimalna długość (szerokośc chyba? :D) jaką powinien miec drążek do ćwiczeń?
sfra, a co zamierzasz studiować improwizując? odpisz krótko i zwięźle, żeby nie zapeszać :)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Wydaje mi się, ze drążek powinin mieć ok. 1 m. Ale ja np. radze sobie w domu trzymając sie klamki (gorzej,jak ktoś chce wejść do pokoju) lub kierownicy rowerku stacjonarnego, które są nico krótsze :lol:. Ale optymalny rozmiar to moim zdaniem 1-1,5 m.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ech, za wczesnie się chwaliłam, chyba wyolbrzymiłam własną nabytą przestrzeń... lustro może się zmieści, ale develope do boku nie zrobię między szafą a biurkiem :) A jak Wy radzicie sobie z ograniczoną przestrzenią? ćwiczycie u siebie w pokoju, czy macie jakies inne miejsce do ćwiczeń?
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Naturalnie pokój moich rodziców :) Jest większy a poza tym jest szafa natak przesuwana co wiąże się z wielkim lustrem :)
ODPOWIEDZ