w okolicach sylwestra (a więc także i gwiazdki) na rynku pełno ruskiego szampana, więc bez obaw makowa, znajdzie się co odpowiedni do tańca rosyjskiego :)
no to już jestem spokojna... :D
tylko co bym sie w tych czerwonych kozakach nie zabiła :wink:
w zasadzie mogę mieć jeden, i tak mi się będzie dwoić w oczach :twisted:
nefretete, miło że stawiasz :mrgreen:
Druga strona ,to narazie ( wirtualna sprawa ) ale nasze wyobraźnie - myślę - że są najważniejsze .!!! A jeśli chodzi o -reality - to w koncu można kiedyś ,gdzieś zorganizowac jakiś tak zwany zlot miłośników "dziadka i babci i pingwina i wielu innych postaci ....i forumowiczów ...i.t.d.) Takie są już b.często organozowane w klubach motoryzacyjnych .U nas to może być inna nazwa niż "zlot " np. pod hasłem "grand assemble" :lol:
Tanc... dobry pomysł, ale by było :wink:
a może i dla mnie jakaś rólka by się znalazła 8)
w końcu ze mnie Adept :P sama się zdziwiłam, że to już :wink: