improwizacja w domowym zaciszu ;)
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
Princesska17
- Posty: 23
- Rejestracja: ndz paź 30, 2005 9:13 am
Ja uwielbiam improwizować w ogródku :D Biorę magnetowid, włączam klasykę i tańczę, tańczę, tańczę... Kiedyś przetańczyłam calutki dzień w ogrodzie (kochana siostrzyczka przyniosła mi obiadek, ale nawet go nie ruszyłam :oops:), odgrywając spektakl mojego autorstwa pt. "Elficzka Florentyna" (wiem że głupia nazwa, ale brakowało mi weny... Spektakl jest śliczny, choć za każdym razem jest troszkę inny :D) :D
Mam to szczęście, że mam w pokoju drążek i lustro na powierzchni całej ściany, więc praktycznie ćwiczę tam jak na najlepszej baletowej sali. Nawet odrabiając lekcje, opieram się łokciami na biurku i piszę w zeszycie, a pod biurkiem, obute w pointy i cieplutkie różowe getry na łydkach, nóżki skaczą hop hop hop hop hop jedna za drugą... :D
Mam to szczęście, że mam w pokoju drążek i lustro na powierzchni całej ściany, więc praktycznie ćwiczę tam jak na najlepszej baletowej sali. Nawet odrabiając lekcje, opieram się łokciami na biurku i piszę w zeszycie, a pod biurkiem, obute w pointy i cieplutkie różowe getry na łydkach, nóżki skaczą hop hop hop hop hop jedna za drugą... :D
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:9fdd5ee466="Princesska17"]
Mam to szczęście, że mam w pokoju drążek i lustro na powierzchni całej ściany, więc praktycznie ćwiczę tam jak na najlepszej baletowej sali. [/quote:9fdd5ee466]
Super masz!!!!!!!!! Szczerze zazdroszczę!!!!!!!! :D Ale ja tez będe miała. Tylko chyba na wiosnę.....
A odrabianie lekcji z nogą np. na biórku itp. to i się często zdarza. Albo czytanie lektury lub uczenie się do klasówki w żabie (lub w szpagacie).
Mam to szczęście, że mam w pokoju drążek i lustro na powierzchni całej ściany, więc praktycznie ćwiczę tam jak na najlepszej baletowej sali. [/quote:9fdd5ee466]
Super masz!!!!!!!!! Szczerze zazdroszczę!!!!!!!! :D Ale ja tez będe miała. Tylko chyba na wiosnę.....
A odrabianie lekcji z nogą np. na biórku itp. to i się często zdarza. Albo czytanie lektury lub uczenie się do klasówki w żabie (lub w szpagacie).
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
tancereczka19
- Posty: 64
- Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm