Pierwszy spektakl
-
.:Swanilda:.
- Posty: 115
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 9:33 pm
to może ja też sie dołączę i przyznam do debiutu na scenie.
Byłam wtedy krasnalem... robiłam bardzo śmieszne ruchy, bo pani nam kazała maszerowac z wysoko podciągniętymi kolanami i do tego pochylac przy każdym kroku korpus :D
No a w drugim przedstawieniu byłam oczywiście gryzoniem - wiewiórką i wtedy pierwszy raz miałam na sobie białą, sztywną paczkę, a nad nią sterczał piekny ogon z bibułki.
Potem, jak miałam już 9 lat tańczyłam lalkę i to był mój ulubiony występ, bo miałam tam malutką solówke i również piękny kostium szyty przez moją mamę...
Później już nie było tak niesamowicie...ale to chyba dlatego, że dzieciom wszystko wydaje się piekniejsze :wink:
Jak znajde zdjęcia to je tutaj zamieszcze,żebyście sie mogli pośmiac ze śmiesznej małej baletniczki :lol:
Byłam wtedy krasnalem... robiłam bardzo śmieszne ruchy, bo pani nam kazała maszerowac z wysoko podciągniętymi kolanami i do tego pochylac przy każdym kroku korpus :D
No a w drugim przedstawieniu byłam oczywiście gryzoniem - wiewiórką i wtedy pierwszy raz miałam na sobie białą, sztywną paczkę, a nad nią sterczał piekny ogon z bibułki.
Potem, jak miałam już 9 lat tańczyłam lalkę i to był mój ulubiony występ, bo miałam tam malutką solówke i również piękny kostium szyty przez moją mamę...
Później już nie było tak niesamowicie...ale to chyba dlatego, że dzieciom wszystko wydaje się piekniejsze :wink:
Jak znajde zdjęcia to je tutaj zamieszcze,żebyście sie mogli pośmiac ze śmiesznej małej baletniczki :lol:
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm