Pointy - rozrabianie

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:f66db9d7cb="Joanna"]A same pointy np. przytrzaskuja drzwiami, żeby je wyrobić - aczkolwiek nie mam pojęcia, czy to dla nich bezpieczne i skuteczne;)[/quote:f66db9d7cb]
Jak to: przytrzaskują drzwiami?? Możecie mi wytłumaczyć jak to zrobić? eee...?? Bo nie za bardzo rozumiem...i w jakim miejscu je przytrzasnąć??

U mnie w zespole, jak dziewczyna dostała pointy, to tak "dreptała" w miejscu (nie odrywając palców od podłogi) żeby wyrobić pointy. A nie można po prostu w nich "delikatnie" pochodzić (normalnie, po domu), coraz bardziej uginając palce? Czy to jest bardziej "niebezpieczne" dla point niż przytrzaskiwanie drzwiami?
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

bierzesz pointę -> przykładasz prostopadke do framugi -> energicznie zamykasz skrzydło drzwi.

a ja mam niezawodny sposób na wyrabianie: siadam na "tylnej" połowie pointy (tam gdzie pięta) na krześle i odginam drugą stronę w w kierunku podłogi. sposób bezpieczny, bo pointa "siłą rzeczy" jest ogrzewana przez ciało a przez to również się uplastycznia.
strasznie nas przestrzegali żeby zimnych point nie rozrabiać.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Pierwszy raz słyszę o "grzaniu" point :D
A metoda drzwiowa jest po prostu szybsza niż nożna (nogowa??). A oprócz drzwi znam metodę "wieszania się" na pointach zagiętych na drążku. Z wytłumaczeniem ciężko.
Change
Posty: 125
Rejestracja: śr gru 29, 2004 10:31 pm

Post autor: Change »

Ja wole moje pointy spokojnie "rozchodzic" po domu. Wtedy przy okazji do pasowuja sie prawie idealnie do moich stopek. :wink:
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Ja tam moje pointy zawsze lubie najpierw rozrobić rączkami:D:D, choć czasami troche za bardzo się one "rozrabiają" :roll:
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Ja swoich point nigdy nie musiałam wyrabiać... A jeśli już to tylko troszeczkę, bo i tak po krótkim użytkowaniu robią się za miękkie :|
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

kupiłam sobie dzis nowitutkie pointy ale zamiast lyriki wzielam przypadkiem partenaire... jak je szybko rozrobić, żeby móc wejsc na połpalce? moje podbicie samo nie da sobie rady bo nie jest aż takie ogromne... próbowałam łapkami, jak zawsze, ale tym razem są twarde jak... a trzeskać drzwiami się boję :P
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

partenaire :shock: ja z moim podbiciem na początku nigdy im nie dawalam rady a jak juz jakos sie zzylysmy to lamaly sie paskudnie pod pieta (przez te wzmacnianą podeszwę) a niestety w szkole baletowej czasem nie masz wyboru co do modelu :? mysle jednak ze powinnas dac jakiejs zaufanej posiadaczce mega podbicia do wyrobienia(ale na chwilke bo potem moze juz byc za pozno :) )
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Ja też sobie ostatnio kupiłam Partenaire ale moje chyba nie są aż takie twarde(tzn jeżli chodzi o wstawanie na półpalce), wystarczyło troche siły w rękach.... :lol: :lol:
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Sama nie wiem. Zwykle osoby, które maja nienajlepsze podbicie nie mogą stanąć w nowych pointach na pełnych czubkach, muszą najpierw wyrobić pointy.
Na razie jedyne, co mogę ci poradzić, to przyszycie gumek i obszycie.
ODPOWIEDZ