Co najbardziej lubicie w balecie?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ja też uwielbiam atmosferę za kulisami, tę cudowną ciszę (przerywaną zmęczonymi oddechami), gdy po jednym tańcu przetasowujemy się w kulisach, by wyjść do następnego, poprawiając troczki przy pointach i prostując warstwy tiulu na paczkach... :mrgreen:
Ojla
Posty: 5
Rejestracja: pn gru 05, 2005 9:58 pm

Post autor: Ojla »

A ja nie tańczę i praktycznie nic nie wiem o balecie...Gdyby ktoś mi podarował drugie życie, to bym zrobiła wszystko, żeby tańczyć w balecie. Jestem juz za stara (19lat) :( Ale jak kiedyś byłam w Poznaniu na "Jeziorze Łabędzim" to łzy mi cały czas leciały..Niewiem czemu, to był jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu...może niespełnione marzenie, żal...Balet to piękno absolutne i cieszę się, że mogę tu zostawić swój malutki ślad :)
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witaj Ojla . Preczytałem Twój pościk wyżej i troszkę jestem zdumiony Twoimi słowami . Piszesz , że kochasz balet i się nim interesujesz ale masz 19 lat i już jest po wszystkim .
To nie prawda tak jak już poruszali ten temat inni forumkowicze , nigdy nie jest za późno aby rozpocząć przygodę ze swoją pasją .
Wiadomo , że kariera zawodowa w pewnym wieku nie jest zarezerwowana dla wszystkich ale to też nie jest regułą , ale zawsze pozostaje możliwość zapisania się na zajęcia i ćwiczenia dla własnej przyjemności i satysfakcji .
Piszę to bo przerabiam to aktualnie na sobie ot byłem sobie taki do teraz nie spełniony pasjonata , ale jak się ma jakiś cel i mocno się do niego dąży to można naprawdę wiele osiągnąć .
I tak już na koniec wiek masz wspaniały i nie powinnaś się tym wcale przejmować to są najlepsze lata młodości ... oj wiele bym dał żeby one pwróciły .
Czyli wniosek taki marsz na zajęcia i ćwiczyć , ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć i spełnić się w swojej pasji - nic straconego . :D :wink: .
Pozdrawiam i główka do góry .
kamita
Posty: 26
Rejestracja: ndz cze 26, 2005 7:07 pm

Warto walczyć o swoje marzenia

Post autor: kamita »

Ojlu, ja też jestem osobą, która dopiero teraz zaczeła spełniać swoje baletowe marzenia. Naprawdę warto trochę poszukać w okolicy i po prostu zacząć uczęszczać na zajęcia.
Na początku jest trudno ale potem już z górki. Ja się tak już rozkręciłam, że chodzę 4-5 razy w tygodniu na zajęcia. Wkładam w to dużo pracy i widzę że jeszcze dużo przede mną ale najważeniejsze jest to że daje mi to duużo satysfakcji a zaczęło się od tego, że któregoś dnia wpadłam na pomysl poszperania czegoś o kursach tańca klasycznego.

Powodzenia i zapału w realizacji własnych marzeń!!
Ojla
Posty: 5
Rejestracja: pn gru 05, 2005 9:58 pm

Post autor: Ojla »

Dzięki za te miłe słowa :D Dodaliście mi nadziei. Niewiem, gdzie szukać jakichś kursów, Sulechów to małe miasto. Zastanawiam się też czy nie są potrzebne jakieś specjalne wymagania, żeby sobie tańczyć. Hmmm, przyznam, że daliście mi dużo do myślenia. BĘDĘ SZUKAĆ!! :D
kamita
Posty: 26
Rejestracja: ndz cze 26, 2005 7:07 pm

Post autor: kamita »

Hej
Najlepiej spróbuj przez wyszukiwarkę google i wyszukuj nie tylko na stronach www ale także na grupach dyskusyjnych.
Może ktoś z forumowiczów ogłaszał coś na ten temat, popatrz w dziale Kursy, warsztaty, audycje.
Pewnie nie jestem tutaj najlepszym doradcą ale jeśli chcesz się przygotować przed zajęciami z baletu to możesz się trochę porozciągać o ile wiesz jak to się robi (możesz przeszukać forum pod tym kątem najlepiej chyba w dziale "Praktyka" i koniecznie pamiętać o bardzo dobrej rozgrzewce), należy bardzo uważać gdyz mogą zdarzyc sie poważne kontuzje.
Samego przygotowania stricte baletowego nie polecam do nauki samemu, gdyż można się nauczyć coś źle robić a potem trudno to wykorzenić. Pozdrawiam cieplutko.
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witaj Ojla ponownie . Cieszę się , że mogliśmy w pewien sposób Tobie doradzić , i pamiętaj na tym forum są same życzliwe osoby i zawsze można pytać śmiało .
Pewnie zawsze ktoś pomoże i doradzi dobrym słowem .
Pozdrawiam . :wink: .
Copellia1
Posty: 75
Rejestracja: śr mar 02, 2005 2:36 pm

Post autor: Copellia1 »

Dla mnie też w balecie jest wszystko takie piękne,że niczego tak bardzo nie lubię chociaż nieraz mi się nie chce!!! :D :)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Osobiscie nie praktykuje baletu ale wlasnie chwile temu odkrylam ze najbardziej podoba mi sie Echappe pointes (nie wiem czy dobrze napisalam). Zastanawiam sie w ktorej klasie zaczyna sie prace nad tym i czy ciezko jest siagnac perfekcje nad tym "krokiem"?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Wydaje mi się że jest to jedno z pierwszych ćwiczeń na pointach. Czyli w w SB w I klasie (tak mi się wydaje, ale ja stara jestem i takich rzeczy dokładnie nie pamiętam)
ODPOWIEDZ