Moscow City Ballet znów w Polsce
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
Właśnie wróciłam z Jeziora....hmmm od czego by tu zaczac :roll: kondycje tego zespolu moze najlepiej odda fakt ze role meskie byly tanczone przez kobiety,w corps byly slonie ważace przynajmniej 70kg z mega udami,technicznie oczywiscie typowe spadanie z point,nieumiejetnosc dokrecenia 2-och piruetów,arabeski do boku i "wiszące" ręce-slowem to co zawsze...oryginalny 3 akt bowiem np ksiezniczki-kandydatki na żone dla Zygfryda tanczyly w paczkach klasycznych i "reprezentowaly" poszczegolne kraje tanczac potem w divertissement,ale co do tej inscenizacji mam pytanie do osob ktore byly na tym spektaklu-o co chodzi w tej czarno-białej wstawce,skąd ,po co i dlaczego? Do odtwórczyni głównej roli nie mam zarzutów ale oszałamiająca tez nie byla...Zygfryd-znajomy Tybalt z zeszlorocznego Romea i Julii i Don Basilio z Don Kichota uszedł w tłoku(tzn widzialam gorszych)...Rotbart hmmm :? a zespól strasznie kanciasty i pogięty... to tyle z wrażeń na gorąco...ciekawe co zrobili z giselle :shock:
Ja natomaist byłam na Giselle a dlaczego-bo jest to ciekawa historia i niby nie oklepany balet.Hmmmm..... no a wrażenia mam dwojakie.Tu tez arabeski były co przez niektóre wykonywane do boku a kiedy miały zatrzymać je przez dłuzszą chwilę dziewczetom z ostatnich tylnych rzadków nózki tak "latały" ze hoho.No pare takich wpadek typu zguboenie bebenka,zgubienie kwiatkow z wlosow itp.Piruety tez roznie wychodziły,co poniektóre stojac na pointach baaardzo się chwiały ale musze powiedzieć,że wszystkie dziewczeta były szczupłe a pare z nich mialy ten urok i gracje ruchów.Giselle była niezła technicznie i na pewno nie była robotem-no naprawde miala sporo trudnych i dobrze wykonanych kombinacji.Ale z kolei "druga gł. rola" przy adagio ojjj nie mogła się utrzymać i cała się chweiała.
Ale i tak jestem mile zaskoczona i nie załuje ze tam byłam.
Ale i tak jestem mile zaskoczona i nie załuje ze tam byłam.
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
hey
A ja byłam wczoraj na Giselle w ck zamek w Poznaniu :) Muszę przyznać, ze ani chwili się nie nudziłam i było to dla mnie piękne przeżycie.Wydaje mi się , że zatańczyli b.dobrze, moze po prostu na tych poprzednich występach nie byli w formie :) W kazdym razie bardzo mi sie podobało.
Zobaczcie koniecznie- http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/19837.html
jakie smaczki:
[i:b8a9544db6][b:b8a9544db6]Moscow City Ballet - jeden z czołowych zespołów baletowych świata, pojawi się w Trójmieście[/b:b8a9544db6]
[b:b8a9544db6]Technika prezentowana przez artystów z Moskwy to najbardziej uznana tradycyjna rosyjska szkoła tańca klasycznego. [/b:b8a9544db6][/i:b8a9544db6]
jakie smaczki:
[i:b8a9544db6][b:b8a9544db6]Moscow City Ballet - jeden z czołowych zespołów baletowych świata, pojawi się w Trójmieście[/b:b8a9544db6]
[b:b8a9544db6]Technika prezentowana przez artystów z Moskwy to najbardziej uznana tradycyjna rosyjska szkoła tańca klasycznego. [/b:b8a9544db6][/i:b8a9544db6]