przeprost kolan

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Można sobie wypracowac przerost, jak sie dużo cwiczy to sie robią przeprosty. No, ale chyba nie takie wielkie jak są na tym zdjęciu, takich chyba nie da sie wypracowac....
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

No nie wiem. Osobiście posiadam przeprosty i w tańcu robię ten błąd, że uginam kolana, żeby ich za bardzo nie było widać :P Moja choreografka zawsze się ze mnie smieje. :)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

da sie wypracowac- ja sobie wypracowalam, bo w zyciu przeprostow nie mialam, teraz mam, ale nie duze. A co do wciagania kolan, to my na balecie mamy taką jedną co oszukuje:P(Nie mówię o Tobie Czajori), najgorsze jest przy wchodzeniu na point (wskakiwaniu...)- jak sie przyzwyczaisz nie wciagac kolan na lekcji, to ZA NIC nie wskoczysz...
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Wiesz co? To tłumaczy, czemu mi echappe nie wychodzi tak jak powinno :D
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Mi też udało się pogłębić iksy, ale już wróciły do starego ustrawienia (to było jakieś 3 lata temu). A metoda była może nieco drastyczna, ale skuteczna - siadałam na podłodze, kładłam stopy na łóżku a na udach, tuż powyżej kolan kładłam hantle 6-kilowe.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Gościu, czasem mnie przerażasz... :lol: Ale ciekawe to jest, w ten sposób da się naprawde pogłębić przeprosty?! bo jeśli tak, to KONIECZNIE muszę spróbować!!
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:93ef15513d="Gość"]Mi też udało się pogłębić iksy, ale już wróciły do starego ustrawienia (to było jakieś 3 lata temu). A metoda była może nieco drastyczna, ale skuteczna - siadałam na podłodze, kładłam stopy na łóżku a na udach, tuż powyżej kolan kładłam hantle 6-kilowe.[/quote:93ef15513d]

:shock: :shock: :shock:

[no comment], bo aż mi słów zabrakło

[size=9:93ef15513d]albo ta szkoła z wami robi dziwne rzeczy, ale ktoś ma sporą wyobraźnię :? [/size:93ef15513d]
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Teraz to ja też uważam, że to było głupie, ale wtedy miałam manię rozciągania i przekraczania wszelkich granic swojego ciała.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja rozumiem, że pewne niezdrowe rzeczy sa dopuszczalne w imię dążenia do doskonałości, bo inaczej nie byłoby pewnie w ogóle tańca klasycznego, ale [b:f367477bce]bez przesady[/b:f367477bce]!
Mówię to pod kątem potencjalnych osób, które również mogłyby wpaść na taki lub podobny pomysł. :?

[size=7:f367477bce]chociaż ja się może znam, baletnicą nie jestem, i dla mnie to zdecydowanie przesada?...[/size:f367477bce]
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Joanno, jeśli nie tańczysz to zapewne nie wiesz, ze instnieje coś takiego ja PNCB- przewlekła nieuleczalna choroba baletowa, jeśli ją już ktoś ma, to uwierz, ale robi się dziwne rzeczy, bo przeciez DLA BALETU WSZYSTKO!! ja np, taką posiadam i rzeczy , które robi Gość wcale nie są dla mnie dziwne bo sama robiłam nie raz gorsze :P
ODPOWIEDZ