Troczki
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
no może z samymy gumkami by sie dało, kiedyś wypróbuje, ale bez niczego to raczej nie...
a moje troczkie są straaasznie krótke, ledwo mogę je zawiązac na węzeł, a potem sama ledwo odwiązuje (Oliwia pomaga :D ). Ale nie chce ich zmieniać, bo one są właśnie z kompletu i są takie same jak pointy, poza tym nie mam problemy ze straczącymy kokardkami :D
a moje troczkie są straaasznie krótke, ledwo mogę je zawiązac na węzeł, a potem sama ledwo odwiązuje (Oliwia pomaga :D ). Ale nie chce ich zmieniać, bo one są właśnie z kompletu i są takie same jak pointy, poza tym nie mam problemy ze straczącymy kokardkami :D
Mam w rodzinie tancerke klasycznego i ostatnio spotkałysmy się, pokazałam jej jakie poczyniłam postepy od naszego dawnego spotkania...
Na wstepie zostałam "okrzyczana" za to ze za mocno i za wysoko wiąze troczki i że to mi blokuje i utrudnia prace achillesów :/ jestem dość zdziwiona bo zawsze tak wiązałam... nie wiem co o tym sadzić... co myślicie? mam wiązać troczki lżej? przecież wtedy komfort tańca jest dużo gorszy :evil:
Na wstepie zostałam "okrzyczana" za to ze za mocno i za wysoko wiąze troczki i że to mi blokuje i utrudnia prace achillesów :/ jestem dość zdziwiona bo zawsze tak wiązałam... nie wiem co o tym sadzić... co myślicie? mam wiązać troczki lżej? przecież wtedy komfort tańca jest dużo gorszy :evil:
-
.:Swanilda:.
- Posty: 115
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 9:33 pm
wiązałam je tak jak powinno sie nad kostka, tylko, że ze względów estetycznych (podpatrzyłam u jakiejś tancerki) wiązałam je nie tak zwyczajnie na prosto tylko tak aby z przodu nad kostką troczki tworzyły taki X... i tym sposobem lądowały chyba za wysoko... :( próbuje narazie po domu w takich luźniej zawiązanych, ale marnie to widze :(