Teatr - czyli co widzieliście w teatrze
I o to własnie mi chodzi... Niemam zamiaru nikogo przekonywać do teatru. Tylko uwazam, że troche bez sensu jest pisanie np. dziesięciu postów 'ja nie chodzę do teatru, bo nie lubię', 'a ja bo nie mam czasu', etc., zwłaszcza, że niedokładnie o tym jest wątek. No chyba że ktoś musi w każdym temacie dołozyc swoje przysłowiowe trzy grosze, nie zawsze z sensem...
-
Adolescente
- Posty: 113
- Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm
powrót na pustynię
Trudno wybrać konkretną sztukę, podobnie jak książkę czy film, ale chciałbym zwrócić uwagę forumowiczów na sztukę ,,Powrót na pustynię" Bernarda-Marie Koltesa w reżyserii Anny Augustynowicz (warszawski Teatr Powszechny). Nie nudziłem się ani przez chwilę, chociaż przypuszczam, że wielu osobom nie spodoba się ascetyczna inscenizacja. Świetne role Ostałowskiej i Woronowicza (jedni z najlepszych aktorów młodego pokolenia). Dobrze jest mieć miejsca w pierwszym rzędzie :) Najbliższe spektakle (i możliwe, że ostatnie) : 12-15 stycznia.
Ja ostatnio byłam w Romie na "Tańcu Wampirów". Na początku nie bardzo mi się podobało, ale na koniec byłam zachwycona! Teraz "wałkuję" w kółko muzykę ze spektaklu, niemal nie rozstaję sie z płytką ("słyszę jak mnie wzywa jakiś głos...") :D :D :D
Zazwyczaj chodzę na musicale albo komedie. Często zabieram moich znajomych na takie spektakle, żeby im udowodnić, że teatr to nie tylko sztywna i śmiertelnie poważna Antygona, czy Wesele ale też rozrywka (a niestety większość ludzi ma takie wyobrażenie o teatrze-ciekawe skąd? może ze szkoły...?). Pamietam, że jak raz byłam z koleżanką na "Mayday" w T.Kwadrat, to tak sie uśmiałysmy, ze następnego dnia bolały nas mięśnie brzucha, hehe.
Zazwyczaj chodzę na musicale albo komedie. Często zabieram moich znajomych na takie spektakle, żeby im udowodnić, że teatr to nie tylko sztywna i śmiertelnie poważna Antygona, czy Wesele ale też rozrywka (a niestety większość ludzi ma takie wyobrażenie o teatrze-ciekawe skąd? może ze szkoły...?). Pamietam, że jak raz byłam z koleżanką na "Mayday" w T.Kwadrat, to tak sie uśmiałysmy, ze następnego dnia bolały nas mięśnie brzucha, hehe.
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
na temat "Tańca Wampirów" była mowa w temacie o musicalach i nawet został założony osobny wątek, o ile dobrze pamiętam... :)
btw. widzę, że temat o teatrze podupada i oddala się powoli, więc najwyższy czas na jego odświeżenie... ;)
czy ktoś z waz może wybiera się do TW-ON na "woozeck" ? bo jestem bardzo ciekawy opinii i recenzji z tego kontrowrsyjnego spektaklu ;)
btw. widzę, że temat o teatrze podupada i oddala się powoli, więc najwyższy czas na jego odświeżenie... ;)
czy ktoś z waz może wybiera się do TW-ON na "woozeck" ? bo jestem bardzo ciekawy opinii i recenzji z tego kontrowrsyjnego spektaklu ;)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
[quote:6fd7b48f02="Teatr Witkacego"]Szanowni Państwo.
Z prawdziwą raadością zapraszamy na telewizyjną wersję naszego spektaklu
- "Na przełęczy" wg St. Witkiewicza i W. Eljasza Radzikowskiego. Emisja
na "Scenie Jedynki" w poniedziałek 23 stycznia o godz. 20.15 w programie
pierwszym TVP.
Zespół Teatru Witkacego
[/quote:6fd7b48f02]
polecam gorąco! :D
Z prawdziwą raadością zapraszamy na telewizyjną wersję naszego spektaklu
- "Na przełęczy" wg St. Witkiewicza i W. Eljasza Radzikowskiego. Emisja
na "Scenie Jedynki" w poniedziałek 23 stycznia o godz. 20.15 w programie
pierwszym TVP.
Zespół Teatru Witkacego
[/quote:6fd7b48f02]
polecam gorąco! :D
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Oglądał ktoś z Was wczoraj może spektakl Teatru Telewizji na Scenie Jedynki pt.: "Na przełęczy" Teatru Witkacego z Zakopanego?
Jak wrażenia? Jakie macie odczucia?
Ja ze swojej strony powiem, że wersja "na żywo" w teatrze jest dużo dużo lepsza, ciekawsza i generalnie bardziej mi się podobała... w wersji telewizyjnej, zastosowano wiele skrótów, pominięto wiele ciekawych rzeczy... no, ale takie prawa teatru telewizji... ;)
Jak wrażenia? Jakie macie odczucia?
Ja ze swojej strony powiem, że wersja "na żywo" w teatrze jest dużo dużo lepsza, ciekawsza i generalnie bardziej mi się podobała... w wersji telewizyjnej, zastosowano wiele skrótów, pominięto wiele ciekawych rzeczy... no, ale takie prawa teatru telewizji... ;)