Troczki
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
U mnie w większości klas trzeba mieć baletki na troczki - dopiero od niedawna niektórzy nauczyciele zaczęli się wyłamywać (tzn. pozwalać na baletki beztroczkowe). Ale na egzaminy są one obowiązkowe. Podobno odróżniaja one szkołe profesjonalną od nie- .....
A tak w ogóle baletki z troczkami wizualnie skracają nogi i zmniejszają podbicie
A tak w ogóle baletki z troczkami wizualnie skracają nogi i zmniejszają podbicie
U mnie pani w zespole na pierwszych zajęciach powiedziała, że ona nie poleca baletek z troczkami itp. (czyli, że mamy nie nosić baletek z troczkami), ponieważ to niepotrzebne i jak ona była w sb, to jak [i:b0fe597fc0]któraś [/i:b0fe597fc0]założyła troczki do baletek, to się z niej wszyscy śmiali, bo chciała wyglądać jakby miała pointy.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Śmiali się z niej mówiąc, że chce wyglądac jak w pointach... dziwne...
Ja jak byłam mała chciałam miec baletki z troczkami. Już nie pamiętam dlaczego, ale przypuszczam, że kojarzyło mi się to z pointami i dlatego. Miałam przez jakieś dwie lekcje, potem zrezygnowałam, bo cały czas mi się rozwiązywały.
Ja jak byłam mała chciałam miec baletki z troczkami. Już nie pamiętam dlaczego, ale przypuszczam, że kojarzyło mi się to z pointami i dlatego. Miałam przez jakieś dwie lekcje, potem zrezygnowałam, bo cały czas mi się rozwiązywały.
My tez się (do niedawna) śmiałyśmy jak któraś wyleciła w troczkach, ale to sie rzadko zdarzało - zwykle jak zapomniała z domu innych. Ja ostatnie kilka lat troczki przyszywałam na jeden dzień w roku - na sam egzamin, a tuz po nim je odpruwałam. Ale niestety czeaka mnie powrót do czasów baletek z troczkami na każdej lekcji...