rozciąganie- gdzie i kiedy ?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:f12828f8b9="Kasia :))"]nie wiem czemu, ale ponoc nie tylko u mnie tak jest ze poza sala baletowa wiele rzeczy wychodzi mi duzo lepiej niz na niej(wyzej trzymam nogi, krece piruety)
nie wiem skad to sie bierze...[/quote:f12828f8b9]

Mi na przykłąd szpagat jescze nigdy nie wyszedł w domu :) No, może raz czy dwa razy to maximum. Za to na zajęciach jakoś lepiej mi się rozciąga i robi szpagaty :)
just_me
Posty: 372
Rejestracja: wt gru 13, 2005 9:27 pm

Post autor: just_me »

Ja rozciągam się wieczorem - siedzę przed telewizorem albo przed książkami i się dociskam, np. między framugami. A rano nigdy nie próbowałam, bo jak wstaję o 6:00 to ani nie mam na to ochoty, ani czasu...
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

o własnie jak sie dociskacie.. bo na zajeciach to wiadomo jes partner.. a w domu.. tylko hantle ja stosuje a to malo.. a siostra pow ze mnie nawet nie dotknie... :P
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Co robisz z tymi ciezarkami? jak je ukladasz zeby latwiej bylo Ci sie docisac? Moze ktos ma jeszcze jakies metody na dociskanie?
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

siadam albo częściej kładę sie :P w III pozycji nog.. jak w zabce.. i kłade hantle 2kg mniej więcej na wysokości kolan... tak żeby nie spadaly..nie wiem czy to dobry pomysł ale mi osobiści troche pomaga.. :) a jakie są wasze sposoby na dociskanie??
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Leżę na plecach w żabie i kłade sobie na kolanach po jednym lub po dwa tomy encyklopedii.... Nie robie tego tak często no bo encyklopedie trzeba troche trzymac, zeby nie spadły... Albo jeszcze robie żabe na brzuchu, a nogi przydniatam sobie do ziemi np. krzesłem... albo innymi przedmiatami...
Trzeba kombinowac :D
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

co do encyklopedii to chyba podobny sposob do mojego z hantlami:P od poniedzialku bede miala gume do rozciagania i zainstalowany ponownie drazek w pokou wiec:P a jak jest waszym zdaniem najlepiej rozciagac sie do sznurka.. brakuje mi troche i czuje ze poznij skrzywaim biodra tak ze moje nogi nie tworza 180 stopni jak sobie radzic??
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Ja przez całe życie wszystko robię na siłę ;) Jak nie mogę wystarczająco podnieść nogi - ciągnę, nie mogę w czymśtam usiąść - cisnę. Ot, proste i logiczne, a jak boli... :roll:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

Naffo, co masz na myśli przez skrzywione biodra?

poczytaj na poprzednich stronach wątku, tam było dużo rad dot. sznurka :)
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

hmm chodzi mi o to ze im niej schodze tym bardziej wypycham pupe do tylu tak jakbym blokowala sie w biodrach albo poglebiala lordoze trudno mi to wytłumaczyc. chodzi o t ze patrzac z boku albo z gory moje nogi nie tworza kata 180st. a z tylu ze mam wypchnieta pupe. macie moze jakies rady? moze powinnam opierac sie na lokciach lub zupelnie polzyc korpus jak w zabce??
ODPOWIEDZ