Wnętrze szkoły baletowej!!!!pomóżcie
Osobiście nie korzystałam. :lol:
Oczywiście taki salon wcale nie jest potrzebny, chodzi raczej o zapewnienie uczniom szkoły (a może i nauczycielom :D ) pełnego relaksu i odpoczynku. Znajdują się tam dwie sauny- parowa i taka "zwykła", drewniana, oraz obok saun taka jakby beczka z koszmarnie lodowatą wodą. Są na pewno masaże , ale nie wiem czy koniecznie tajskie. :roll: http://www.republika.pl/szkolabaletowa/images/szkola_sauna.jpg - tu jest pokazana ta sauna.
Co do gabinetu o.b , to naprawdę nie wiem, co oprócz masaży jeszcze tam oferują. Mogą to być różne zabiegi etc...
Oczywiście taki salon wcale nie jest potrzebny, chodzi raczej o zapewnienie uczniom szkoły (a może i nauczycielom :D ) pełnego relaksu i odpoczynku. Znajdują się tam dwie sauny- parowa i taka "zwykła", drewniana, oraz obok saun taka jakby beczka z koszmarnie lodowatą wodą. Są na pewno masaże , ale nie wiem czy koniecznie tajskie. :roll: http://www.republika.pl/szkolabaletowa/images/szkola_sauna.jpg - tu jest pokazana ta sauna.
Co do gabinetu o.b , to naprawdę nie wiem, co oprócz masaży jeszcze tam oferują. Mogą to być różne zabiegi etc...
Ojej xD chciałabym kiedyś odwiedzić taką szkołę baletową...
Wyborazilam sobie wlaśnie polski rząd dający pieniądze na wybudowanie czegoś takiego, hyhy.
Szkoda, ze tak malo zdjęc jest na tej stronie.
Diomeda - bez sauny, salonów odnowy, siłowni itp. można spokojnie przeżyć, ważna jest tylko duża, dobrze wyposazona sala ... pisałaś, ze przewidujesz umieszczenie w projekcie 2 male salki do ćwiczen np. dla par... Moim zdaniem juz lepiej przeznaczyc je na sale do nauki z ławkami i tablicą (jesli oczywiscie chcesz zeby byly prowadzone zajecia teoretyczne) albo przeksztalcic dwie male salki w jedną większą, bo takie małe są zupełnie nie praktyczne... nawet para potrzebuje więcej miejsca, na skoki itp...
Wyborazilam sobie wlaśnie polski rząd dający pieniądze na wybudowanie czegoś takiego, hyhy.
Szkoda, ze tak malo zdjęc jest na tej stronie.
Diomeda - bez sauny, salonów odnowy, siłowni itp. można spokojnie przeżyć, ważna jest tylko duża, dobrze wyposazona sala ... pisałaś, ze przewidujesz umieszczenie w projekcie 2 male salki do ćwiczen np. dla par... Moim zdaniem juz lepiej przeznaczyc je na sale do nauki z ławkami i tablicą (jesli oczywiscie chcesz zeby byly prowadzone zajecia teoretyczne) albo przeksztalcic dwie male salki w jedną większą, bo takie małe są zupełnie nie praktyczne... nawet para potrzebuje więcej miejsca, na skoki itp...
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
linoleum i drążki
linoleum na podłogę jest specjalne dla tancerzy, to nie jest pierwsza lepsza wykładzina. Powinna mieć specjalny atest do tańca - odpowiedni współczynnik tarcia i ścieralność, nie wgłębiać się pod naciskiem i takie tam. Niestety, za to trzeba zapłacić, ale różnica w użytkowaniu jest wyraźnie odczuwalna.
Bardzo ważne jest też to, co jest pod linoleum - położone na betonowej wylewce to totalna porażka - podłoga tępa i twarda prawie jak beton. Linoleum powinno leżeć na deskach albo parkiecie, ale tu jest problem - deski muszą być idealnie równo położone.
Często widziałem podłogi robione z pasów, ale były one różnej szerkości - czasami węższe, czasami szersze - w zależności od tego co producent oferował. Łączenie tego jednak czasami dawało niezbyt dobry rezultat, w niektórych miejscach jeden pas wystawał ułamek minimetra nad drugi - jak na czymś takim kręcić? Najlepsze jest linoleum o szerokości takiej jak sala - taka długa rola. Rozwija się ją w jednym kawałku.
Drążki zwykle są umieszczane na trzech ścianach, lustra na jednej - krótszej, choć nie jest to święta reguła. Czasami spotyka się lustra również na ścianach z drążkami. Z luster tancerze korzystają głównie, gdy nie ćwiczą przy drążkach lecz na środku. Podobnie jak lustro pomocne jest umieszczenie kamer i możliwość nagrania - aby uczeń mógł zobaczyć siebie w takich momentach, w których nie da się patrzeć w lustro.
Co do małych sal do ćwiczeń dla solistów czy partnerowania - nie ma to sensu. Soliści i pary zwykle potrzebują dużej sali, ponieważ ćwiczą w przestrzeni pełnej sceny tak jak cały zespół i nie praktykuje się takich rozwiązań.
Bardzo ważne jest też to, co jest pod linoleum - położone na betonowej wylewce to totalna porażka - podłoga tępa i twarda prawie jak beton. Linoleum powinno leżeć na deskach albo parkiecie, ale tu jest problem - deski muszą być idealnie równo położone.
Często widziałem podłogi robione z pasów, ale były one różnej szerkości - czasami węższe, czasami szersze - w zależności od tego co producent oferował. Łączenie tego jednak czasami dawało niezbyt dobry rezultat, w niektórych miejscach jeden pas wystawał ułamek minimetra nad drugi - jak na czymś takim kręcić? Najlepsze jest linoleum o szerokości takiej jak sala - taka długa rola. Rozwija się ją w jednym kawałku.
Drążki zwykle są umieszczane na trzech ścianach, lustra na jednej - krótszej, choć nie jest to święta reguła. Czasami spotyka się lustra również na ścianach z drążkami. Z luster tancerze korzystają głównie, gdy nie ćwiczą przy drążkach lecz na środku. Podobnie jak lustro pomocne jest umieszczenie kamer i możliwość nagrania - aby uczeń mógł zobaczyć siebie w takich momentach, w których nie da się patrzeć w lustro.
Co do małych sal do ćwiczeń dla solistów czy partnerowania - nie ma to sensu. Soliści i pary zwykle potrzebują dużej sali, ponieważ ćwiczą w przestrzeni pełnej sceny tak jak cały zespół i nie praktykuje się takich rozwiązań.
Jeżeli chodzi o Labana to tam jest naprawdę pieknie, na wszystkich scianach sa namalowani gigantyczni ludzie, a wzdluz scian korytazy wszedzie zamocowany jest drazek( troche pofalowany dla artystycznego efektu :wink: ), fajny jest tam tez pomysl z tym ze przed szkola jest amfiteatr na powietrzu, pokazuja tam prace studentow itd., no i oczywiscie studio do Pilatesa( takie z przyrządami do ćwiczen itd)
Hmm...ciekawe, czy dozyje momentu, kiedy w Polsce będzie taka szkola... :?
Hmm...ciekawe, czy dozyje momentu, kiedy w Polsce będzie taka szkola... :?