rozciąganie- gdzie i kiedy ?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

To ja nie jestem taka delikatna dla swoich nóg... Często próbuje zasnąć w szpagacie... nigdy mi sie to nie udalo, ale czesto dlugo tak wieczorami leżę. Na żabe najbardziej lubie jak mnie ktos dociska, a jak jestem w domu to robie żabe na brzuchu, wkladam nogi pod skrzynke (nie wiem jak to nazwac), biodra daje jak najbardziej do ziemi i tak leże jak najdużej. Jeszcze na obozie pare nowych dla mnie sposobów rozciagania stosowalyśmy... Np. Robilyśmy szpagat z jedna nogą na krzeselku, pani liczyla do stu i tak siedzialyśmy i potem to samo z druga nogą (na pewno nie jest to do pierwszego bólu...). No i jeszcze leżalyśmy na plecach w szpagacie i tą przednią noge wkadalyśmy pod coś i sie tak naciagalyśmy... No i jeszcze różne inne... No i ja zawsze siedze w różnych pozycjach rozciagania (np. leże w nocy w szpagacie...) jak najdużej moge... czyli jak już nie moge dlużej wytrzymac to kończę... a nie do pierwszego bólu...

[size=9:1b022e2771]czy jestem jakąś porąbaną masochistką ? [/size:1b022e2771] :?


[color=violet:1b022e2771]Post edytowany - proszę unikać stosowania najmniejszej czcionki, jest b. nieczytelna. Cz.[/color:1b022e2771]
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

eee masochistką to moze nie, ale zazdroszcze wytrawałości :D

Ja czesto mam tak ze przy komputerze siedze z nogami w kwiece lotosu, albo z nogą za głową i staram sie skupić na lekcjach a nie na tej nodze :P raczej nie wychodzi... :roll: a szpagat to najlepiej wychodzi w łożku wieczorem :P
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

ja jestem bardzo srednio rozciągnięta daltego nad tym pracuję kiedys przysnęłam w żabie nie wei na ile ale scierpły mi nogi i musiałam rękami je składać:P a jak sie uczę to czasami kładę sie przy scianie nogi na sciane do porzecznego tyłek maxymalnie do sciany i tak leże :) albo żabka tylko porblemy ze skupieniem występują :)
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Jak zaczynałam tańczyć to też maiłam problemy z rozciąganiem :cry: Póżniej przez rok nie rozciągałyśmy się na lekcjach ( taką mieliśmy panią ) No i 2 lata temu zmieniła nam się nauczycielka i nagle zauważyłam, że robie szpagaty, no na lewą nogę mi jeszcze trochę brakuję :( Oczywiście nie radzę nikomu sie przez rok nie rozciągać, bo to wcale nie jest dobre rozwiązanie :? Ale polecam plan 100 dni to przynosi efekty :)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

[color=darkred:522975df95]posty o jodze przeniesione do nowego wątku "joga jako technika wspomagająca"[/color:522975df95]
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

A ja zauważylam po sobie,że z wiekiem jest coraz gorzej :(
Jak bylam mala to nie mialam żadnych problemów i robilam wszystkie możliwe szpagaty bez rozgrzewki a teraz to masakra :cry: na zajęciach bardzo malo się rozciągamy i moje ścięgna jakby się przykurczyly.
Dochodzi nawet do tego,że je zrywam więc muszę zacząć rozciąganie w domu :?
Biorę przyklad z aanki_beletnicy :!: :!: :!:
Madleeen
Posty: 130
Rejestracja: śr kwie 12, 2006 3:58 pm

Post autor: Madleeen »

Ja na szpagat bardzo polecam takie ćwiczenie :

stajesz tyłem do ściany, kładziesz na niej jedną noge i dociskasz ile możesz. Ja miałam taka poze w jednym z układów (oczywiście stałam bez ściany :) ) i po mniej niż pół roku robiłam prawidłowy szpagat na prawą noge, naprawde polecam
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Nie przypuszczałam, że będę dla kogoś przykładem :D
Ten sposób co podała Madleen naprawde jest spoko :)
.:tutu:.
Posty: 404
Rejestracja: czw gru 01, 2005 3:51 pm

Post autor: .:tutu:. »

Madleen, nie bardzo rozumiem... Chodzi o cos takiego?
[url]http://img124.imageshack.us/my.php?image=rysunek0zg.png[/url]
[size=9:1e588b8ff5]Wiem, ze straszny kicz ale nie umiem rysowac w paintcie a nie chcialo mi sie szukac :P[/size:1e588b8ff5]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

nie, podnosi się jedną nogę do góry (tak jakbyś chciała foczkę zrobić na jedną noge na stojąco) i opiera się o ścianę... ;) [size=9:6800837b16]chyba
[/size:6800837b16]
ale ja wolę rozciągać się na łóżku.
ODPOWIEDZ