Jak dopasować pointy?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

aaa, no to chyba ze tak. ja myslalam ze kupujesz pointy teraz zeby juz w nich tanczyc... tylko zeby ci noga nie urosla zanim wejdziesz w pointy.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

długość stopy nie zmienia mi się już od ponad roku... tak samo miała moja siostra... (jej to nawet wcześniej przestała rosnąć, bo ma mniejszą stopę ode mnie chyba o półtora numeru :lol:)

ja tylko się modlę by urosnąć do 160 cm :P
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Princess, to po co pointy i baletki za jednym zamachem, skoro nie wiadomo, czy z point skorzystasz? Niepotrzebna strata kasy.

A co do tej krzywdy, którą można sobie zrobić, to nie chodzi tylko o kontuzje sensu stricto, ale właśnie o nawyki, o których wspomniałam wcześniej. Powiedzmy, że dziewczyna uczy się baletu, a w domu ma pointy i sobie czasami na nich staje, nie zdając sobie sprawy np. z tego, ze powinna prostować kolana. Następnie na lekcjach baletu ma ogromny problem ze zrobieniem prawidłowego releve nawet w baletkach, bo odkryła, że w pointach stoi się wygodniej na zgiętych kolanach i tym samym nabrała takiego przyzwyczajenia. Tym samym cała nauka idzie na marne, musi wszystko klepac od początku, robic proste ćwiczenia, żeby pozbyć się nawyków. (Osobiście przeżyłam podobną sytuację, gdy poszłam na zajęcia z tzw. contemporary dance - to bardzo ekstremalna odmiana współczesnego - i non stop słyszałam, ze mam przestać obciągać palce i wykręcać nogi,a ja robiłam te rzeczy automatycznie)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Cóż Czajori, nie do końca się z tobą zgadzam. O te nawyki ze staniem na pointach, to nie jest tak źle. Przecież większość osób, które choć raz widziały balet (tańczony na pointach) i tańczy w balecie chyba kapuje że trzeba wyprostować kolana, czy stanąć na całych czubkach. W każdym razie ja mam takie wrażenie...

Z kolei popieram Czajori "w sprawie" Princess. Dlaczego chcesz teraz kupować pointy? Przecież zanim zaczniesz tańczyć w pointach mogą się nawet zakurzyć na szafce. Robi Ci różnicę, czy pointy kupisz, załóżmy, miesiąc wte, miesiąc wewte?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

[quote:da81ec5cfc="gonia05"]Cóż Czajori, nie do końca się z tobą zgadzam. O te nawyki ze staniem na pointach, to nie jest tak źle. Przecież większość osób, które choć raz widziały balet (tańczony na pointach) i tańczy w balecie chyba kapuje że trzeba wyprostować kolana, czy stanąć na całych czubkach. W każdym razie ja mam takie wrażenie...[/quote:da81ec5cfc]
To masz bardo mylne wrażenie. Nawet w profesjonalnych szkołach baletowych na początku większosć uczennic np. nie stoi na czubkach i nie prostuje kolan. I od tego, zeby zaczęły robić dobrze jest nauczyciel. Wiec jeżeli go zabraknie bardzo łatwo jest sie źle zauczyć.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

[quote:ea5ffe34a3="Czajori"]to nie chodzi tylko o kontuzje sensu stricto[/quote:ea5ffe34a3]

nie tylko, ale również. bo o ile wejsc jeszcze jest łatwo, schodzić troche gorzej, to juz ruszać się bardzo trudno - na początku. trzeba bardzo uważać zeby kostek nie wyginać, jesli spadać (kazdy tak ma na początku) to nie na wygięte kostki itp itd naprawdę jest wiele mozliwosci zrobienia sobie krzywdy...

nam nie chodzi o to zebys sobie ich nie kupowała. tylko wierz mi, ze jak juz je bedziesz miała na połce to nie oprzesz się założyć "tylko na chwilę". a jak sobie coś zrobisz to mozesz sie pożegnać z tańcem nawet na wieeeeele lat.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

dokladnie, wtedy z twoich baletowych planow moga byc nici.
a jesli chodzi o zgiete kolana, to to byl przeciez tylko przyklad (ktory zazwyczaj jest banalny ;) )
;)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:6cb34a6257="Gość"][quote:6cb34a6257="gonia05"]Cóż Czajori, nie do końca się z tobą zgadzam. O te nawyki ze staniem na pointach, to nie jest tak źle. Przecież większość osób, które choć raz widziały balet (tańczony na pointach) i tańczy w balecie chyba kapuje że trzeba wyprostować kolana, czy stanąć na całych czubkach. W każdym razie ja mam takie wrażenie...[/quote:6cb34a6257]
To masz bardo mylne wrażenie. Nawet w profesjonalnych szkołach baletowych na początku większosć uczennic np. nie stoi na czubkach i nie prostuje kolan. I od tego, zeby zaczęły robić dobrze jest nauczyciel. Wiec jeżeli go zabraknie bardzo łatwo jest sie źle zauczyć.[/quote:6cb34a6257]

nie do końca mi o to chodziło. na początku- ja uważam, że ok. ale po jednej czy dwóch lekcjach, jak równowage się załapie i oswoi z pointami, to chyba logiczne, że trzeba spróbować wyprostować kolana i stanąć na pełnych czubkach. chociaż mogę się mylić... poza tym... wystarczy spojżeć w lustro, żeby załapać, że np. masz zgięte kolana... tak mi się przynajmniej zdaje...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

zdaje zdaje..
ty od razu tak wszystko wiedzialas? ;)
poza tym sa jeszcze inni rzeczu procz kolan i pelnych czubkow..
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

no właśnie-- jakie błędy jeszcze można popełniać stojąc/tańcząc w pointach? Oprócz zgiętych kolan i nie stania na całych czubkach...

p.s. Kasiu:)) - zdaje mi się, niestety, point jeszcze mi brak :cry: ale może niedługo...
p.s.2 wiedziałam, że się mylę :) zawsze mam swoje zdanie na jakiś temat błędne :( no, może prawie zawsze...
ODPOWIEDZ