Piruet czy tour?

Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Piruet czy tour?

Post autor: Nefretete »

[color=blue:c3ee99b011]wątek wydzielony z topiku "Artykuły o tancu"
Administrator Kasia G[/color:c3ee99b011]

[quote:c3ee99b011="Kasia G"] (bo z początkiem tekstu że szkoły baletowe są oblegane przez chetnych a spektakle przez widzów niestety nie bardzo mozna się zgodzić :( )[/quote:c3ee99b011]
no właśnie. i jeszcze jedno mnie w tym artykule uderzyło, mianowicie w baletowym słowniczku podana jest informacja, że piruety to obroty na jednej nodze, wykonywane przez kobiety. To mężczyźni piruetów nie wykonują?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Niektórzy stosują do meskich piruetów nazwę tour, ale chyba obie wrsje sa poprawne
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Z tego co czytałem, to piruety są męskie a toury kobiece. Chocfaktycznie nazwy te są już wykorzystywane w obu przypadkach. :wink:
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Chyba sie pogubiłam - faktem jest ze:

1) Waganowa w swojej książce uzywa w różnych mijscach zarówno nazwy pirouette i tour dla kobiet... ale pisze: [b:cc6aa59cac]Tour - to stare okreslenie używane w literaturze choreograficznej, przeważnie dla oznaczenia obrotu na jednej nodze, nazwę piruette w praktyce tanca kobiecego trzeba uważac za przebrzmiałą. Posługujemy sie tylko terminem tours. Tancerze stosują jeszcze te nazwę w odniesieniu do kolejnych, licznych obrotów na jednej nodze bez zmiany miejsca np. grand pirouette w II pozycji na 90 stopni[/b:cc6aa59cac]

2) tancerki czesciej używaja w potocznej rozmowie słowa pirouette, panowie tour.... Piruetami rzeczywiscie częsciej nazywają liczne obroty na jednej nodze - popisowy element meskich wariacji, odpowiednik 32 grand fouette u pań.

3) w rosyjskim słowniku baletowym którego uzywałam jako podstawy do stworzenia naszego piruet jest "dla panów", tour "dla pan"
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

Z kolei slowniczek Gail Grant "Technical Manual and Dictionary of Classical Ballet", pod haslem TOUR mowi jedynie, ze jest to obrot ciala i odsyla do PIROUETTE, a tam w ogole nie wspomina nic o ewentualnym rozroznieniu.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

wydaje mi się różnica polega na tym, ze pirouette moze byc pojedynczy, a tour już nie. to raczej określenie stosowane do większej ilosci obrotów niż jeden czy dwa. ale mogę się mylić
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

ja się z jednym turem spotykałam...
Na pewno kobiece obroty to puiruety, a męskie bywają nazywane zarówno turami jak i piruetemi... Chyba nie ma jakiegoś ujednolicenia
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

tourre to obroty w powietrzu:) raczej dla facetow
tak przynajmniej bylo w naszej poznanskiej baletowce
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

hm, są jeszcze ćwiczenia powiązane z tourami, np. sissone overte en tournant, albo sissone tombe en tournant.
Czasem też się robi jakieś ćwiczenie gdzie jest pojedynczy tour, więc nie ma reguły że to całkiem męski skok.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:22d13fd3b8="Bajaderka"]Czasem też się robi jakieś ćwiczenie gdzie jest pojedynczy tour, więc nie ma reguły że to całkiem męski skok.[/quote:22d13fd3b8]

oczywiscie, bo nie mylmy nazwy TOUR z okresleniem "en tournant", które oznacza tyle co "w obrocie" "z obrotem"
ODPOWIEDZ