Ogólnopolskie eliminacje Dance World Cup 2006
-
.:Swanilda:.
- Posty: 115
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 9:33 pm
-
Piotr Malaga
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm
Trochę się z boku przyglądam dyskusji. Kibicowałem dziewczynom z Krakowa - zarówno zespołom z akademii jak i solostkom z centrum (wyłącznie dlatego, że byłem świadkiem ich pracy i nieco pomogłem z muzyką).
Fajnie, że udało się Wam zażegnać kłótnię i rozpocząć dyskusję. Zdecydowanie za dużo było emocji i przechwałek, same wiecie.
Osobiście nie widziałem konkursu jeszcze, być może będę miał okazję zobaczyć prywatne nagranie od którejś z uczestniczek.
Różowe paczki dziewczyn z centrum bardzo mi się podobały. Przyznaję, tak jak ktoś napisał - były słodkie jak stroje lalek, ale akurat mi to bardzo odpowiadało, uwielbiam różowy. Troszkę może miały gorsety niedokładnie dopasowane, ale i tak są śliczne.
Interesuje mnie, jak odbywała się ocena? Rozumiem, że 100 pkt to było możliwe maksimum, czy tak?
Czy sędziowie oceniali według jakiegoś schematu, jasnych kryteriów oceny które były zdefiniowane (np. ile punktów za poszczególne elementy typu pomsył, choreografia, kostium, wykonanie, wyraz sceniczny, kreowanie postaci, czytelność przekazu, synchronizacja z muzyką, trudność techniczna układu, poprawność techniczna wykonywanych elementów)? Czy jeżeli takie kryteria były, to były znane tylko sędziom, czy podane dla wszystkich? A może sędziowie oceniali subiektywnie i dawali od 0 do 100 punktów jedynie według ogólnego widzimisię?
Czy jeżeli ktoś dostał np. 73 punkty to dowiadywał się za co? Czy jury komentowało jakoś swoją decyzję, czy jedynie podawało ilość punktów?
Fajnie, że udało się Wam zażegnać kłótnię i rozpocząć dyskusję. Zdecydowanie za dużo było emocji i przechwałek, same wiecie.
Osobiście nie widziałem konkursu jeszcze, być może będę miał okazję zobaczyć prywatne nagranie od którejś z uczestniczek.
Różowe paczki dziewczyn z centrum bardzo mi się podobały. Przyznaję, tak jak ktoś napisał - były słodkie jak stroje lalek, ale akurat mi to bardzo odpowiadało, uwielbiam różowy. Troszkę może miały gorsety niedokładnie dopasowane, ale i tak są śliczne.
Interesuje mnie, jak odbywała się ocena? Rozumiem, że 100 pkt to było możliwe maksimum, czy tak?
Czy sędziowie oceniali według jakiegoś schematu, jasnych kryteriów oceny które były zdefiniowane (np. ile punktów za poszczególne elementy typu pomsył, choreografia, kostium, wykonanie, wyraz sceniczny, kreowanie postaci, czytelność przekazu, synchronizacja z muzyką, trudność techniczna układu, poprawność techniczna wykonywanych elementów)? Czy jeżeli takie kryteria były, to były znane tylko sędziom, czy podane dla wszystkich? A może sędziowie oceniali subiektywnie i dawali od 0 do 100 punktów jedynie według ogólnego widzimisię?
Czy jeżeli ktoś dostał np. 73 punkty to dowiadywał się za co? Czy jury komentowało jakoś swoją decyzję, czy jedynie podawało ilość punktów?
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
Ja tańczyłam do muzyki z matrixa. Był to mój pierwszy taniec indywidualny w życiu więc uważam że nie było najgorzej i wiem ze zrobiłam wiele rzeczy niedokładnie, źle (cały czas nad tym ubolewam) "Strój nie pasował do tańca" to prawda ponieważ zbyt późno zaczęłam ćwiczyć przed konkursem, i jeszcze zachorowałam, i kontuzja kostki, cały układ miałam skończony ok. 2 tygodnie przed konkursem, kostium wzięłam z innego tańca (grupowego) zabrakło czasu na zaprojektowanie i uszycie nowego.
[quote:eed67ec3eb="Madleeen"]Natomias matrix był taki sobie. To wszystko wogóle do siebie nie pasowało, strój, muzyka, choreografia. Oczywiście to tylko moje skromne zdanie[/quote:eed67ec3eb]
Co do stroju to masz całkowitą racje ale nie rozumiem muzyka nie pasowała do choreografii.
Dzięki Ewo za uznanie, uff przynajmniej jednej osobie się podobało (już myślałam że wszyscy myślą ze było beznadziejnie)
Sędziowie oceniali według określonych kryteriów , była określona ilość punktów z kryterium wiem na pewno ze była choreografia, trudność techniczna układu, a resztę to rano na pewno ktoś dopowie. Jury nie komentowało swoich ocen.
[quote:eed67ec3eb="Madleeen"]Natomias matrix był taki sobie. To wszystko wogóle do siebie nie pasowało, strój, muzyka, choreografia. Oczywiście to tylko moje skromne zdanie[/quote:eed67ec3eb]
Co do stroju to masz całkowitą racje ale nie rozumiem muzyka nie pasowała do choreografii.
Dzięki Ewo za uznanie, uff przynajmniej jednej osobie się podobało (już myślałam że wszyscy myślą ze było beznadziejnie)
Sędziowie oceniali według określonych kryteriów , była określona ilość punktów z kryterium wiem na pewno ze była choreografia, trudność techniczna układu, a resztę to rano na pewno ktoś dopowie. Jury nie komentowało swoich ocen.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm