Taniec na kanale MEZZO
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
Dzisiaj o 14 była "Sylfida" z Opery Paryskiej... niestety nie widziałam samego początku, więc nie wiem, z którego roku, a w napisach końcowych nie podano tego jakże istotnego faktu ;) Może ktoś oglądał? Jakie wrażenia?
Moim skromnym zdaniem całośc zrealizowana była bardzo stylowo i ze smakiem (piękne dekoracje) no i oczywiście rewelacyjnie zatańczona - wspaniale wyglądały wszystkie sceny, w których tańczył zespół. Przyznam się, że była to pierwsza "Sylfida" którą widziałam, więc nie mam porównania, ale w tej inscenizacji wszystkie istotne wątki były czytelne nawet dla osób nie znających libretta (vide moja mama :)), a najważniejsze partie perfekcyjnie zatańczone (MATHIEU GANIO jako James!!!).
Moim skromnym zdaniem całośc zrealizowana była bardzo stylowo i ze smakiem (piękne dekoracje) no i oczywiście rewelacyjnie zatańczona - wspaniale wyglądały wszystkie sceny, w których tańczył zespół. Przyznam się, że była to pierwsza "Sylfida" którą widziałam, więc nie mam porównania, ale w tej inscenizacji wszystkie istotne wątki były czytelne nawet dla osób nie znających libretta (vide moja mama :)), a najważniejsze partie perfekcyjnie zatańczone (MATHIEU GANIO jako James!!!).
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
ja rówznież oglądałam i musze powiedziec ze z baletu na balet coraz bardziej urzeka mnie talent i" wrzechstronnosc" aurelie dupont (w tym balecie odtwórczyni głównej roli)bo do tej pory byla dla mnie taka jakas mdła...James również świetny (Ganio zdaje sie niedawno awansowal na etoile opery paryskiej) co do reszty przychylam si edo Twoich opinii,Czajori, również podobala mi sie skromna,stylowa scenografia,ktora podkreslala idealnie zatanczone białe sceny zespołowe-a było co robić :roll: swoja droga ciekawa jestem co mezzo przygotowało na dzien tanca ale jesli to mial byc tzw "dobry poczatek" to bardzo gratuluje :wink: :)
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
To wydanie pochodzi z 2005, jest rekonstrukcją Sylfidy w wersji Filippo Taglioniniego, która później została niejako wyparta przez wersję Bournonville'a - bardziej znaną i częsciej wystawianą. Mnie też to wydanie się bardzo podoba, szczególnie ze względu na wykonanie Aurelie Dupont. Natomiast co do Mathieu Ganio, to pokłada się w nim wielkie nadzieje, jest przykładem najbardziej błyskawicznej kariery w BOP od czasu Manuela Legris, Laurenta Hilaire'a i Le Riche'a. Rok temu w wieku 20 lat został etoile przeskakując kilka szczebli, mozna powiedzieć, ze talent ma w genach jako syn wspaniałych tancerzy Denisa Ganio i Dominique Khalfouni (też etoile BOP). Z resztą jego szybka nominacja wzbudziła w Paryżu wielkie emocje.
dziś czyli 1 maja o 20 50 w cyklu portrety mozna zobaczyć na Mezzo program o jednej z ulubienic paryskiej puplicznosci, bardzo wyrazistej tancerce Marie-Agnes Gillot - etoile BOP
dziś czyli 1 maja o 20 50 w cyklu portrety mozna zobaczyć na Mezzo program o jednej z ulubienic paryskiej puplicznosci, bardzo wyrazistej tancerce Marie-Agnes Gillot - etoile BOP
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm