Ksiazki, czyli co czytacie
powiedzcie mi dlaczego...
moj brat ma na polce kod leonarda da vinci. chcialam to przeczytac, wiec poszlam do niego, a on powiedzial, ze mi nie da.
to ja powiedzialam ze co mu to da, ze mam prosic tate zeby specjalnie kupowal, skoro lezy w domu na polce
a on ze tata nie kupi mi tego i on mi tez nie da
oni uwazaja ze musze byc starsza zeby to przeczytac
:?
dlaczego?
moj brat ma na polce kod leonarda da vinci. chcialam to przeczytac, wiec poszlam do niego, a on powiedzial, ze mi nie da.
to ja powiedzialam ze co mu to da, ze mam prosic tate zeby specjalnie kupowal, skoro lezy w domu na polce
a on ze tata nie kupi mi tego i on mi tez nie da
oni uwazaja ze musze byc starsza zeby to przeczytac
:?
dlaczego?
dlatego, ze książka zawiera wiele niby-faktów, które mogą wśród niezorientowanych rozszerzać fałszywy obraz chrześcijaństwa. w rzeczywistości te opinie, choć podpate "ważnymi" nazwiskami są tylko fikcją, np. to, że Jezus Chrystus miał dziecko z Marią Magdaleną. może o to chodzi?
nie jestem w stanie ocenić. skoro twoi Rodzice uważają, ze jesteś na tę książkę za młoda, widocznie mają jakiś ważny powód. niestety, czasem trzeba się dostosować...
nie jestem w stanie ocenić. skoro twoi Rodzice uważają, ze jesteś na tę książkę za młoda, widocznie mają jakiś ważny powód. niestety, czasem trzeba się dostosować...
tylko ze i w szkole o tym mowia, nauczyciele tez cos wspominali.. kilka osob z mojej klasy juz to czytalo, a ja w ogole nie jesyem w temacie :(
przeciez znam w miare historie chrzescijanstwa.
nie uwierze w takie bzdury.
a co polecacie jako ksiazke, ktora czyta sie przyjemnie, nie jest ciezkim jezykiem i jest w sam raz na nastoletni umysl? ;)
przeciez znam w miare historie chrzescijanstwa.
nie uwierze w takie bzdury.
a co polecacie jako ksiazke, ktora czyta sie przyjemnie, nie jest ciezkim jezykiem i jest w sam raz na nastoletni umysl? ;)
na pewno bardzo wciąga!! :D
i nie prawdą jest to że jesteś za młoda... ja to przeczytałam w tamte lato i nie odbiło mi jakoś :P
[size=9:1f6148697f]moja babka od historii bardzo tą książkę poleca [tak tak, ta sama Matusowa ; p][/size:1f6148697f]
Dan Brown pisze dość prostym językiem, wogóle fajne książki pisze, tyle że niestety treść się nie zmienia, tylko fakty się zmieniają. widocznie w dobry temat trafił ;) - wiara chrześcijańska. ale trzeba umieć rozróżnić fakty od zmyślonych rzeczy.
kurde, Sisi, nie opowiadaj o najlepszych fragmentach :twisted:
mogłabym ci pożyczyć książkę, jakbym przyjechała. [size=9:1f6148697f]tylko kiedy byś mi ją oddała...[/size:1f6148697f]
ew. wybierz się na film, ale z książki jest więcej frajdy... może od kogoś pożycz i np. bierz do szkoły, by nie znalezli ją rodzice/brat? ;)
[size=9:1f6148697f]Boże do jakich ja czynów namawiam... :lol:[/size:1f6148697f]
i nie prawdą jest to że jesteś za młoda... ja to przeczytałam w tamte lato i nie odbiło mi jakoś :P
[size=9:1f6148697f]moja babka od historii bardzo tą książkę poleca [tak tak, ta sama Matusowa ; p][/size:1f6148697f]
Dan Brown pisze dość prostym językiem, wogóle fajne książki pisze, tyle że niestety treść się nie zmienia, tylko fakty się zmieniają. widocznie w dobry temat trafił ;) - wiara chrześcijańska. ale trzeba umieć rozróżnić fakty od zmyślonych rzeczy.
kurde, Sisi, nie opowiadaj o najlepszych fragmentach :twisted:
mogłabym ci pożyczyć książkę, jakbym przyjechała. [size=9:1f6148697f]tylko kiedy byś mi ją oddała...[/size:1f6148697f]
ew. wybierz się na film, ale z książki jest więcej frajdy... może od kogoś pożycz i np. bierz do szkoły, by nie znalezli ją rodzice/brat? ;)
[size=9:1f6148697f]Boże do jakich ja czynów namawiam... :lol:[/size:1f6148697f]
[quote:c645a25a06="Princess Maron"]ale trzeba umieć rozróżnić fakty od zmyślonych rzeczy [/quote:c645a25a06]
i tu jest problem. bo nawet jeśli wielu z nas sądzi ze juz wszystkie bujdy z tej książki wyłapało, to pewnie się myli. trzeba naprawdę dobrze znać miejsca, o których mowa by móc naprawdę to ocenić. na przykład, Bardzo Ważne Drzwi w którejś z książek (nie pamietam co i jak) o których wypowiadają się "profesorowie", w ogóle nie istnieją! a zwykły śmiertelnik nie ma okazji sprawdzić czy tak jest naprawdę, bo te drzwi są podobno w jednej z komnat podziemia Watykanu. Znam dobrze te korytarze i oświadczam ze w życiu tych drzwi nie widziałam.
[quote:c645a25a06]mogłabym ci pożyczyć książkę, jakbym przyjechała. [size=9:c645a25a06]tylko kiedy byś mi ją oddała...[/quote:c645a25a06]
Princess! od kiedy lepiej wiesz co jest dla niej lepsze od jej Rodziców, hę?
[size=9]to tak gwoli reprymendy[/size:c645a25a06] :wink:
i tu jest problem. bo nawet jeśli wielu z nas sądzi ze juz wszystkie bujdy z tej książki wyłapało, to pewnie się myli. trzeba naprawdę dobrze znać miejsca, o których mowa by móc naprawdę to ocenić. na przykład, Bardzo Ważne Drzwi w którejś z książek (nie pamietam co i jak) o których wypowiadają się "profesorowie", w ogóle nie istnieją! a zwykły śmiertelnik nie ma okazji sprawdzić czy tak jest naprawdę, bo te drzwi są podobno w jednej z komnat podziemia Watykanu. Znam dobrze te korytarze i oświadczam ze w życiu tych drzwi nie widziałam.
[quote:c645a25a06]mogłabym ci pożyczyć książkę, jakbym przyjechała. [size=9:c645a25a06]tylko kiedy byś mi ją oddała...[/quote:c645a25a06]
Princess! od kiedy lepiej wiesz co jest dla niej lepsze od jej Rodziców, hę?
[size=9]to tak gwoli reprymendy[/size:c645a25a06] :wink:
[quote:5d34a7c4ce="sisi"][quote:5d34a7c4ce]mogłabym ci pożyczyć książkę, jakbym przyjechała. [size=9:5d34a7c4ce]tylko kiedy byś mi ją oddała...[/size:5d34a7c4ce][/quote:5d34a7c4ce]
Princess! od kiedy lepiej wiesz co jest dla niej lepsze od jej Rodziców, hę?
[size=9:5d34a7c4ce]to tak gwoli reprymendy[/size:5d34a7c4ce] :wink:[/quote:5d34a7c4ce]
a bo Ty nie wiesz o co chodzi.... ;)
[color=darkred:5d34a7c4ce][size=9:5d34a7c4ce]ok, nie wiem o co chodzi i nawet nie mam ochoty się dowiadywać. temat niebezpieczny, więc lepiej zostawmy go w spokoju. :) sisi[/size:5d34a7c4ce][/color:5d34a7c4ce]
Princess! od kiedy lepiej wiesz co jest dla niej lepsze od jej Rodziców, hę?
[size=9:5d34a7c4ce]to tak gwoli reprymendy[/size:5d34a7c4ce] :wink:[/quote:5d34a7c4ce]
a bo Ty nie wiesz o co chodzi.... ;)
[color=darkred:5d34a7c4ce][size=9:5d34a7c4ce]ok, nie wiem o co chodzi i nawet nie mam ochoty się dowiadywać. temat niebezpieczny, więc lepiej zostawmy go w spokoju. :) sisi[/size:5d34a7c4ce][/color:5d34a7c4ce]
gwoli scislosci, to ja tez nie wiem do konca o co chodzi ;)
nigdy kryminalow nie czytalam, raczej takie ksiazki w stylu stowarzyszenia wedrujacych dzinsow i pamietnik ksiezniczki. jednak chcialam sie juz przeniesc do czegos powazniejszego, a jednoczesnie takiego, co rownie dobrze sie czyta.
;)
musze zobaczyc ta serie, co mi polecilas sisi.. ;) a o czym to jest?
tylko bez szczegolow bo nie bede miala po co czytac :twisted:
nigdy kryminalow nie czytalam, raczej takie ksiazki w stylu stowarzyszenia wedrujacych dzinsow i pamietnik ksiezniczki. jednak chcialam sie juz przeniesc do czegos powazniejszego, a jednoczesnie takiego, co rownie dobrze sie czyta.
;)
musze zobaczyc ta serie, co mi polecilas sisi.. ;) a o czym to jest?
tylko bez szczegolow bo nie bede miala po co czytac :twisted:
Mozesz przeczytac 'Wladce much' Williama Goldinga - bardzo dobrze sie czyta i nie wydaje mi sie, aby byla zbyt skomplikowana.
Ja mniej wiecej w Twoim wieku to zaczytywalam sie w felietonach Boya-Zelenskiego, tak ze cale zdania znalam na pamiec. I czytalam sporo dramatow (nie tych nowych jak Glowacki czy Walczak).
Mozesz przeczytac 'Portret Doriana Graya' Oscara Wilde'a - bardzo dobra ksiazka, tez ja przeczytalam (pierwszy raz) mniej wiecej w tym wieku. Chociaz jest to tez ksiazka, do ktorej na pewno warto wrocic rowniez, gdy bedziesz starsza, aby po prostu zrozumiec z niej wiecej, niekoniecznie na poziomie fabularnym, ale jesli chodzi o filozofie, estetyke, i takie tam.
Ja mniej wiecej w Twoim wieku to zaczytywalam sie w felietonach Boya-Zelenskiego, tak ze cale zdania znalam na pamiec. I czytalam sporo dramatow (nie tych nowych jak Glowacki czy Walczak).
Mozesz przeczytac 'Portret Doriana Graya' Oscara Wilde'a - bardzo dobra ksiazka, tez ja przeczytalam (pierwszy raz) mniej wiecej w tym wieku. Chociaz jest to tez ksiazka, do ktorej na pewno warto wrocic rowniez, gdy bedziesz starsza, aby po prostu zrozumiec z niej wiecej, niekoniecznie na poziomie fabularnym, ale jesli chodzi o filozofie, estetyke, i takie tam.