http://www.wssp.stt.art.pl/pl/index.html
Ktoś się tam wybiera ??
Wyższa Szkoła Sztuk Performatywnych w Bytomiu
W tej szkole uczyć mają wykładowcy również z Europy, np. ze szkoły w Linzu.
Mają początkowo ruszyć dwie specjalności: na tancerza i choreografa, w przyszłości planowana jest jeszcze pedagogiczna. Ilość miejsc na wydziale: 20.
Nastawienie typowo na teatr tańca, tak więc liczyć się również będzie np. kreatywność, otwartość, milke widziane zdolności aktorskie.
W ramach zajęć mają być m.in. zajęcia z innych dziedzin sztuk np. z aktorstwa (planowane z Janem Peszkiem).
Na pewno będą jakieś zajęcia z klasyki, ale bardziej chodzi o nabranie bazy, niż jakiś mocno zaawansowany poziom.
Jeśli chodzi o płatność za szkołę to jeszcze nie jest ustalonę - nie wiadomo, czy uda się dofinansowanie artystycznej uczelni.
Mają być również zajęcia teoretyczne, zarówno z dziedziny kultury i sztuki, jak i działania ludzkiego organizmu (anatomia, biomechanika, itd.).
Tyle wiem. Jak ktoś się wybiera do Bytomia, to na pewno będzie możliwość zapoznania się bliżej z tymi planami.
Mają początkowo ruszyć dwie specjalności: na tancerza i choreografa, w przyszłości planowana jest jeszcze pedagogiczna. Ilość miejsc na wydziale: 20.
Nastawienie typowo na teatr tańca, tak więc liczyć się również będzie np. kreatywność, otwartość, milke widziane zdolności aktorskie.
W ramach zajęć mają być m.in. zajęcia z innych dziedzin sztuk np. z aktorstwa (planowane z Janem Peszkiem).
Na pewno będą jakieś zajęcia z klasyki, ale bardziej chodzi o nabranie bazy, niż jakiś mocno zaawansowany poziom.
Jeśli chodzi o płatność za szkołę to jeszcze nie jest ustalonę - nie wiadomo, czy uda się dofinansowanie artystycznej uczelni.
Mają być również zajęcia teoretyczne, zarówno z dziedziny kultury i sztuki, jak i działania ludzkiego organizmu (anatomia, biomechanika, itd.).
Tyle wiem. Jak ktoś się wybiera do Bytomia, to na pewno będzie możliwość zapoznania się bliżej z tymi planami.
Nie, szkoła baletowa nie jest wymagana.
Zresztą, jeśli ktoś się orientuje trochę w technice, jaka jest preferowana w Bytomiu, to zorientuje się też, że klasyka niekoniecznie tam pomaga (przynajmniej nie w nadmiarze) ;)
Nacisk jest położony na kreatywność, otwartość, jakieś zdolności aktorskie też się przydadzą (tyle słyszałam od osoby b. dobrze w tym zorientowanej), osobiście podejrzewam też, że dobra byłaby umiejętność improwizacji, w każdym razie nastawienie w tym kierunku, niż perfekcyjna technika już na wstępie. Szkoła ma w założeniu kształcić do teatru tańca, a nie zespołu tańca współczesnego - to 'drobna' różnica.
Zresztą, jeśli ktoś się orientuje trochę w technice, jaka jest preferowana w Bytomiu, to zorientuje się też, że klasyka niekoniecznie tam pomaga (przynajmniej nie w nadmiarze) ;)
Nacisk jest położony na kreatywność, otwartość, jakieś zdolności aktorskie też się przydadzą (tyle słyszałam od osoby b. dobrze w tym zorientowanej), osobiście podejrzewam też, że dobra byłaby umiejętność improwizacji, w każdym razie nastawienie w tym kierunku, niż perfekcyjna technika już na wstępie. Szkoła ma w założeniu kształcić do teatru tańca, a nie zespołu tańca współczesnego - to 'drobna' różnica.
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm