twardość i wyrabianie point

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

naprawdę?! super! ale jeśli soprano są najmiękksze, to sobie niewyobrażam, jakie muszą być legende... ja moje sopranki rozrabiałam 4 miesiące. :roll:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nie mozna mu wierzyc. to jest totalna bzdura ze partenaires sa bardziej miekkie od lyriki.

wiec ta tabela sie nie sprawdza
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

Ja też w to nie wierze, bo Legende są naprawdę miękkie!
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

są miekkie bo mają podeszwe 3/4 :wink: a moim zdaniem to zupelnie inna kategoria point :roll:
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

XXXXX
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja chcę, dlaczego nie ;) na razie mam superwyrobione soprano (pierwsze poinciki :D ) i też nie są złe :D 8) bardzo zgrabne. ale zchęcią zobaczę legendy, ot, żeby porównać :D
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Nie zgadzam się zupełnie z tą tabelą :roll:

Partenaire są zdecydowanie twardsze od Premiere i tak samo Ovation (pełne i 3/4)

Podejrzewam, że Legendy uważane są za miękkie, bo mają dzieloną podeszwę, ale po za tym chyba mają podobną twardość do Ovation.
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

koleżanka z grupy miała legende i jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się że z tą dzieloną podeszwą to jest taka mała lipa - sansha ma zasadniczo 3 podeszwy i "dzielona" jest tylko ta zewnętrzna. w środku jest normalny pałąk :wink:

poza tym wy się tu zastanawiacie które miękkie a które nie - przecież to zależy w głównym stopniu od tego jakie kto ma stopy, dla kogoś z dużym podbiciem i/lub plastyczną kostką nawet partenaire są za miękkie a ktoś z małym podbiciem może nie wejść na czubek nawet w ovation.
stopy, stopy i jeszcze raz stopy.to pointy się do nich dostosowują, a nie na odwrót!
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

partenaire są z tego co wiem najtwardsze ze wszystkich

złamane pointy niektórzy reperują obficie smarując miejsce złamania klejem kropelka. podobno skuteczne (w ten sam sposób można także utwardzać wyrobione czubki - tylko klej najlepiej nalewać od środka - to na pewno działa, sama testowałam)
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Napisałam posto nie wiem dlaczego zniknął...No ale mniejsza z tym. Zupełnie nie zgadzam się z tableka Pavlovej. To kompletna bzdura. Ja mam pointy Legende i widać w nich idealnie podbicie. Są bardzo miękkie i wydogne. A teraz zamieszczę numerację z mojego doświadczenia:
Model:
101 "Soprano" - bardzo twarde
202 "Recital" średnie, szeroki czubek ułatwia stanie początkującym
303 "Partenaire" pointy są średnie, ale dla osób z większym podbiciem
404 "Lyrica" dość twarde
606 "Ovation" miękkie
603 "Ovation 3/4" są bardzo miękkie i wygodne. Bardzo łatwo się je wygina i widoczny jest półpalec
707 "Encore" dosyć miękkie podobne Do ovation 3/4
808 "Premiere" raczej twardawe
909 "Legende" BARDZO MIęKKIE. Widać w nich pięknie podbicie.
ODPOWIEDZ