Wkładki do point ...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Zastanawiam się jak rozciągliwe sylikonowe wkładki mogą ściskać stopę :roll: wydaje mi się, że to raczej kwestia tego, że masz mniej miejsca w poincie i jest gorszy przepływ krwi. wiem, bo sama tak miałam zanim palce mi się przyzwyczaiły do innych wkładek.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

naprawdę te wkłądki ściskają mi palce... po wyjęciu z pointy to są ściśnięte jak sardynki w puszcze... ale może faktycznie stopa musi mi się jeszcze przyzwyczaić...
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Poćwicz w nich jeszcze troche... A jak naprawde sie nie będzie dalo to zmieiaj wkladki...
Mnie też troche ściskają palce, ale troche... i moge spokojnie cwiczyc...
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

trochę pokombinowałam i zrobiłam tak, że jak silikony mają takie dwa języczki po bokach to tak przekręciłam je, że jakby ten wenwnętrzny był bardziej pod spodem stopy i mi tak nie uciskał miejsca, które bolało.... i teraz właśnie ćwiczyłam i już jest dobrze...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Goniu, same silikonowe wkładki nie mogą ściskać ci stopy. To raczej wina pointy, moze jest za waska?
A to, że po wyciągnięciu stopy miałaś zgniecione palce, to może być właśnie wina pointy, a nie wkładki.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ehh... jestem 100% pewna, że to wkłądki.... jutro czy kiedyś wstawię foty jakieś, to ocenicie... ale dopóki nie miałam silikonów a używałam waty na pewno miałam sporo mniej zgniecione palce po wyjęciu z pointy...
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Kasiu te wkladki naprawde są wąskie i mogą palce zgniatac... Ja sie przyzwyczailam i mi w nich dobrze... :D
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

wspominając moje przejścia z soprano mogę potwierdzić, że mają one nadzwyczaj wąski czubek, przez co jakakolwiek wkładka zabiera w nim więcej miejsca niż powinna. a już tymbardziej sylikonowa, która należy do najgrubszych i ma to do siebie, że nie dostosowuje się do kształtu stopy, jak np. gąbki czy wata.
w paryżu mierzyłam je bezpośrednio do nowych point właśnie soprano i pierwszymi słowami które wypowiedziałam po ich włożeniu było "weźcie to silikonowe 50 euro ode mnie!" :wink:
nutriaa
Posty: 223
Rejestracja: czw cze 30, 2005 8:36 am

Post autor: nutriaa »

A ja mam do was zasadnicze pytanie:
Jaką grubość maja wkładki sylikonowe z Elite?
Pytam bo:
[quote:b9425ad96d]Aby prawidłowo dobrać rozmiar point Grishko należy odrysować stopę na kartce papieru i zmierzyć długość pomiędzy najbardziej wysuniętymi punktami pięty i palców. Powinno się również uwzględnić grubość wkładek i dodać ją do długości stopy.[/quote:b9425ad96d]
A mi na razie z średniej arytmetycznej wychodzi wynik 28,84 cm, czyli muszę jeszcze dodać do niego grubość wkładek…
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ma tak na oko chyba z 2-4 mm... ale doliczyłabym do długości twojej stopy jakiś 1 centymetr.
ODPOWIEDZ