Flamenco
Chyba nikt tego nie przeczyta....
hej!! A ja jestem tutaj nowa. Pewnie niklt juz tu nie zaglada, ale ja zaryzykuję, pisząc post. Moze ktos odpisze. Przez trzy lata tańczyłam balet i załuję, ze musiałam to rzucić, ale nie miałam wyjscia. teraz(od 14 września) chcę zacząć flamenco. W związku z tym mam pytanie: czy moje "umiejetności"(chociaż dawno to było, to jeszcze coś z baletu pamię tam :) ) się przydadzą??
Dodam, ze teraz jestem w trzeciej gimnazjum, a z baletem "zerwałam" , :( niestety, po trzeciej podstawówki :D
pozdro!!!
Dodam, ze teraz jestem w trzeciej gimnazjum, a z baletem "zerwałam" , :( niestety, po trzeciej podstawówki :D
pozdro!!!
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Zadnych baletek na flamenco! NIgdy przenigdy :D Na flamenco tanczy sie w takich oto butack, ktorych jestem szczesliwa posiadaczka:D ---> http://flamenco.menkes.es/home.php?content=ficha_producto&id=21&fam=zapato , ale takich na poczatku nikt nie ma, no bo skad to wystarcza Ci zwykle buty na STABILNYM obcasie (musza stukac) i nawygodniej z zakrytymi palcami. A tych z Akcesu szczerze mowiac nie polecam za bardzo, bo roznica ceny miedzy nimi a hiszpaniskimi nie jest az tak duzo, a jest bardzo duza ruoznica w jakosci. W baletkach sie nie tanczyc, poniewaz we flamenco sie stepuje. Ja tancze od 1,5 roku i jestem zachwycona. Wg mnie balet nie daje jakos super duzo we flamenco, no ale wiesz zawsze masz lepiej wycwiczone cialo, masz lepsza kondycje itp itd wiec to zawsze jest ogromna zaleta. Wielu mistrzow flamenco uczylo sie tez podstaw tanca klasycznego, np wielki Antonio Gades.
Kiedy się zapisywałam, to mi powiedzieli, że na poczatku mam miec baletki. Za duzo na temat flamenco(na razie) nie wiem, a z różnych źródeł słyszę co innego.
Jestem z Wrocka i bedę się uczyc w szkole Suenos(podlega pod operetkę, czy jakoś tak). Na razie jeszcze nie znam szczegółów, chociaz zajęcia mają zacząć się w ten czwartek. A butki na zdjęciu bardzo ładne :) W ogóle, od kiedy ujrzałam buty do flamenco, to bardzo mi się podobaja :D
A jak duża jest róznica (w cenie) między butami z np.akcesu(czy innych polskich producentów, że się tak wyrażę) a butami z Hiszpanii??
Dzięki za pomoc :)
Jestem z Wrocka i bedę się uczyc w szkole Suenos(podlega pod operetkę, czy jakoś tak). Na razie jeszcze nie znam szczegółów, chociaz zajęcia mają zacząć się w ten czwartek. A butki na zdjęciu bardzo ładne :) W ogóle, od kiedy ujrzałam buty do flamenco, to bardzo mi się podobaja :D
A jak duża jest róznica (w cenie) między butami z np.akcesu(czy innych polskich producentów, że się tak wyrażę) a butami z Hiszpanii??
Dzięki za pomoc :)
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
No wiec buty z Akcesu dobre do stepowania (tzn z podwojna podeszwa, gwozdzikowaniem pod obcasem i czubkiem najlepiej te wersje superextra+) kosztuja 298 zl, a te ktore ja pokazalam w linku (mam je) i mam wersje semiprofessional tzn polzawodowe, ale tez z gwozdzikowaniem, podwojna podeszwa itp czarne ze skory kosztowaly mnie 360 zl (tyle tylko ze ja zamawialam z cala szkola i nie placilysmy za przesylke, ktora niestety swoje kosztuje). Jezeli chcesz polskie to w tej samej cenie 360 zl robione na wzor Menkesow sa buty w sklepie w Warszawie (mialam jej stronke, ale cos mi nie wchodzi), ktory z tego co pamietam nazywa sie Ahora. Ale najpierw radze Ci isc w butach na obcasie i dopiero po jakis paru miesiacach kupic prawdziwe butki do flamenco, poniewaz jak po 3 miesiacach zrezygnujesz no to bedzie troszke szkoda pieniedzy
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Dzięki. Znam tego bloga i chętnie tam od czasu do czasu wpadam. I zapisałam się do kolejnej szkoły, teraz już podobno grupa jest, także mam nadzieje, ze zacznę już w poniedziałek. Nie moge sie już doczekać :) Pozdrawiam i dzięki za "troskę". Fajnie, ze można jeszce spotkac w internecie ludzi, którzy chętnie pomogą i się tobą przejmują. :)
Do "zobacznia" więc w poniedziałek lub wtorek, jeśli zacznę, napiszę, jak było.
Do "zobacznia" więc w poniedziałek lub wtorek, jeśli zacznę, napiszę, jak było.
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
A jezeli to mozna zapytac, to do jakiej szkoly idziesz??:> Ja jestem w El Duende w Sopocie i bardzo obie chwale:). Jestem nawet na kilku zdjeciach w galerii:) Ja mam zajecia we wtorki, co prawda tylko 2 godz, moze jeszcze bede chodzic na proby do zespolu flamenco, ale to mocno niepewne. A w przyszly czw, pt, sob i niedz mam warsztaty ze swietna tancerka (nie-Hiszpanka!) Ana Azules - wiele znajomych bylo zachwyconyc, ja tez opisze moje wrazenia, ale warto pojsc na kazde tego rodaju warsztaty. Z tego co wiem przyjezdza czasem do Warszawy, a w listopadzie bedzie w Tormencie w Poznaniu.