wedłód mnie całkiem nieżle jestes rozciagnieta ale an tych zdjeciach chyba chcesz pokazac wiecej niż umiesz popracuj nad kolanami i nad korpusem///powodzenia
Powypuszcznw ekolana to po prostę zgięta kolana. Moim zdaniem robisz rzeczy, których nie umiesz. chcesz begać a nie umiesz jeszcze dobrze chodzić. Podbicia nie masz jakieś dużego moim zdaniem wręcz małe :( W szpagacie biodra nie były położone na podłodze, były za to nie potrzebne książki. Arabeque za bardzo pochylone.
A tak nawiasem pytając, to powiedz cóz to za dyplomy wiszą na ścianie?
Wiem ze zle robie niektore rzeczy ale ja dopiero zaczynam. I ucze sie robic wszystko poprawnie, poniewaz nie mam do czynienia z zawodowym baletem!:) A na scianioe wisza rozne dyplomy ale zadno o tancu:P
Ależ może ćwiczyć na książkach! Będzie miała dalej do ziemi, co oznacza, że będzie się lepiej rozciągać(na nadszpagaty), o ile nie będzie się za bardzo podpierać rękami.
Ja sie z tym nie zgadzam, ponieważ rozciągając w ten sposób co na zdjęciu nie naciąga się wogóle pod kolanami co potem widać, gdy chce na następnym zdjęciu podnieść noge do przodu... najpierw wyćwicz szpagat na podłodze, lub jak chcesz już z książkami to tak, żeby tylko pięta była na książkach a nie razem z łydką...