Jak jesteście rozciągnięci?
nie robic luku w ledzwiach
innymi slowy nie wyginac ich nadmiernie
czyli nie robic tzw. hiperlordozy
czyli nie odrywac ich od podlogi (czy innej powierzchni na ktorej sie lezy) mowiac najprosciej
czyli starac sie pilnowac, aby czesc ledzwiowa byla w prawidlowej pozycji, tak jak bys stala - masz byc w swoim centrum, a nie za bardzo przechylona do przodu
innymi slowy nie wyginac ich nadmiernie
czyli nie robic tzw. hiperlordozy
czyli nie odrywac ich od podlogi (czy innej powierzchni na ktorej sie lezy) mowiac najprosciej
czyli starac sie pilnowac, aby czesc ledzwiowa byla w prawidlowej pozycji, tak jak bys stala - masz byc w swoim centrum, a nie za bardzo przechylona do przodu
Ja to pisalam na zas, jak ogolna uwage - nie widzialam Twoich zdjec przed napisaniem posta, zwroc uwage na czas wyslania wiadomosci.
Druga uwaga - rozluznij miesnie nog, rozluznij stopy, i oddychaj. I mozesz sobie wtedy tak dlugo lezec, np. czytajac ksiazke.
Spinajac stopy sama sobie blokujesz rozciagniecie, miesien napiety sie nie rozciaga. Potem mozesz probowac np. spiac na chwile miesnie nog, po czym znowu je rozluznic, ale trzeba to robic bardzo umiejetnie i delikatnie - spiecie miesni w pozycjach maksymalnego rozciagniecia moze byc niebezpieczne, trzeba to robic delikatnie.
Druga uwaga - rozluznij miesnie nog, rozluznij stopy, i oddychaj. I mozesz sobie wtedy tak dlugo lezec, np. czytajac ksiazke.
Spinajac stopy sama sobie blokujesz rozciagniecie, miesien napiety sie nie rozciaga. Potem mozesz probowac np. spiac na chwile miesnie nog, po czym znowu je rozluznic, ale trzeba to robic bardzo umiejetnie i delikatnie - spiecie miesni w pozycjach maksymalnego rozciagniecia moze byc niebezpieczne, trzeba to robic delikatnie.
[quote:014c288e9a="Nefretete"]ale należy starać się by cała powierzchnia pleców (odcinka lędźwiowego) przylegała do podłogi czy można sobie pozwolić na lekkie, naturalne wygięcie??[/quote:014c288e9a]
Jesli nogi sa w gorze, to lepiej, zeby cala powierzchnia plecow przylegala do podlogi.
Abstrahujac od powyzszego cwiczenia - lezac na plecach z nogami zgietymi w biodrach, nie powinnismy moc zmiescic dloni pod ledzwiami. Gdy wtedy naturalnie wyprostujemy nogi, pojawi sie tez lekkie wglebienie w ledzwiach, ale jest to naturalna pozycja kregoslupa (wglebienie to jest naprawde minimalne, tylko na tyle, aby nie napinac zadnych miesni, np. zginaczy bioder).
Wracajac do cwiczenia - podobnie jest robiac szpagat siedzac. Nalezy byc 'w swoim centrum', czyli ani nie przechylac sie za bardzo do tylu (chodzi w duzej mierze o ustawienie korpusu), ani tez do przodu.
Warto w tym miejscu przypomniec rowniez o szyi - nie mozna jej zaciskac ani wyginac.
Jesli nogi sa w gorze, to lepiej, zeby cala powierzchnia plecow przylegala do podlogi.
Abstrahujac od powyzszego cwiczenia - lezac na plecach z nogami zgietymi w biodrach, nie powinnismy moc zmiescic dloni pod ledzwiami. Gdy wtedy naturalnie wyprostujemy nogi, pojawi sie tez lekkie wglebienie w ledzwiach, ale jest to naturalna pozycja kregoslupa (wglebienie to jest naprawde minimalne, tylko na tyle, aby nie napinac zadnych miesni, np. zginaczy bioder).
Wracajac do cwiczenia - podobnie jest robiac szpagat siedzac. Nalezy byc 'w swoim centrum', czyli ani nie przechylac sie za bardzo do tylu (chodzi w duzej mierze o ustawienie korpusu), ani tez do przodu.
Warto w tym miejscu przypomniec rowniez o szyi - nie mozna jej zaciskac ani wyginac.