Taniec na kanale MEZZO
oglądaliście "romeo i julia" wczoraj?
mi się neizbyt podobało. choreografia przeciętna, soliści byli jacyś ociężali, przy skokach małam wrażenie, ze dźwigają na plecach dwa worki z cementem. solistce brakowało wyrazu.
[size=9:8671433660]zaznaczam tlyko, że te spostrzeżenia są [b:8671433660]całkowicie subiektywne[/b:8671433660]!!!![/size:8671433660]
z kolei program o historii romantycznej tutu był...eee... cóż. nic a nic nie rozumiałam (no, tam jakieś pojedyncze słówka), ale podobał mi się. ładne zdjęcia/obrazki/filmiki były, "wywiady" też fajne...
mi się neizbyt podobało. choreografia przeciętna, soliści byli jacyś ociężali, przy skokach małam wrażenie, ze dźwigają na plecach dwa worki z cementem. solistce brakowało wyrazu.
[size=9:8671433660]zaznaczam tlyko, że te spostrzeżenia są [b:8671433660]całkowicie subiektywne[/b:8671433660]!!!![/size:8671433660]
z kolei program o historii romantycznej tutu był...eee... cóż. nic a nic nie rozumiałam (no, tam jakieś pojedyncze słówka), ale podobał mi się. ładne zdjęcia/obrazki/filmiki były, "wywiady" też fajne...
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
włąśnie p[rzed chwilą skończyło się "Jezioro łabędzie". sto razy bardziej mi się podobało niż "romeo i julia"!
dużo lepsze corps de ballet
ciekawsza choreografia
soliści byli nieźli- co prawda od Zygfryda bardziej mi się podobał Rotbart.
solistka- naprawdę dobra- co prawda Odetta wyszła jej mdło, ale Odylia... cudnie :wink:
najlepszy był Akt II- i ze względu na choreografię, i ze względu na kostiumy... i na wykonanie- jakby się tancerze rozgrzali.
dużo lepsze corps de ballet
ciekawsza choreografia
soliści byli nieźli- co prawda od Zygfryda bardziej mi się podobał Rotbart.
solistka- naprawdę dobra- co prawda Odetta wyszła jej mdło, ale Odylia... cudnie :wink:
najlepszy był Akt II- i ze względu na choreografię, i ze względu na kostiumy... i na wykonanie- jakby się tancerze rozgrzali.
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm