rzzeczywiście, to zdjęcie jest okropne, co do złamanych płent to gdy masz je złamane w środu pointy powinno byc tak zwane małe wybrzuszenie, czyli taki ślad od złamania, mam nadzieje że ktoś mnie zrozumiał :P
a jak myślicie - kiedy pointy są złamane to należy je wymienić? ja też niedawno połamałam sobie pointy, i muszę powiedzieć, że ćwiczy mi się na nich bardzo dobrze, pomimo tego, że czasem można "przelecieć" przez czubek :D
Ja miałam złamane pointy (przed egzaminem :) ).Ćwiczylo mi sie dosyc dobrze bo były bardzo miękkie.Nawet za... Ale nie proponuje na nich cwiczyc bo można sie nabawić jakiejś kontuzji lub czegos....
P.S. Egzamin zdałam na gładką 4... :)
To chyba dobrze, nie?
Jak ktoś ma dużo podbicie, albo przynajmnie nie małe to czasami nie jest w stanie cwiczyc na złamanych pointach... Ja mam złamane... albo pożądnie nadłamane, ale bardzo dobrze mi się na nich cwiczy... właściwie ja w innych nie jestem z stanie cwiczyc...
Ja miałam tylko raz w życiu złamaną pointę. I tak mi się tragicznie ćwiczyło...
Bo mi to dreiwenko wbijało się w środstopie i zdarła mi się lekko skóra! :evil: dodatkowow tak 'chrząkały" :?