Salsa
Z tego co wiem to w salnie nie "wypinamy" tylka. Kobiety kreca biodrami jednak robia to plasko, ramiona podobnie jak w klasyce maja "chodzic" plytko tzn bez podnoszenia w gore, ale wiecej sie nimi kreci :)
Sa pewne roznice i podobnienstwa ale zdecydowanie oba sposoby ruchu roznia sie od siebie.
Przez salse masz duzy zakres przy port de bras? Mozesz cos wiecej o tym napisac? - chodzic Ci o to ze rece przesuwasz za linie glowy?
Sa pewne roznice i podobnienstwa ale zdecydowanie oba sposoby ruchu roznia sie od siebie.
Przez salse masz duzy zakres przy port de bras? Mozesz cos wiecej o tym napisac? - chodzic Ci o to ze rece przesuwasz za linie glowy?
o, salsa jest bardzo popularna wszędzie, w stolicy jest wiele miejsc które mają salse w programie. Jakos w wakacje byłam zresztą (wraz z forumowa koleżanką) świadkiem niesamowitej rozmowy trzech chłopaków w wieku licealnym, z których jeden przez wakacje mocno trenował salsę i opowiadał swoim spotkanym w autobusie kolegom jakie to fajne. Słuchajcie, byłam pełna poziwu dla jego zachwytu, zaangażowania, umiejętnosci opowiadania z pasją o tym co go tak bardzo "wzięło" - i prawie przekonał kumpli zeby też poszli na parę zajęć i na salsotekę bo "to się podoba dziewczynom" - przyznam szczerze, ze dawno z taka przyjemnoscią i intensywnoscią nie podsłuchiwałam czyjejjś rozmowy :)
Ciekawi mnie jak wyglada salsa kubanska, czy przez ten tlek ktor musi byc z tylu nie wyglada to troche dziwnie.. Moze masz jakis film albo zdjecia?
O rekach poprostu trzeba pamietac, jak robisz port de bras to skupic sie na tym a jak bedzie zle to poprawic :) Mysle ze wiekszosc ludzi ma z tym problemy za nim sie przyzwyczaja.
O rekach poprostu trzeba pamietac, jak robisz port de bras to skupic sie na tym a jak bedzie zle to poprawic :) Mysle ze wiekszosc ludzi ma z tym problemy za nim sie przyzwyczaja.
Kasii bo to zalezy od tego jak dlugo siedzisz w danej technice. Wiadomo ze jesli tanczysz klasyke od 10roku zycia i nagle masz zaczac krecic biodrami i ramionami ktore maja byc luzne to bedzie Ci ciezko sie przestawic. Tak samo jesli tanczysz salse dluzszy czas i masz zajac sie baletem gdzie nogi i posladki maja byc napiete, ramiona w dol biodra proste, to tez beda problemy. Zawsze zostaja jakies nalecialosci ale kiedy zaczynasz mniej wiecej w tym samym czasie to wiekszych problemow nie powinno byc - moze tylko z pamiecia i z nazwami krokow :)
W takim razie Kasiu mogę Ci tylko pogratulować tanecznej elastyczności i dopasowania się do różnych stylów :) Ale moim zdaniem zasada sprzeczności salsy i baletu dziala tylko wtedy gdy zaczynamy od salsy,a później "przerzucamy się" się na klasykę...Zawsze uważałam,że osoba która jest w stanie ogarnąć tak trudną sztukę jaką jest balet da sobie radę już w każdej technice :) Dlatego podziwiam was i zazdroszczę,że niektóre tańczą od 5 czy 10 roku życia...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
1. W salsie nie kręci się biodrami na boki!!!
Biodra idą do tyłu! Robi się nawet takie ćwiczenie na zajęciach, że jak tańczysz to ktoś stoi za tobą i ciągnie Ci tyłek za kieszenie od tyłu, żeby wyrobić postawę (mówię tutaj o ogólnej postawie, bo są figury gdzie bioderka na boki też idą, ale to już przy poszczególnych krokach). :lol:
Ogólnie ciało w salsie ma być luźne, tylko ręce, które też są luźne (żadnej ramy!) muszą być leciutko napięte, żeby partner miał na Ciebie jakiś wpływ i mógł Cię prowadzić. :wink:
Salsa Kubańska niczym się w tej kwestii (tzn. kwestii tyłka) nie różni od L.A.
O róznicach w poszczególnych stylach salsy:
"Casino
To nazwa stylu salsy tańczonego głównie na Kubie, jak również w Miami. Kroki Casina zgodne są z grą basu (krok "na 3"). Partnerka w większości figur obchodzi wokół partnera. Obroty są stosunkowo wolne, ale dynamiczne; salsero ma okazję nacieszyć się pięknem swojej partnerki. Figury wymagają stałej interakcji i dynamicznego napięcia między tańczącymi. Wiele z nich to charakterystyczne "nudos cubanos" niezwykle spektakularne, zapętlone kombinacje wymagające od partnera świetnego prowadzenia, a od partnerki rozluźnienia i intuicji.
Rueda de Casino
Niezwykle efektownym, a co najważniejsze będącym świetną zabawą, sposobem tańca kubańskiej salsy jest Rueda de Casino, czyli Casino tańczone w kole. Jedna z tańczących osób podaje nazwy określonych figur, które są jednocześnie wykonywane przez wszystkich tańczących. Ruedę można tańczyć począwszy od dwu par, aż po wielkie kręgi (często po dwa jeden zawarty w drugim).
New York Style
Styl salsy (zwanej tu równoznacznie mambo) rozwinięty w Nowym Jorku głównie pod wpływem żyjących tam licznie Portorykańczyków. Jego najwybitniejszym przedstawicielem i guru jest Eddie Torres. W formie kanonicznej tańczony "na 2" (breaking on 2). W Europie często tańczony i prezentowany w wersji "na 1".
Styl ten odznacza się ogromną dynamiką i często prędkością wykonywanych figur. Typowe są tu podwójne (a nierzadko również wielokrotne) obroty zarówno partnerki, jak i partnera. Geometria większości figur oparta jest na podstawowym elemencie Crossbody Lead i wykonywana w linii.
Charakterystycznym elementem są tzw. shine steps czyli solowe kroki zarówno partnera jak i partnerki.
Los Angeles Style
Styl rozwinięty w Los Angeles głównie dzięki słynnym braciom Vasquez. Tańczony "na 1" i charakteryzujący się dużym udziałem efektownych, akrobatycznych elementów. Dużą uwagę przywiązuje się tu do figur podkreślających partnerkę w tańcu (np.: butterfly).
Styl ten również oparty jest na linii i Crossbody Lead. Stąd też często używa się zbiorczej nazwy dla obu powyższych stylów: Crossbody Style.
Puerto Rican Style
Spośród wielu portorykańskich sposobów tańczenia najbardziej rozpowszechniony w Europie jest styl tańca Felipe Polanco, mieszkającego obecnie w Paryżu. Kroki nawiązują do rytmu wybijanego przez podstawowy instrument clave. Salseros tańczą często oddzielnie wykonując na przeciwko siebie efektowne shinesy."
ze strony www.salsalibre.pl
2. Co do połączenia różnych stylów tańca:
Ania Chagowska, która jest założycielką tej szkoły tańca skończyła warszawską baletówkę a jej ciało jest niezwykle plastyczne- kobieta guma (albo raczej kobieta-kocica :wink: ).
Natomiast jak chodziłam na zajęcia uczyła tam jeszcze jedna dziewczyna po skończonej baletówce i po niej na kilometr było widać klasykę. Miała bardzo usztywnione ciało i w salsie wyglądało to fatanie. Mimo poczucia rytmu, świetnego rozciągnięcia i figury nie wyglądała dobrze w salsie.
Tak więc myślę, że jest to kwestia indywidualna. :)
Ja najpierw tańczyłam salsę i nie miałam żadnych problemów z postawą typowej salserki (luźne ciało, praca bioderkami itp.) teraz zaczęłam tańczyć klasykę i podobno też mam świetną postawę baletową (nie mówię o rozwarciu i ogólenie tańcu, tylko o trzymaniu ciała). :)
Tu jest dużo filmików z salsą (zeszłoroczny festiwal). :)
http://www.salsafestival.pl/en/Teachers/index.html
A tu piękna praca bioderek :wink: w wykonaniu Ani Chagowskiej:
http://www.salsafestival.pl/video/Ania2.html
Biodra idą do tyłu! Robi się nawet takie ćwiczenie na zajęciach, że jak tańczysz to ktoś stoi za tobą i ciągnie Ci tyłek za kieszenie od tyłu, żeby wyrobić postawę (mówię tutaj o ogólnej postawie, bo są figury gdzie bioderka na boki też idą, ale to już przy poszczególnych krokach). :lol:
Ogólnie ciało w salsie ma być luźne, tylko ręce, które też są luźne (żadnej ramy!) muszą być leciutko napięte, żeby partner miał na Ciebie jakiś wpływ i mógł Cię prowadzić. :wink:
Salsa Kubańska niczym się w tej kwestii (tzn. kwestii tyłka) nie różni od L.A.
O róznicach w poszczególnych stylach salsy:
"Casino
To nazwa stylu salsy tańczonego głównie na Kubie, jak również w Miami. Kroki Casina zgodne są z grą basu (krok "na 3"). Partnerka w większości figur obchodzi wokół partnera. Obroty są stosunkowo wolne, ale dynamiczne; salsero ma okazję nacieszyć się pięknem swojej partnerki. Figury wymagają stałej interakcji i dynamicznego napięcia między tańczącymi. Wiele z nich to charakterystyczne "nudos cubanos" niezwykle spektakularne, zapętlone kombinacje wymagające od partnera świetnego prowadzenia, a od partnerki rozluźnienia i intuicji.
Rueda de Casino
Niezwykle efektownym, a co najważniejsze będącym świetną zabawą, sposobem tańca kubańskiej salsy jest Rueda de Casino, czyli Casino tańczone w kole. Jedna z tańczących osób podaje nazwy określonych figur, które są jednocześnie wykonywane przez wszystkich tańczących. Ruedę można tańczyć począwszy od dwu par, aż po wielkie kręgi (często po dwa jeden zawarty w drugim).
New York Style
Styl salsy (zwanej tu równoznacznie mambo) rozwinięty w Nowym Jorku głównie pod wpływem żyjących tam licznie Portorykańczyków. Jego najwybitniejszym przedstawicielem i guru jest Eddie Torres. W formie kanonicznej tańczony "na 2" (breaking on 2). W Europie często tańczony i prezentowany w wersji "na 1".
Styl ten odznacza się ogromną dynamiką i często prędkością wykonywanych figur. Typowe są tu podwójne (a nierzadko również wielokrotne) obroty zarówno partnerki, jak i partnera. Geometria większości figur oparta jest na podstawowym elemencie Crossbody Lead i wykonywana w linii.
Charakterystycznym elementem są tzw. shine steps czyli solowe kroki zarówno partnera jak i partnerki.
Los Angeles Style
Styl rozwinięty w Los Angeles głównie dzięki słynnym braciom Vasquez. Tańczony "na 1" i charakteryzujący się dużym udziałem efektownych, akrobatycznych elementów. Dużą uwagę przywiązuje się tu do figur podkreślających partnerkę w tańcu (np.: butterfly).
Styl ten również oparty jest na linii i Crossbody Lead. Stąd też często używa się zbiorczej nazwy dla obu powyższych stylów: Crossbody Style.
Puerto Rican Style
Spośród wielu portorykańskich sposobów tańczenia najbardziej rozpowszechniony w Europie jest styl tańca Felipe Polanco, mieszkającego obecnie w Paryżu. Kroki nawiązują do rytmu wybijanego przez podstawowy instrument clave. Salseros tańczą często oddzielnie wykonując na przeciwko siebie efektowne shinesy."
ze strony www.salsalibre.pl
2. Co do połączenia różnych stylów tańca:
Ania Chagowska, która jest założycielką tej szkoły tańca skończyła warszawską baletówkę a jej ciało jest niezwykle plastyczne- kobieta guma (albo raczej kobieta-kocica :wink: ).
Natomiast jak chodziłam na zajęcia uczyła tam jeszcze jedna dziewczyna po skończonej baletówce i po niej na kilometr było widać klasykę. Miała bardzo usztywnione ciało i w salsie wyglądało to fatanie. Mimo poczucia rytmu, świetnego rozciągnięcia i figury nie wyglądała dobrze w salsie.
Tak więc myślę, że jest to kwestia indywidualna. :)
Ja najpierw tańczyłam salsę i nie miałam żadnych problemów z postawą typowej salserki (luźne ciało, praca bioderkami itp.) teraz zaczęłam tańczyć klasykę i podobno też mam świetną postawę baletową (nie mówię o rozwarciu i ogólenie tańcu, tylko o trzymaniu ciała). :)
Tu jest dużo filmików z salsą (zeszłoroczny festiwal). :)
http://www.salsafestival.pl/en/Teachers/index.html
A tu piękna praca bioderek :wink: w wykonaniu Ani Chagowskiej:
http://www.salsafestival.pl/video/Ania2.html