DIETA ODCHUDZAJĄCA

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Chiquita
Posty: 58
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 12:17 pm

Post autor: Chiquita »

HEj!
A ja uważam, że nie jest ważne ile się waży, tylko jak się tańczy. Ktoś moze być gruby (w mocnym tego słowa znaczeniu) a bardzo dobrze tańczyć, a inny może być chudziutki, mieć nogi od tylka do podlogi i tańczyć beznadziejnie. Może i bardzo gruba osoba nie wygląda zbyt estetycznie w obcisłym kostiumie. Sama wiem po sobie, bo choć jestem gruba (nie myślcie tu o granicach 50-60 kg, tylko więcej) to tańczę całkiem nieźle (aczkolwiek nie "zawodowo" <-czyt. chodzę do ogniska baletowego). W mojej klasie jest wiele dziewczyn, na które jak patrze to sobie myślę "Gdybym ja była taka szczupła...i miała takie warunki...to dopiero bym tańczyła.... Skoki to pod sam sufit by były". Tak sobie czasem marzę :) Gdyby moje życie inaczej się poukładało i ważyłabym normalnie (przynajmniej jak na dziewczynę mojego wzrostu <-nie mówię tu o baletnicach) to kto wie... może i bym miała szanse zaistnieć gdzieś na scenie :). Dobra koniec moich wywodów, bo zaczynam się nad sobą rozczulać. Pozdrawiam
Adolescente
Posty: 113
Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm

Post autor: Adolescente »

[quote:4578b95771="Chiquita"] mieć nogi od tylka do podlogi [/quote:4578b95771]


yyy... kazdy ma nogi od tyłka do podłogi, chyba, ze są tu jakies dziwadła. :roll:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Myślę, że to metafora taka była :P :twisted:
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

chodzi o nogi takie zgrabne, długie i proporcjonalne ;)
Chiquita
Posty: 58
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 12:17 pm

Post autor: Chiquita »

Dokładnie. To była metaforka :) Czasem tak się mówi, jak ktos ma cholernie zgrabne i długaśne nogi :D
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

Zgodzę sie wczesniejszym postem Chiquity. Sama poczyniłam takie obserwacje, tyle że w tańcu współczesnym. Dziewczyna była rzeczywiście pulchna, ale miała tak doskonałą płynność i miękkość ruchów, że aż dech zapierało. Niestety nie zawsze mogę tak powiedzieć o uczniach SB (z całym szacunkiem, ale taki bywa efekt kształcenia baletowego w Polsce). Sztywność i maniera klasyczna bywa często az nadto widoczna.
Niemniej jednak zawodowy taniec ma swoje reguły i tancerz/tancerka po prostu musi być szczupły, zwłaszcza w balecie klasycznym. I to zarówno ze względów estetycznych jak i praktycznych.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Dzisiaj na TVP1 był ciekawy film dokumentalny na temat Diety Atkinsa. Bardzo ciekawe. O tym, jak to możliwe, że gdy jemy tyle ile chcemy (według teorii Atkinsa), dużo tłuszczów, nie licząc kalorii chudniemy. Bardzo fajny.
"Dieta Atkinsa, wprowadzona w pierwszej połowie lat 70., cieszy się niezwykłą popularnością. Stosując ją, można jeść bez ograniczeń, a mimo to tracić na wadze. Jej twórcą był nowojorski kardiolog, doktor Robert Atkins. Dieta Atkinsa uchodzi jednak za wyjątkowo kontrowersyjną - przeciwnicy uważają, że jest niezbilansowana, prowadzi do miażdżycy, osteoporozy i chorób nerek. Autorzy filmu towarzyszą naukowcom, którzy badają, czy dieta jest rzeczywiście skuteczna, czy jest niebezpieczna dla zdrowia."
http://serwisy.gazeta.pl/tv/2,47240,,,,76784401,P_AKPA.html
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Mysle ze taka dieta dziala na nas ale psychicznie, jemy ile chcemy wiec nie myslimy o tym zeby sie odchudzac i nie zastanawiamy sie nad tym ze tak malo dzisiaj zjedlismy i ze bardzo jestesmy glodni wiec nie nastepuje atak wilczego glodu i nie jemy wszystkiego co mamy pod reka.
W sumie to dobry sposob ale jednak wole cos cos pozwoli mi kontrolowac kalorie.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Wydaje mi się, że nie jest to możliwe...
Nie możemy jeśc wszystkiego co chcemy i chudnąc...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Aniu, to nie jest tak, że jesz WSZYSTKO (dosłownie) , w jakiej chcesz ilości i chudniesz.
Poczytaj:
[url]http://www.twojadieta.info/dieta/Atkinsa/[/url]
ODPOWIEDZ