Odchyły forumowiczów :)
-
bluebird:))
- Posty: 82
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm
Co "dokładnie"? :roll:
Aha, i chciałam dodać jeszcze, że normalnie NIE-NA-WI-DZĘ jak ktoś przy mnie przeklina. Wydaje mi się wtedy, że dostanę szału. :x
A co do tego różowego...
to jest strój kąpielowy, jak napisała raisa- jest śliczny, dwuczęściowy, więc dlatego go mam... musiałam przeboleć kolor... :roll: Po za tym chodziło mi raczej o taki "barbiowaty" kolor. :wink:
Aha, i chciałam dodać jeszcze, że normalnie NIE-NA-WI-DZĘ jak ktoś przy mnie przeklina. Wydaje mi się wtedy, że dostanę szału. :x
A co do tego różowego...
to jest strój kąpielowy, jak napisała raisa- jest śliczny, dwuczęściowy, więc dlatego go mam... musiałam przeboleć kolor... :roll: Po za tym chodziło mi raczej o taki "barbiowaty" kolor. :wink:
-
Pati_jazzy
- Posty: 65
- Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm
A moim odchyłem związanym z początkiem roku szkolnego (ach,jak to już dawno było) jest to,że najlepsze moje wypracowania tworzę nie w zaciszu domowym,lecz na czerwonej,skórzanej kanapce w Galerii Kazimierz. Niesamowicie mobilizuje mnie zwłaszcza to,że potem muszę pędzić na balet i potem na pewno tego nie zrobię.
lubię się wałęsać po galeriach ze sztuką nowoczesną.
dlaczego to odchylenie ?
bo tam jest zawsze pusto. pełno ludzi jest w sklepach i kawiarniach, gdzie nie lubię chodzić.
zrobiłem kilka rzeżb w kamieniu.
to też nikogo ze znajomych nie interesuje. dostrzegają tylko alkochol na stole.
cóż takie czasy.
dlatego teraz prawie nie robię imprez tylko tańczę kilka nocy w tygodniu.
to też jest odchylenie.
teraz wszyscy oglądają tv i są wielkimi specjalistami po "tańcu z gwiazdami". ale dobre i to. może zdejmą kapcie i wejdą na parkiet.
zainteresowałem się tym forum.
to też odchylenie.
z kimkolwiek zaczynałem rozmawiać o balecie zmieniał natychmiast temat.
filmiki na youtube z baletnicami zapierają mi dech w piersiach.
i co najdziwniejsze: ile jest tam podobieństwa, ile podobnych kroków, podobnych ruchów do tego co ja tańczę, a to nie ma nic wspólnego z baletem.
planuję zobaczyć w styczniu balet w teatrze wielkim. zobaczę zaraz jaki jest repertuar. pewnie kilka z was zobaczę na żywo.
to też będzie odchylenie, bo nie mam 20-tu lat, a będzie to pierwszy raz w życiu.
dlaczego to odchylenie ?
bo tam jest zawsze pusto. pełno ludzi jest w sklepach i kawiarniach, gdzie nie lubię chodzić.
zrobiłem kilka rzeżb w kamieniu.
to też nikogo ze znajomych nie interesuje. dostrzegają tylko alkochol na stole.
cóż takie czasy.
dlatego teraz prawie nie robię imprez tylko tańczę kilka nocy w tygodniu.
to też jest odchylenie.
teraz wszyscy oglądają tv i są wielkimi specjalistami po "tańcu z gwiazdami". ale dobre i to. może zdejmą kapcie i wejdą na parkiet.
zainteresowałem się tym forum.
to też odchylenie.
z kimkolwiek zaczynałem rozmawiać o balecie zmieniał natychmiast temat.
filmiki na youtube z baletnicami zapierają mi dech w piersiach.
i co najdziwniejsze: ile jest tam podobieństwa, ile podobnych kroków, podobnych ruchów do tego co ja tańczę, a to nie ma nic wspólnego z baletem.
planuję zobaczyć w styczniu balet w teatrze wielkim. zobaczę zaraz jaki jest repertuar. pewnie kilka z was zobaczę na żywo.
to też będzie odchylenie, bo nie mam 20-tu lat, a będzie to pierwszy raz w życiu.
mój nowy odchył: zawsze jak robię sobie warkoczyka (do szkoły) to robię go sobie bardziej z prawej strony i jakby kładę go sobie na ramieniu, żeby go mieć w zasięgu ręki xD kocham się bawić włosami.... co daje złe efekty (tzn. bardzo częste mycie, a ja włosów myć nie lubię)...
poza tym wciąż gadam. o balecie. bez przerwy. zawsze w szkole na przerwach moje biedne koleżanki muszą słuchać moich wywodzeń na temat 'co było ostatnio w tv o balecie', ' co robiłam na zajęciach', 'co teraz ćwiczę intensywnie', 'ciekawostki z życia forum', czy choćby bezsensowne gadanie o balecie :D i nie mogę się powstrzymać xD
poza tym wciąż gadam. o balecie. bez przerwy. zawsze w szkole na przerwach moje biedne koleżanki muszą słuchać moich wywodzeń na temat 'co było ostatnio w tv o balecie', ' co robiłam na zajęciach', 'co teraz ćwiczę intensywnie', 'ciekawostki z życia forum', czy choćby bezsensowne gadanie o balecie :D i nie mogę się powstrzymać xD
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
Moje odchyły:
Ja to w ogóle jestem jakiś taki dziwny:
- jako jedyny z klasy lubię j. polski ( i marze o tym aby zostać polonistą - chodź z ortografią ciężko ale pilnie studjuę słownik ortograficzny).
- Lubię słuchać i żywać nietypowych słów niezrozumiałych dla wszystkich.
- Kocham, uwielbiam koty.
- Lubie projektować wnętrza, budynki, itd. Jeśli nie zostanę polonistą to może specjalistą od ukwiecenia.
- W IV klasie podstawówki zakochałem się w nauczycielce przyrody.
- Jestem VICE - prezesem "Ligi różowych Landrynek: LIGA RZĄDZI LIGA RDZI LIGA NIGDY WAS NIE ZDRADZI" mój psełdonim to: Flecista Sxista" :wink:
- Nie lubię jeździć samochodami. Wole pociągi i "PKS'y".
- Nie lubie kiedy jak tańcze ktoś wejdzie do pokoju, czuje się wtedy strasznie skrepowany.
- Moja siostra z wyboru ( przyszywana ) obrała nam psełdonim: "MISS MARIOLA I JEJ SIOSTRA WIOLA: - dla mnie bomba :D
Jak sobie coś przypomne to napiszę.
- jako jedyny z klasy lubię j. polski ( i marze o tym aby zostać polonistą - chodź z ortografią ciężko ale pilnie studjuę słownik ortograficzny).
- Lubię słuchać i żywać nietypowych słów niezrozumiałych dla wszystkich.
- Kocham, uwielbiam koty.
- Lubie projektować wnętrza, budynki, itd. Jeśli nie zostanę polonistą to może specjalistą od ukwiecenia.
- W IV klasie podstawówki zakochałem się w nauczycielce przyrody.
- Jestem VICE - prezesem "Ligi różowych Landrynek: LIGA RZĄDZI LIGA RDZI LIGA NIGDY WAS NIE ZDRADZI" mój psełdonim to: Flecista Sxista" :wink:
- Nie lubię jeździć samochodami. Wole pociągi i "PKS'y".
- Nie lubie kiedy jak tańcze ktoś wejdzie do pokoju, czuje się wtedy strasznie skrepowany.
- Moja siostra z wyboru ( przyszywana ) obrała nam psełdonim: "MISS MARIOLA I JEJ SIOSTRA WIOLA: - dla mnie bomba :D
Jak sobie coś przypomne to napiszę.