problemy z biodrami..

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ale ile cię trzymała taka "jedna seria"?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

około 4 dni...ogólnie 4-5 nie dłużej :(
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

No właśnie.
A mnie trzyma juz z pół roku..
:(
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Kasiu, a może ty lepiej pójdziesz do lekarza... Bo chyba nie bylaś...
aknovi
Posty: 10
Rejestracja: pn sty 01, 2007 8:02 pm

Post autor: aknovi »

heja
a ja mam pytanie bo ostatnio nie wiem co mi jest...
juz od dluzszego czasu (a wlasciwie od poczatku jak cwicze) to przy np stawaniu do pozycji 1 czuje ze skacza mi kosci tzn tak jakby sie o siebie ocieraja. Albo przy obracaniu nogi czuje przzeskakujace sciagno w udzie, i to nie tyle co boli ale daje dyskomfort, szczegolnie jak nie przeskoczy do konca i nie moge wtedy do konca wykrecic :( bylam kiedys z tym u ortopedy ale powiedzial ze nic mi nie jest a jednak czuje ze jest i przeszkadza mi to przy cwiczeniu :( bo to jednak nie jest nic przyjemnego jak sie ma uczucie ze sie kosci/stawy/sciegna o siebie ocieraja. I tak mam w idach, pachwinach i biodrach. Co zrobic?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ale pstrykają? jest gdzieś wątek o pstrykających częsciach ciała (mi namiętnia pstrykają biodra i kolana), poszukaj
aknovi
Posty: 10
Rejestracja: pn sty 01, 2007 8:02 pm

Post autor: aknovi »

wlasnie nie pstrykaja. po prostu czuje jak mi skacze, ale nie slychac.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

a mi tez sie biodra troche scieraja jak robie tzw 'osemki' ;) jesli sie nie myle takie skrzypienie/scieranie np kolan spowodowane jest zbyt mala iloscia sluzu, czy czegos tympodobnego.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:df0f985890="aknovi"]heja
a ja mam pytanie bo ostatnio nie wiem co mi jest...
juz od dluzszego czasu (a wlasciwie od poczatku jak cwicze) to przy np stawaniu do pozycji 1 czuje ze skacza mi kosci tzn tak jakby sie o siebie ocieraja. Albo przy obracaniu nogi czuje przzeskakujace sciagno w udzie, i to nie tyle co boli ale daje dyskomfort, szczegolnie jak nie przeskoczy do konca i nie moge wtedy do konca wykrecic :( bylam kiedys z tym u ortopedy ale powiedzial ze nic mi nie jest a jednak czuje ze jest i przeszkadza mi to przy cwiczeniu :( bo to jednak nie jest nic przyjemnego jak sie ma uczucie ze sie kosci/stawy/sciegna o siebie ocieraja. I tak mam w idach, pachwinach i biodrach. Co zrobic?[/quote:df0f985890]

Tez mam cos takiego, ale tylko w biodrach. Mysle ze moze to byc spowodowane slaba rozwartoscia.
Edka
Posty: 10
Rejestracja: sob gru 02, 2006 8:39 pm

Post autor: Edka »

[quote:1e33cbeda2="aknovi"]heja
a ja mam pytanie bo ostatnio nie wiem co mi jest...
juz od dluzszego czasu (a wlasciwie od poczatku jak cwicze) to przy np stawaniu do pozycji 1 czuje ze skacza mi kosci tzn tak jakby sie o siebie ocieraja. Albo przy obracaniu nogi czuje przzeskakujace sciagno w udzie, i to nie tyle co boli ale daje dyskomfort, szczegolnie jak nie przeskoczy do konca i nie moge wtedy do konca wykrecic :( bylam kiedys z tym u ortopedy ale powiedzial ze nic mi nie jest a jednak czuje ze jest i przeszkadza mi to przy cwiczeniu :( bo to jednak nie jest nic przyjemnego jak sie ma uczucie ze sie kosci/stawy/sciegna o siebie ocieraja. I tak mam w idach, pachwinach i biodrach. Co zrobic?[/quote:1e33cbeda2]

Doświadczyłam czegoś podobnego (jakby "wyskoczenie" ścięgna w pachwinie), ratowałam się domowymi zabiegami typu zmrażanie, rozgrzewanie, masaże w celu lepszego ukrwienia tkanki - to przyśpiesza regenerację. Przez kilka treningów jednak musiałam odpuścić nogi (mój "główny" sport to nie taniec ;-)). Prawie ciągle też towarzyszyły mi bóle kolan, łokci, nadgarstków - glukozamina nie bardzo pomagała (dostępna w aptekach - pobudza odbudowę chrząstki stawowej), za to wszystko ustało od momentu gdy zaczełam regularnie przyjmować glutaminę (aminokwas). Nie twierdzę że to na pewno jest rozwiązanie dla Ciebie ale może też masz jakieś braki w organiźmie i powinnaś go wspomóc choć tymczasowo jakąś odżywką.
ODPOWIEDZ