pytanie dużej wagi od laika ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
emilia
Posty: 15
Rejestracja: śr sty 17, 2007 5:10 pm

pytanie dużej wagi od laika ;)

Post autor: emilia »

Witam,
wydaje mi się, że dobrze trafiłam - mam pytanie związane w pewnym stopniu z baletem.
Tłumaczę właśnie z angielskiego serię książek o baletnicach, dla nastolatek. Mam mały kłopot (na razie jeden, zobaczymy, co będzie później...) - w książeczkach pojawiają się oczywiście terminy związane z baletem. Z większością z nich nie mam problemów, ale nie mam pojęcia, jak przetłumaczyć na polski słowo "turnout", którego angielska definicja brzmi:

"The balletic stance in which the legs are rotated outward so that the legs (and feet) point in opposite directions. A dancer adopting this position is said to be "turned out." Usage varies, but most people seem to measure the degree of turnout by the angle between the foot and the mid-saggital plane of the body. The ideal, with both feet in a straight line, is thus 90 degrees of turnout. Turnout must begin at the hip; forcing the feet and letting everything else follow puts severe strain on the joints, especially the knees."

Czy ktoś mógłby mi pomóc? Będę bardzo wdzięczna :)
Pozdrawiam
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

wykrecenie

mozna tez powiedziec z francuskiego en dehor (to znaczy dokladnie chyba 'na zewnatrz', ale popularnie tez sie tak mowi o wykreceniu)
emilia
Posty: 15
Rejestracja: śr sty 17, 2007 5:10 pm

Post autor: emilia »

Dziękuję bardzo! :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Jakbys miala jakies problemy to smialo pytaj - wyrazenia taneczne bywaja dosc specyficzne, tzn. slowo to samo, a znaczy co innego niz w jezyku potocznym :)
Podobnie jest z tlumaczeniem, np. czasem wydaje sie, ze wiadomo, jak cos przetlumaczyc, a w praktyce sie okazuje, ze tancerze po polsku inaczej to nazywaja.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A wiadomo, ze lepiej, gdy w ksiazce wszystko opisane jest po imieniu ;)
A co to za lekture tlumaczysz, jesli mozna wiedziec? Bo juz chce rezerwowac egzemplarz :D
I pytaj smialo, kiedy tylko chcesz. ;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

http://www.balet.pl/forum_balet/viewforum.php?f=23 - chyba powinno się przydać :)
emilia
Posty: 15
Rejestracja: śr sty 17, 2007 5:10 pm

Post autor: emilia »

Dziękuję! - do ilustrowanego słownika tez juz zajrzałam :)
W razie wątpliwości będę pytać, z wielka chęcią, bo oczywiście taniec, jak każda dziedzina, posługuje się swoim własnym językiem, a głupio byłoby popełniać jakieś rażące błędy i gafy :)
Książeczki napisała niejaka Ann Bryant, tytuły polskie są jeszcze nieustalone, ale cała seria w oryginale nazywa się "Ballerina dreams" :)
Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

oby częściej tłumacze przejawiali taką dbałośc o fachowy język, bo czasem az wstyd czytać kiedy przypadkiem w ksiażce (powieści) zaplącze sie jakies słówko baletowe....
gratuluję!
just_me
Posty: 372
Rejestracja: wt gru 13, 2005 9:27 pm

Post autor: just_me »

I jeszcze bardziej cieszy nas, ze powstaja nowe ksiazeczki o tancu! :)
emilia
Posty: 15
Rejestracja: śr sty 17, 2007 5:10 pm

Post autor: emilia »

Witam znów, po długiej przerwie, spowodowanej narodzinami córeczki i całym zamieszaniem z tym związanym :)
Tłumaczenie trochę sie odwlekło, ale nadal jest aktualne, kończę właśnie z pierwszym tomem, i, jeśli można, chciałabym prosić o konsultację. Głównie chodzi o zwroty używane w balecie. Nie chcę wymyślać jakichś głupot, które nie miałyby nic wspólnego z językiem używanym przez ludzi związanych z baletem. Oto moje wątpliwości:

1. z czego składa się strój do baletu?chodzi mi o strój zakładany do ćwiczeń, nie na występy; jakie są elementy takiego stroju? zwłaszcza zastanawia mnie, czy nosi się przepaskę, a jeśli nie, to co? i jak po polsku nazywa się "leotard" - wiem, jak to wygląda, ale nie znam polskiej nazwy ;)

2. druga wątpliwość dotyczy terminu "wykręcenie" - czy można powiedzieć „To dlatego, że nie mam tak dobrego naturalnego wykręcenia”; „wykręciłam stopy na zewnątrz”; "Stała twarzą do drążka, na lewej nodze, z wykręconą stopą"; „utrzymać wykręcenie i puentę”;

3. czy istnieją jakieś sposoby określenia, w jakim kierunku się patrzy? jest np. zdanie, które tłumaczone bezpośrednio brzmi: „robiłyśmy pliés, patrząc w drugą stronę”, albo mowa jest o "staniu twarzą do narożnika" - brzmi to dziwnie, dlatego zastanawiam się, czy to jakaś terminologia baletowa

4. czy mozna mówić o "używaniu" nóg? np. "której nogi użyc"?

5. czy używa się określeń noga/kolano oporowe/pracujące na oznaczenie nogi, na której opiera się ciężar ciała i nogi, no, właśnie, pracującej? ;)

6. czy nauczycielka może powiedzieć: "nie wykrzywiajcie stóp"???

7. mam problem ze zdaniem, w którym nauczycielka, odliczając, wplata zwroty, jak sądzę fachowe: "„and ona, and close, and two, and close, derriere and close, and second, i close” - głownie chodzi mi o to "close"

8. i sprawa ostatnia (jak na razie ;)) - nauczycielka rozpoczyna ćwiczenia frazą "Preparation..." - czy to termin francuski, używany także w j. polskim, czy też po polsku mówi się inaczej?

Troszkę tego jest, ale będę bardzo wdzięczna za fachową pomoc, bo bez tego ani rusz :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję!
ODPOWIEDZ