Ile lat mieliście jak zaczęliście trenować??
-
ocenzurowana
- Posty: 11
- Rejestracja: wt gru 19, 2006 6:00 pm
-
giselle_:)
- Posty: 2
- Rejestracja: śr gru 20, 2006 12:21 pm
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
[quote:c3e8bd02a2="Martis95"]Ojeju! To ja jeszcze tylko napisze że Giselle nigdy nie miała kontaktu a baletem bo ona tak jakby nie umie pisać :lol: Moim zdanie byłoby ciężko ale...zawsze jest szansa...
EDIT: Ona nigdy nie tańczyła.[/quote:c3e8bd02a2]
Oczywiście,że jest szansa!I to się pośpiesz.Przygotuj się troszeczkę do egzaminu,np.może zapisz sie na jakieś zajęcia lub sama poćwicz.Tutaj podaję Ci terminy egzaminów do OSB w łodzi:16.03, 14.05, 4.06. 2007 r.więc polecałabym Ci sie zgłosić jak najwcześniej.Nie masz sie czym denerwować,bo tam jest naprawdę wspaniała atmosfera podczas egzaminu.
EDIT: Ona nigdy nie tańczyła.[/quote:c3e8bd02a2]
Oczywiście,że jest szansa!I to się pośpiesz.Przygotuj się troszeczkę do egzaminu,np.może zapisz sie na jakieś zajęcia lub sama poćwicz.Tutaj podaję Ci terminy egzaminów do OSB w łodzi:16.03, 14.05, 4.06. 2007 r.więc polecałabym Ci sie zgłosić jak najwcześniej.Nie masz sie czym denerwować,bo tam jest naprawdę wspaniała atmosfera podczas egzaminu.
Martis, nic nie trzeba umieć na pointach, jak zdajesz do 1 klasy. Szkoła baletowa ma w założeniach dopiero nauczyć tańca na pointach.
Najważniejsze to chyba mieć predyspozycje - rozwartość, podbicie, muzykalność, poczucie rytmu, proporcje ciała, jakąś gibkość (nie chodzi, żeby od razu robić nadszpagaty, ale żeby nie być sztywnym jak drewno), no lepiej być ogólnie sprawnym fizycznie.
Najważniejsze to chyba mieć predyspozycje - rozwartość, podbicie, muzykalność, poczucie rytmu, proporcje ciała, jakąś gibkość (nie chodzi, żeby od razu robić nadszpagaty, ale żeby nie być sztywnym jak drewno), no lepiej być ogólnie sprawnym fizycznie.