Ile lat mieliście jak zaczęliście trenować??

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja niestety zaczęłam za późno.... w 6 klasie SP wiec tańczę w Ośrodku Edukacji Baletowej, gdzie można zapisać sie w kazdym wieku...
ocenzurowana
Posty: 11
Rejestracja: wt gru 19, 2006 6:00 pm

Post autor: ocenzurowana »

zaczełam mając 5 lat... skończyłam mając 8 lat.
Pani która nas uczyła 'baletu' (celowo w " " ) zamkneła szkółkę.
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

uuu i juz nie tanczysz?? nie chcesz wrócić do tanca?
giselle_:)
Posty: 2
Rejestracja: śr gru 20, 2006 12:21 pm

Post autor: giselle_:) »

Jak tak czytam wszystkie odpowiedzi to aż mnie skręca :lol: w sensie że ja jestem w 5 klasie i mam zamiar przystąpić do OSBeka jakiegoś a wy tu piszecie o 3 latkach :lol: weźcie powiedźcie czy jakiekolwiek szanse to ja mam w tym wieku??
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

to może najpierw powiedz, ile już czasu tańczysz, i czy w oóle tańczysz....
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

[quote:c3e8bd02a2="Martis95"]Ojeju! To ja jeszcze tylko napisze że Giselle nigdy nie miała kontaktu a baletem bo ona tak jakby nie umie pisać :lol: Moim zdanie byłoby ciężko ale...zawsze jest szansa...

EDIT: Ona nigdy nie tańczyła.[/quote:c3e8bd02a2]

Oczywiście,że jest szansa!I to się pośpiesz.Przygotuj się troszeczkę do egzaminu,np.może zapisz sie na jakieś zajęcia lub sama poćwicz.Tutaj podaję Ci terminy egzaminów do OSB w łodzi:16.03, 14.05, 4.06. 2007 r.więc polecałabym Ci sie zgłosić jak najwcześniej.Nie masz sie czym denerwować,bo tam jest naprawdę wspaniała atmosfera podczas egzaminu.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Musisz sie liczyc z tym, ze mozesz powtarzac klase, ze wzgledu na ilosc materialu do nadrobienia.
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

Ja tylko myślę, że ktoś by musiał Giselle* przygotować bo każą jej zrobić pique a ona nie będzie wiedziała o co chodzi. A ja tak się chciałam tylko zapytać czy trzeba coś umiec na pointach na egzaminie?

* Na giselle będę mówiła Botfa. To tak dla wiadomości.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Martis, nic nie trzeba umieć na pointach, jak zdajesz do 1 klasy. Szkoła baletowa ma w założeniach dopiero nauczyć tańca na pointach.

Najważniejsze to chyba mieć predyspozycje - rozwartość, podbicie, muzykalność, poczucie rytmu, proporcje ciała, jakąś gibkość (nie chodzi, żeby od razu robić nadszpagaty, ale żeby nie być sztywnym jak drewno), no lepiej być ogólnie sprawnym fizycznie.
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

A w wieku 12 lat to by się zdawało do której klasy i co wogóle trzba umieć wtedy.
ODPOWIEDZ