Łabędzie pstre-czyli rzecz o kolorze włosów tancerek
hmmm... głupota Dzięki ze mnie oświecacie co sie dzieje w polskich szkołach baletowych bo ja przez wiele lat myślałam iż tancerka ( t. classycznego) Musi być przede wszystkim naturalna bez względu na to iż ma rude , ciemne lub jasne blond, kasztanowe czy czarne włosy.Ma być łabedziem .
Ps. Moim skromnym zdaniem bardzo dobry tancerz który wie że jest dobry moze sobie pozwoliś na włosy w takim kolorze jaki mu sie tylko wyśni.
Hmmm.... chodź nie wyobrażam sobie jednego z łabędzi o czerwonych lub zielonych włosach. Zawsze są peruki..
Ps. Moim skromnym zdaniem bardzo dobry tancerz który wie że jest dobry moze sobie pozwoliś na włosy w takim kolorze jaki mu sie tylko wyśni.
Hmmm.... chodź nie wyobrażam sobie jednego z łabędzi o czerwonych lub zielonych włosach. Zawsze są peruki..
Neufra, ale jeśli tancerka ma naprawdę jasne włosy, to na scenie wygląda to faktycznie nieciekawie. Nie chodzi oczywiście o każdy odcień blondu, ale o te najjaśniejsze, jak np. platyna, czy tak jasne włosy jak mają Skandynawowie - widziałam parę razy na scenie, i to wcale nie na dużej (nie na operowej) i rzeczywiście w świetle scenicznym nie wygląda to dobrze (czyt. pierwsze dwa rzędy jeszcze rozróżiają, gdzie jest granica między skórą i włosami, a pozostałe już... hmm mniej
).
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Ja jestem posiadaczką jasnych blond włosów (nie platynowych, ale jasnych blond). Naturalnych. Na scenie rzeczywiście bardziej widoczne są ciemnowłose tancerki... Ale jak się ładni tańczy to myślę, że kolor włosów nie ma znaczenia... Zawsze można mocniej pomalować oczy na czarno, jeśli tańczy sie solo to założyć coś ciemnego na głowe (myślę o scenicznych ozdobach) i jest dobrze.
A na forum był taki topic gdzie dawaliśmy zdjęcia tancerek z blond włosami... i nie wyglądały tak źle. W filmie "Światła sceny" i "W rytmie hip hopu" tez tancerki mają jasne włosy. I tak źle wyglądają?
Nie dyskryminujcie biednych blondynek

A na forum był taki topic gdzie dawaliśmy zdjęcia tancerek z blond włosami... i nie wyglądały tak źle. W filmie "Światła sceny" i "W rytmie hip hopu" tez tancerki mają jasne włosy. I tak źle wyglądają?
Nie dyskryminujcie biednych blondynek
Anka, nikt nie dyskryminuje. Poza tym przecież nie chodzi o każdy odcień blondu, to chyba oczywiste. W TW np. Iza Milewska ma jasne włosy, i wygląda dobrze. Ale widziałam też na spektaklach np. Finki, u których kolor włosów i twarzy w silnych światłach sceny po prostu się ze sobą zlewa. Wszystko zależy od odcienia, więc już nie przesadzajmy z tym uogólnianiem, że 'każdy jasny to zły', bo tak oczywiście nie jest.
[quoteb8="neufra"]hmmm... głupota Dzięki ze mnie oświecacie co sie dzieje w polskich szkołach baletowych bo ja przez wiele lat myślałam iż tancerka ( t. classycznego) Musi być przede wszystkim naturalna bez względu na to iż ma rude , ciemne lub jasne blond, kasztanowe czy czarne włosy.Ma być łabedziem [/quoteb8]
To nie głupota tylko profesjonalizm...
To nie głupota tylko profesjonalizm...
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm