A ja miałam taką starą, pamiątkową bluzę, którą nosiłam jakoś w 1 klasie podstawówki:różową z pointami z prawdziwymi doszytymi troczkami, od kuzynki z USA!!!Leżała sobie ona spokojnie w szafie z przeznaczeniem dla przyszłych pokoleń :roll: i co? na święta wracam do domu, a moja ukochana bluza cała mokra i brudna leży w łaźence jako szmata do podłogi :( Mama robiła porządki i stwierdziła, że takich porozciąganych, zużytych ciuchów nie będziemy trzymać :evil:
ja mam antyramę o formacie B2 ze zdjęciami z mojego zespołu, mnóstwo figurek baletnic i jako ze chodze do szkoły plastycznej -wiele szkiców i obrazów baletowych :)
Hmm... muszę się wam pochwalić, że miałam ostatnio małą przeprowadzkę pokojową, i obecnie zamieszkuje w dużym pokoju na I piętrze, gdzie będę miała drążek i lustro. Hura! :D
a ja sie chciałam pochwalić, że od kilku tygodniu, gdy tylko wstanę z łóżka, mój wzrok pada na prześliczne zdjęcie dwóch baletnic.. a dokładnie ich point na pierwszym planie.. =)