Dowcipy o tańcu

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Dowcipy o tańcu

Post autor: M. »

no na pewno znacie jakieś :wink: prawda?
***

taki znaleziony w sieci:
Jak się nazywa kobieta tańcząca w balecie ?
- Prima balerina !!
A facet ??
- Prima baleron !!!!
8) 8) 8)

W dyskotece. Chłopak podchodzi do dziewczyny. - Tańczysz? - Tańczę, śpiewam, gram na gitarze... - Co ty pleciesz? - Plotę, wyszywam, lepię garnki...
8) 8) 8)
i jeszcze ten:
Co to jest: zielone, ogolone i skacze?
Żołnierz na dyskotece.[color=blue:962c4c6e28][/color:962c4c6e28][color=blue:962c4c6e28][/color:962c4c6e28]
szerina
Posty: 96
Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:01 pm

Post autor: szerina »

---
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja jestem blondynką i żarty o blondynkach strasznie mnie bawią :) i nie miałaabym nic przeciwko więcej kawałom o balecie :)
szerina
Posty: 96
Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:01 pm

Post autor: szerina »

---
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Zygmunt i Regina postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba... Ubrali się odświętnie: on w garnitur, ona w suknię wieczorową. Stanęli po bilety w kolejce pod kasą. Słyszą jak przed nimi jakiś facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poproszę.
Po chwili Zygmunt mówi do kasjerki:
- Zygmunt i Regina. Dla nas też dwa.
szerina
Posty: 96
Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:01 pm

Post autor: szerina »

---
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Może niekoniecznie w 100% o balecie, ale zawsze ; )

Mąż mówi do żony:
- Wieczorem idziemy na [i:8f0e20fd5c]Jezioro Łabędzie[/i:8f0e20fd5c].
Przed wyjściem spostrzega, że żona zgarnia resztki
chleba do torebki.
- Po co Ci te okruszki..? - pyta.
- No... dla łabędzi.
- Głupia, przecież [i:8f0e20fd5c]Jezioro Łabędzie[/i:8f0e20fd5c] to balet!
- Taaak? A jak szliśmy na [i:8f0e20fd5c]Wesele[/i:8f0e20fd5c] Wyspiańskiego, to kto wziął pół litra?!
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

obydwa kawały świetne! akurat mam zły humor, a Wy poprawiłyście mi go troszkę. Dzięki!
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

- Skąd się wziął taniec irlandzki?
...
...
...
- Było za dużo whisky, a za mało toalet...
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

M. postaraj się o smaczniejsze kawały oki? :)
ODPOWIEDZ